No nie musi mieć prąd podłączony żeby wtryskiwać paliwo tak samo jak pompa do wtryskiwacza
no to teraz skup się

co będzie tym prądem sterować? kto go będzie włączać i wyłączać?
Ja pompy wtryskowe jak i alternatory wolę se naprawiać samemu w warsztacie
a na czym je wyregulujesz? na czym sprawdzisz?
alternatory jeszcze ujdzie: powymieniać kilka elementów, złożyć do kupy i przy odrobinie szczęścia taki ulep zadziała.
ale mechaniczna pompa wtryskowa musi, a właściwie powinna być, perfekcyjnie wyregulowana przed montażem. ona ma za duży wpływ na pracę silnika który ją napędza. źle działająca pompa to źle działający silnik. dalej to złe napędzanie pompy, to złe dawkowanie paliwa, to znowu jeszcze gorsza praca silnika. błędne koło. łapiesz?
Znam te zapachy i ich połączenie byłoby naprawdę piękne
czyli nie znasz połączenia zapachu ropy i wódy. kontynuując i bawiąc się w detektywa:
- oznacza, że robisz na warsztacie, gdzie pracują sami abstynenci.
- a to jest bardzo małe prawdopodobne
przez całe moje skromne życie nie spotkałem się z takim miejscem. co prawda krążą legendy, że gdzieś tam istnieje taki biały kruk. co ja tam mówię: różowy kruk

hipotetyczny raj gdzie mechanicy nie piją a silniki odpalają zawsze za pierwszym razem. ale prawda jest taka, że mechaniorzy to nacja która lubi sobie golnąć.
więc wnioskuję logicznie (?) że uja się znasz i uja umiesz. howgh! jak to mówił Winnetou (mój idol z dzieciństwa)