PiweczkoPiwunio
SuperMechanior
- Dołączył
- 30.03.2025
- Postów
- 438
- Punktów
- 73
Pompa oleju wygląda w tym aucie mniej/więcej tak jak na foto. Gdyby była zbyt luźno przykręcona - sądzę że już by zmarła. Zresztą, nie przejechał byś nawet 20km z niedokręconą pompą. Ona na serio tworzy niezle ciśnienie, więc wydmuchała by olej w mgnieniu oka przez szczeliny spowodowane niedokręceniem. Używane do montażu były zwykłe uszczelki czy uszczelniacz w formie silikonu?Mysle ze pompa oleju jest dokrecona zby luzno I stad te przedmuchy . Czy to możliwe?
Raz jeszcze zerknąłem na Twój filmik.
No jak byk, chyba żem ślepy i mega głupi i tylko ja to widzę lecz widzę że te podmuchy są jakby sparowane z cyklem pracy silnika.
Trzeba by było dla spokojnej nocy sprawdzić dokładnie ciśnienie na cylindrach aby jednak wykluczyć niesprawność pierścieni. Wygląda to prawie tak, jakby tłok który skończył fazę pracy i szedł ku górze - wypychał olej nie zebrany przez pierścień zgarniający. Tłok idąc w górę robi wydech, czyli wypycha spaliny przez otwarte zawory wylotowe. Jest to mocno niezgodne z prawem działania zestawu głowica+cylindry albowiem ten olej (przepuszczony przez pierścienie) w pierwszej kolejności dostałby kopa w kolektor wydechowy. Zastanawiam się, jeśli to faktycznie jest smuga oleju to co odwalają wałki na klawiaturze że tak tym olejem dmucha i dlaczego jest to tak cykliczne.
Zrób mały test gdy będziesz mogł:
Nagraj podobny filmik ale w chwili gdy pojawi się ta niby para - niech ktoś wciśnie gaz do 3000 obrotów i przez chwilę przytrzyma (wystarczy 5 sekund trzymania gazu). Ciekaw jestem, czy wraz ze zwiększeniem obrotów wałka rozrządu zwiększy się częstotliwość tego dmuchania.
