• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mechanicy to oszuści, przymyślenia z punktu widzenia klienta

koksiu621

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.08.2012
Postów
2235
Punktów
273
Wiek
36
Miasto
Kudowa-Zdrój
to edytuj z góry wulgaryzmy :) zaoszczędzisz pracy Miśkowi i Marlenie ja już uspokoiłem wodze nerwów w wulgaryzmów a szkoda czasu administratorów na poprawianie naszego słownictwa
 

motodoktor

SuperMechanior
Dołączył
24.10.2012
Postów
450
Punktów
50
Miasto
Woj.Pomorskie
''Przychodzi klijent do mechanika''
Panie kochany cos mi tu sie robi ze jechac nie idzie:(:(
Mechanik 5min słucha,ogłada,szarpie itd
Nastepnie bierze młot i ''jebut'' w odpowiednie miejsce i auto chodzi:cool:
Klijent pyta ile
50zł -mówi mechanik
50ZŁ ZA PUKNIECIE MŁOTKIEM?????!!!!!!:eek::eek: powtarza zszokowany klijent
na to mechanik,nie nie panie kochany!
za pukniecie jest 1zł a 49zł za to ze wiem gdzie puknac;)
 

koziolek

SuperMechanior
Dołączył
7.01.2013
Postów
453
Punktów
140
Miasto
Lubelskie,
czesciowo kolega Tomek491 ma racje
sporo mam klijentow ktorzy do mnie trafiaja i opowiadaja podobne historie o innych
ale nie mozna u ogolniac tego zjawiska nie wszyscy sa oszustami
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Troll napisał jednego posta, wku...ił towarzystwo i się zmył, a ja napiszę od siebie tak - nie chciało się nosić teczuszki to trzeba pchać taczuszki, trzeba było iść do szkoły za mechanika.
 
Ostatnia edycja:
A

autozibi

Również po części zgadzam się z Tomkiem i to co wyżej Koziołek napisał.
Niestety wiele razy sami my mechanicy sami sobie jesteśmy winni .
Spieprzy się robotę a później unika klienta , nie mówiąc o przypadkach
gdzie podmienia się części lub zakłada używane a klient chciał nowe .
Kij ma zawsze dwa końce tak i tutaj są dwie prawdy i dwa kłamstwa .
Lekarz ma niestety najlepiej bo za wizytę każdą kasuje ile wlezie .

Pisałem już Wam kiedyś drodzy mechanicy , że nie powinniście
zdradzać wszystkich waszych tajemnic motoryzacyjnych , po za tym
niektóre tematy postów powinny być tylko dla mechaników lub płatne.
Oczywiście zaraz byłem nie dobry , bo to nie tak bo to źle , bo Urząd Skarbowy .
Tylko pamiętajcie , że to forum może czytać każdy nawet dziecko ,
nawet nie trzeba się rejestrować .
Dążę do tego , że czym więcej zdradzacie swoich tajemnic to później klient
jest bardziej wyrachowany i kłótliwy . Oblicza mechanika ile to zarobił .
A niestety klient mechanika się nie użałuje . Jak potrzebuje pomocy
to jest skruszony , jak do płacenia to wtedy wszystko mu się nie podoba .

Przepraszam , że tak się rozpisałem ale taka jest prawda .
I jestem pewny , że macie podobne odczucia .

''Przychodzi klijent do mechanika''
Panie kochany cos mi tu sie robi ze jechac nie idzie:(:(
Mechanik 5min słucha,ogłada,szarpie itd
Nastepnie bierze młot i ''jebut'' w odpowiednie miejsce i auto chodzi:cool:
Klijent pyta ile
50zł -mówi mechanik
50ZŁ ZA PUKNIECIE MŁOTKIEM?????!!!!!!:eek::eek: powtarza zszokowany klijent
na to mechanik,nie nie panie kochany!
za pukniecie jest 1zł a 49zł za to ze wiem gdzie puknac;)

Kolega to świetnie już wytłumaczył :):):)
Każdy klient powinien wiedzieć , że właśnie płaci przede wszystkim
za nasze doświadczenie i ciągłą naukę ... i jeszcze milion innych rzeczy .
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

junior74

SuperMechanior
Dołączył
20.10.2013
Postów
336
Punktów
34
Wiek
51
Miasto
Kraków Nowa Huta
Tomek491 przyjedż do mie to Ci zrobię za darmo :)
Aaaa za ZUS.prąd,wodę,gaz,czynsz,narzędzia se zapłacę sam
No i jak będziesz chcial to 8 godz asterkę będziemy macali ch..j tam z moim duzym zarobkiem
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
214
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
po za tym
niektóre tematy postów powinny być tylko dla mechaników lub płatne.


a z tym sie zgadzam szkoda ze nie ma takiego prawdziwego forum dla mechaników w polsce gdzie do rejestracji trzeba podać nip firmy bądź przekonać admina o wejscie na forum. Takie fora w polsce są jeśli chodzi o elektronike samochodową i tam można naprawdę z chłopakami wiele ciekawych rzeczy wymienić.
 

