Ja miałem podobnie w W210,dokręcam zawsze na wyczucie,dekielek kompozytowy,kupiłem tylko raz zestaw wkładu z uszczelnieniami Filtron,nie było MANN-a w sklepie,zauważyłem,że przy każdym rozruchu po dłuższym postoju,noc,silnik przez chwilę klekocze,i cisza,nigdy tego nie było,domyśliłem sie,że olej spływa z obudowy f.do miski,sprawdziłem palcem wokół dekielka,był styk z puszka zaolejony,odkręciłem dekielek,nie wyrzucam od razu uszczelnień starych,zresztą olej zmieniam często,są jak nowe,tam przychodzą 3 uszczelnienia,jedno na dekielek i dwa na trzpień,okazało się,że uszczelka pod dekielek nie trzymała parametrów,była tylko ciut obszerniejsza i ją delikatnie wypchało z tyłu obudowy,czyli im mocniej tym bardziej,z przodu bym zauważył,,to wystarczyło,założyłem oring Mann-a z powrotem ,tamte też z oczywistych względów,wyciek wyciekiem ale pomimo tego olej nie powinien ściekać w dół,wszystkie uszczelnienia nie trzymały wymiarów,już tylko kupuje Mann-a.