• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Opel astra J 1.6 benzyna gaz gasnie na zimnym.

Piotr.m

SuperMechanior
Dołączył
22.07.2012
Postów
793
Punktów
46
Wiek
38
Miasto
Chyżowice
Witam mam taki temat astra J 1.6 benzyna gaz gaz odłączona nowe swiece cewka kompresja sprawdzona a problem wygląda następująco po nocy odpala od strzału chodzi pięknie po około minuty na jałowym zaczyna delikatnie nierówno pracować na kompie liczy wypadanie na pierwszym ale żadnego błędu nie wywala ponczym zgaśnie przyprawie odpalenia kręci jak by kompresji nie miał jak odpali chodzi chodzi już podczas jazdy tak samo bieg np 3 gaz wciskam sprzęgło i zgaśnie i tak do puki nie złapie delikatnie temp więc pierwszy trop zmienne fazy ale oba koła są zblokowane więc zaworki wyczyszczone poprawa jest zgasł raz i odchyłka na ssacym więc zmieniłem miejscami zawory to przeniosła się na wydechowy wiec zamówiony nowy zawor założony i tragedia auto calu czas gasnie nie da sie jechać jak zimny jutro w planach zajrzeć do podstawy filtra oleju i ja uszczelnić czujniki walka wału wszytko widzi nie ma żadnej przerwy czujnik temperatury też pokazuje tyle co na zegarach jest i moje pomysły się powoli kończy może ktoś mial podobny przypadek.
 

szary1977

SuperMechanior
Dołączył
25.01.2012
Postów
493
Punktów
55
Wiek
48
Miasto
Krupski Młyn
Do sprawdzenia luzy zaworowe (tym bardziej że jest w gazie) tam są kieliszki które nie mają regulacji hydraulicznej.
 
Ostatnia edycja:

Bobodia. g

SuperMechanior
Dołączył
11.11.2022
Postów
811
Punktów
131
Sugerujesz ze szklanki podbijaja zawory i nie ma kompresji?
 

Piotr.m

SuperMechanior
Dołączył
22.07.2012
Postów
793
Punktów
46
Wiek
38
Miasto
Chyżowice
też tak podejrzewam ze problem może być w zaworach ale dziwne jest to ze odpala po nocy jak dziecko bez dodawania gazu nawet jak zgaśnie kręci jak by kompresji nie miał a jak postoi 30 sekund od zgasniecia odpala od strzała
 

matus1014

SuperMechanior
Dołączył
14.02.2019
Postów
940
Punktów
195
Wiek
28
Witam mam taki temat astra J 1.6 benzyna gaz gaz odłączona nowe swiece cewka kompresja sprawdzona a problem wygląda następująco po nocy odpala od strzału chodzi pięknie po około minuty na jałowym zaczyna delikatnie nierówno pracować na kompie liczy wypadanie na pierwszym ale żadnego błędu nie wywala ponczym zgaśnie przyprawie odpalenia kręci jak by kompresji nie miał jak odpali chodzi chodzi już podczas jazdy tak samo bieg np 3 gaz wciskam sprzęgło i zgaśnie i tak do puki nie złapie delikatnie temp więc pierwszy trop zmienne fazy ale oba koła są zblokowane więc zaworki wyczyszczone poprawa jest zgasł raz i odchyłka na ssacym więc zmieniłem miejscami zawory to przeniosła się na wydechowy wiec zamówiony nowy zawor założony i tragedia auto calu czas gasnie nie da sie jechać jak zimny jutro w planach zajrzeć do podstawy filtra oleju i ja uszczelnić czujniki walka wału wszytko widzi nie ma żadnej przerwy czujnik temperatury też pokazuje tyle co na zegarach jest i moje pomysły się powoli kończy może ktoś mial podobny przypadek.
Czujnik temperatury to sprawdź po nocy rano. Powinien wskazać temperature zewnętrzna czujnik.
 

Piotr.m

SuperMechanior
Dołączył
22.07.2012
Postów
793
Punktów
46
Wiek
38
Miasto
Chyżowice
To był pierwszy trop czujnik silnika pokazuje identyczna temperaturę jak na desce. Różnica nie cały 1 stopień ale jak by wina była czujnika po tym jak zgaśnie nie kręcił jak by kompresji nie mial po chwili mu przechodzi i odpla.
 

matus1014

SuperMechanior
Dołączył
14.02.2019
Postów
940
Punktów
195
Wiek
28
To był pierwszy trop czujnik silnika pokazuje identyczna temperaturę jak na desce. Różnica nie cały 1 stopień ale jak by wina była czujnika po tym jak zgaśnie nie kręcił jak by kompresji nie mial po chwili mu przechodzi i odpla.
Miałem w a4 taki problem , długo kręcił bo sterownik podlewał paliwem . Czujnik pokazywał na minusie temperature . Zapalał i gasł.
 