koziolek

SuperMechanior
Dołączył
7.01.2013
Postów
453
Punktów
140
Miasto
Lubelskie,
zgadzam sie to moze by i pracowalo lepiej, ale co z takimi co pracauja z doskoku?
chyba ze dla nich opcja wplacenia kilka euro mieciecznie jak np na (carcode)
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
214
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
dokładnie, miało by to sens może ktoś wpadnie na pomysł żeby zrobić pewne działy forum tylko dla mechaników:)
 

Luku

Dekoder
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2011
Postów
1576
Punktów
317
Wiek
35
Miasto
Nottingham
Już mamy taki zakątek tylko dla mechaników.
 

witold1970

Gaduła
Dołączył
17.11.2013
Postów
90
Punktów
2
Miasto
przemysl
Człowieku, czy ty na głowę upadłeś ? Sprzęt za marne 6 tys. zł. chcesz odrobić w dwa dni, żądając od klienta w Polsce 200 zł. za kilka minut roboty ?

Przeczytałem ten wątek od początku i mam wrażenie, że piszą tutaj sami niedorozwinięci umysłowo, albo pozujący na uczciwych, którzy niby nie mają pojęcia o tym jakie numery wyprawiają ich koledzy po fachu.

Jak myślicie jeden z drugim, co jest powodem tego, że klient nie ufa mechanikowi i szuka porad na forach ?

Naprawdę tak trudno tego dociec ?

Oświecę więc was - uczciwy mechanik, który na dzień dobry nie stara się zedrzeć lub oszukać klienta, w swoim środowisku jest czarną owcą. Taka jest bolesna prawda, której dla swojego dobrego samopoczucia wolicie nie zauważać. Myślę jednak, ze doskonale o tym wiecie, a tutaj próbujecie jedynie zrobić sobie reklamę.

Dlaczego więc do cholery kierujecie swoje pretensje do klienta, a nie do siebie i swoich kolegów, z którymi razem potem podśmiechujecie się przy piwie, gdy opowiadają jak to orżnęli tego lub tamtego ?

Przeczytałem kilka tego typu wątków i oczy przecieram ze zdumienia. Wam naprawdę się wydaje że ceny macie niskie ? To w jakim kraju wy żyjecie do cholery ?

A może wydaje się wam, że waszymi klientami są tylko milionerzy, którzy srają pieniędzmi ?

Zarabiam 2.200 zł. miesięcznie, czyli porównywalnie jak ok. 60% Polaków i jeżdżę astrą jedynką na gazie, tymczasem zwykły garażowy mechanik za jedną godzinę roboty na odpier.dol się żąda ode mnie 150-200 zł., nie gwarantując w żaden sposób, że to co zrobi będzie wykonane należycie, a gdy chcę fakturę to się wymiguje jak może i chce jeszcze VAT doliczać, żeby mnie zniechęcić, po czym opowiada mi jeden z drugim, jak to oszukują jego koledzy po fachu i jaki to on rzekomo jest święty. Dramat.

Ja za cały dzień pracy mimo że się nie opierdalam i pracę mam odpowiedzialną mam sporo mniej niż wy za jedną godzinę.
Ale dla was to jest i tak za mało.....Ręce po prostu opadają jak się to czyta.

Podjechałem ostatnio do innego warsztatu, żeby mi manetkę kierunkowskazu wymienił, umawiając się z nim przez telefon na 30 zł. Trwało to siedem minut, a w tym czasie opowiadał mi sam z własnej inicjatywy że bierze za swoje usługi 50 zł. za godzinę roboty. Ok, myślę sobie, wcale nie narzekałem, mimo że za godzinę wyszło by sporo więcej. Poprosiłem więc potem o podpięcie komputera i sprawdzenie czemu świeci się żółta kotrolka "check engine". Popełniłem błąd bo nie zapytałem o koszt tej usługi, skoro powiedział mi 50 zł. na godzinę.

Podłączył mi na dwie minuty zwykłego laptopa z prawdopodobnie spiraconym programem diagnostycznym, po czym zaśpiewał 50 zł + 30 za manetkę. Rzuciłem mu te 80 zł. bez słowa i odjechałem wk.wiony. Ale potem pomyślałem sobie że źle zrobiłem, że dałem naciągaczowi cokolwiek, skoro powiedział najpierw 50 zł. za godzinę, a potem wyłudził 80 za w sumie 15 minut.

Byłem też gdzie indziej wymienić tylną belkę, bo była skrzywiona na skutek silnego uderzenia bokiem w krawężnik na oblodzonej drodze. 20 minut roboty na poczekaniu - krzyknął 100 zł. i jeszcze próbował naciągnąć mnie na wymianę sprężyn i amortyzatorów, nie wiedząc o tym że zaledwie trzy miesiące wcześniej były wymienione na nowe. Gość na bezczelnego próbował mi wmówić, że mam pękniętą sprężynę, pokazując mi palcem na miejsce w którym........odchodziła od niej farba.

