Ja bym bardziej polecał ogólniak bo kończysz rok wcześniej. Technikum przyniesie Ci tylko suchą teorię a tą możesz zdobyć czytając książki które maja Cię przygotować do egzaminu na technika. Zrobisz studia i będziesz miał tytuł inżyniera. W razie jak by ze studiami nie pykło zawsze możesz zrobic zaocznie tytuł technika. Ja robiłem zaocznie (2 lata na weekendach) tytuł technika weterynarii żeby nie zatrudniać pracownika do gabinetu żony.
jak chlopak chce pieniazki duze, szybki zarobek to niech na chemika idzie