Pierscienie nowe oryginslne nadwymiarowe . Ale okazalo sie ze Viskoza nie dziala a mechanik powiedzial ze wiskoza nie dostaje napiecia ale gdzies sie dowiedzisl ze trzeba nabic klime I powiedzisl ze po nabiciu dziala ale nie dzisla bo dzisiaj podlaczylem pod kompa I tylko przekaznik tyka tak ze wcisnal mi kit choc nie mam pewnosci czy klima ma cos wspulnego z Wentylatorem nie mam pojecia wydaje mi sie ze nie ale nie mam pojecia . Tak powiedzisl ze musi byc freon aby wetylator dzislsl .Panie, 150 kilo metrów czy 150 tysięcy kilometrów od remontu? Rozumiem, że chodzi o 150km???
Jeśli tak to jest to tyle co nic.
Ja, gdy robiłem mini remont Polo a miałem po remoncie wyjazd na 2400km to po remoncie jeździłem jak głupi od zjazdu do zjazdu na ekspresówce prawie 50 razy. Jeden raz to 21km.
Goniłem wóz na 4 biegu równe 100km/h bo chciałem, aby rozsypało się wszystko to, co miało się rozsypać. Przy 21 kursie padł wybierak przy skrzyni, po 26 natomiast zaczęło zgrzytać i huczeć nowe łożysko oporowe sprzegła (firmy GT Germany). Okazało się też, że pomimo bardzo dobrego wyciszenia auta (sam je robiłem) 4 nowe wielosezonowe Barum poszły w kosz. Były tak głośne, że zrobienie tych kilkuset km było udręka. Wymieniłem na Apollo Ver.stein wielosezon, auto ucichło. Aha, te polecane Philips h7 ultra vision +130% były właśnie tylko na te kilka set km. Wymieniono na zwykłe Osram. Jazdę testową zakończyłem na 46 kursie. Miałem robioną elektrykę, zawieszenie, rozrzad, wydech, sprzęgło, mycie, czyszczenie i płukanka silnika i osprzętu, uszczelniacze, popychacze, pompa oleju, cały układ hamulcowy nowy (przewody też) + wiele, wiele innych. Przed wjazdem do remontu obowiązkowo SKP (szarpaki, spaliny, kompresja, ciśnienie oleju). W trakcie jazd testowych po każdym powrocie do garażu diagnoza wzrokowa + komputer.
Po przejechaniu kilku set km można było uznać, że auto spokojnie dojedzie te 2400km.
Mówisz o pierścieniach a ja wspomniałem, że w sklepach sprzedają nadwymiary. Kupiłeś oryginalny (nominalny) wymiar fabryczny czy były mierzone cylindry i dostałeś nadwymiary montowane po szlifie i honowaniu cylindrów?
No i mam takie zdanie jeszcze, że UPG to zakłada się tylko raz. Ja zawsze (bez względu czy stalowa czy z czegoś innego wykonana) po każdym zdjęciu głowicy zakładam upg nową.
---
Ostudź to auto, wyrównaj płyn i olej - następnie zrób minimum 400km jeżdżąc w kółko po jakiejś autostradzie, zajmie Ci to łącznie około 5 godzin, przegoń go na maksymalnych obrotach, nie żałuj gazu, dopiero wtedy wróć do garażu i zobacz czy coś się zmieniło.
Niestety, taka teoria tylko w biednej Polsce.
Niestety, ale 8 letni bus jest już stary.
Nie nie moge tego zrobic jeszcze musze dojsc czemu ta para wychodzi to sa spaliny olejowe nie wodne. I musi wetylator dzislac bo nie mam zamiaru patrzeć silnika to nie tedy droga ja juz nie mam sily robic ponownie silnika a chodzi jak szwajcarski zegarek .