Piotr.m

SuperMechanior
Dołączył
22.07.2012
Postów
793
Punktów
46
Wiek
38
Miasto
Chyżowice
Tu odpala od strzału ciepły czy zimny problem jest taki ze jak zgaśnie po puszczeniu nogi z gazu i obrazu jak sie próbuje odpalić kręci jak by kompresji nie mial jak sie poczeka 30sekund odpala od strzału i dalej mozna jechać a jak złapie juz 40 stopni silnik auto nie gasnie.
 

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1486
Porady
2
Punktów
385
Wiek
31
Też mi tu raczej z regulacją zaworów nie gra , zajrzyj na te szklanki
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
jeszcze skojarzyłem, że tam lubiły tak głupio padać czujniki wału korbowego. objawy były podobne: chodzi, nie chodzi jak się nagrzeje, zapłon wypada, mocy nie ma.

chociaż nie pasuje mi to:
kręci jak by kompresji nie miał
 

Piotr.m

SuperMechanior
Dołączył
22.07.2012
Postów
793
Punktów
46
Wiek
38
Miasto
Chyżowice
Siedziałem z kompem na kolanach miałem podgląd trzech wałków korbowy,ssący,wydech i nie zauważyłem przerwy podczas gasniecia wszytko płynnie zeszło do zera auto zgasło
 

johnny100

Gaduła
Dołączył
13.11.2025
Postów
74
Punktów
16
Siedziałem z kompem na kolanach miałem podgląd trzech wałków korbowy,ssący,wydech i nie zauważyłem przerwy podczas gasniecia wszytko płynnie zeszło do zera auto zgasło
Ale co parametry czy oscyloskop? Załóż też cęgi na aku i sprawdź podczas tego 30 sekundowego okresu pobór . Tylko żę tak ginie kompresja na 30 sekund to aż nie chce sie wierzyć tym bardziej przy braku hydro.
 

Piotr.m

SuperMechanior
Dołączył
22.07.2012
Postów
793
Punktów
46
Wiek
38
Miasto
Chyżowice
podgląd w czasie rzeczywistym na wykresie w autelu. Jak auto zgasło próbowałem odpalić obrazu, wszystkie walki się kręciły a auto kręciło jak by kompresji nie miało wiec nie podejrzewam czujników
 

johnny100

Gaduła
Dołączył
13.11.2025
Postów
74
Punktów
16
No to załóż cęgi na rozrusznik jak pisałem, by potwierdzić usterkę mechaniczną. Ciekawe to,nawet przy maks wychyleniu vvt kompresja nie zginie raczej.
 

Piotr.m

SuperMechanior
Dołączył
22.07.2012
Postów
793
Punktów
46
Wiek
38
Miasto
Chyżowice
Swiece cewka założone nowe ktoś przede mną zmienił.
Ale nie napisałem na podglądzie wypadania zaplonow chwilę przed zgasnieciem zaczyna liczyć wypadnięcie zauważyłem ze tylko na pierwszym.
 

szary1977

SuperMechanior
Dołączył
25.01.2012
Postów
493
Punktów
55
Wiek
48
Miasto
Krupski Młyn
też tak podejrzewam ze problem może być w zaworach ale dziwne jest to ze odpala po nocy jak dziecko bez dodawania gazu nawet jak zgaśnie kręci jak by kompresji nie miał a jak postoi 30 sekund od zgasniecia odpala od strzała
Już kilka takich opli przerobiłem ( pierwszy był mój też zagazowany ) mogło być -10 i odpalał idealnie a jak był zimny i w czasie jazdy wrzuciłem na luz lubiła zgasnąć ( choćby ktoś zdmuchną świeczkę ) i problemy z odpaleniem a jak się zagrzał to było już ok.
Sugerujesz ze szklanki podbijaja zawory i nie ma kompresji?
Te silniki to ogólnie nie udana jednostka opla odnośnie luzów zaworowych i zmiennych faz rozrządu, bujałem się z problemem zmiennych faz rozrządu. Dopiero jak prywatnie napisał mi gościu ( serwisant salonu OPEL ) Że badali oryginalny olej GM przeznaczony do tego silnika i okazało się posiada mikro gluty które powodują problem z zmiennymi fazami rozrządu.
 

wdwiesiek

SuperMechanior
Dołączył
21.08.2011
Postów
277
Punktów
54
Te silniki to ogólnie nie udana jednostka opla odnośnie luzów zaworowych
Te silniki są produkowane od ok 20 lat i nie ma z nimi większych problemów.
Luzy zaworowe jak jest gaz reguluje się przy wymianie paska rozrządu ok 100.000.
Olej to trzeba wymieniać ,a nie pisać głupoty o glutach.
 

johnny100

Gaduła
Dołączył
13.11.2025
Postów
74
Punktów
16
Nie tylko opel stosuje "sztywne" szklanki ,takie coś to było ponad 20 lat temu. Ogólnie 1.6 czy 1.6 turbo np a16let to udane konstrukcje. Olej nie jest problemem a jego ciśnienie. Taki np 1.6 vvt zalany "doktorem glutem "nie ma problemu z regulacja vvt a przy niskim ciśnieniu jest problem.
 
Do góry Bottom