U innego, którego byłem wcześniej stałym klientem bardziej z braku wyboru niż z zaufania, pewnego razu wymieniałem olej, filtry oraz tylne szczęki hamulcowe i linkę hamulcową, zostawiając mu samochód. Za linkę i szczęki policzył mi 180 zł. mimo że jest to praktycznie jedna robota. Za olej i filtry osobno. Przyjeżdżam do domu, sprawdzam potem gdy ostygł poziom oleju a tam prawie zero, mimo że z bańki którą mu dałem powinien zostać litr. Była to moja ostatnia wizyta w tym warsztacie.

Pierwszym mechanikiem, który mnie orżnął sześć lat temu zaraz po kupnie samochodu był.......mój sąsiad, mieszkający zaledwie 500 metrów ode mnie.
Okazało się po krótkim czasie, że nie wymienił razem z rozrządem pompy wody, za którą wziął pieniądze.

Następnego samochodu gdy ten padnie już nie kupię. Mieszkam w mieście, więc będę jeździł tylko komunikacją zbiorową. Trudno. Nie dam już więcej okradać się złodziejom. Wasza branża to patologia społeczna.
W głowach wam się poprzewracało z tego dobrobytu, gdy wasi koledzy - handlarze - prymitywni oszuści, zaczęli na masową skalę sprowadzać z Niemiec złom z licznikami cofanymi o 400 kkm. i sprzedawać go naiwnym, bo Polaka na nowy z salonu nie było stać.
Takie są fakty. Jeżeli nie masz mechanika w rodzinie, któremu możesz zaufać, albo nie jesteś burżujem, to lepiej nie kupuj samochodu.
z checią sie zamienie z toba i odpoczne tylko nie rozumem
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Człowieku, czy ty na głowę upadłeś ? Sprzęt za marne 6 tys. zł. chcesz odrobić w dwa dni, żądając od klienta w Polsce 200 zł. za kilka minut roboty ?

Przeczytałem ten wątek od początku i mam wrażenie, że piszą tutaj sami niedorozwinięci umysłowo, albo pozujący na uczciwych, którzy niby nie mają pojęcia o tym jakie numery wyprawiają ich koledzy po fachu.

Jak myślicie jeden z drugim, co jest powodem tego, że klient nie ufa mechanikowi i szuka porad na forach ?

Naprawdę tak trudno tego dociec ?

Oświecę więc was - uczciwy mechanik, który na dzień dobry nie stara się zedrzeć lub oszukać klienta, w swoim środowisku jest czarną owcą. Taka jest bolesna prawda, której dla swojego dobrego samopoczucia wolicie nie zauważać. Myślę jednak, ze doskonale o tym wiecie, a tutaj próbujecie jedynie zrobić sobie reklamę.

Dlaczego więc do cholery kierujecie swoje pretensje do klienta, a nie do siebie i swoich kolegów, z którymi razem potem podśmiechujecie się przy piwie, gdy opowiadają jak to orżnęli tego lub tamtego ?

Przeczytałem kilka tego typu wątków i oczy przecieram ze zdumienia. Wam naprawdę się wydaje że ceny macie niskie ? To w jakim kraju wy żyjecie do cholery ?

A może wydaje się wam, że waszymi klientami są tylko milionerzy, którzy srają pieniędzmi ?

Zarabiam 2.200 zł. miesięcznie, czyli porównywalnie jak ok. 60% Polaków i jeżdżę astrą jedynką na gazie, tymczasem zwykły garażowy mechanik za jedną godzinę roboty na odpier.dol się żąda ode mnie 150-200 zł., nie gwarantując w żaden sposób, że to co zrobi będzie wykonane należycie, a gdy chcę fakturę to się wymiguje jak może i chce jeszcze VAT doliczać, żeby mnie zniechęcić, po czym opowiada mi jeden z drugim, jak to oszukują jego koledzy po fachu i jaki to on rzekomo jest święty. Dramat.

Ja za cały dzień pracy mimo że się nie opierdalam i pracę mam odpowiedzialną mam sporo mniej niż wy za jedną godzinę.
Ale dla was to jest i tak za mało.....Ręce po prostu opadają jak się to czyta.

Podjechałem ostatnio do innego warsztatu, żeby mi manetkę kierunkowskazu wymienił, umawiając się z nim przez telefon na 30 zł. Trwało to siedem minut, a w tym czasie opowiadał mi sam z własnej inicjatywy że bierze za swoje usługi 50 zł. za godzinę roboty. Ok, myślę sobie, wcale nie narzekałem, mimo że za godzinę wyszło by sporo więcej. Poprosiłem więc potem o podpięcie komputera i sprawdzenie czemu świeci się żółta kotrolka "check engine". Popełniłem błąd bo nie zapytałem o koszt tej usługi, skoro powiedział mi 50 zł. na godzinę.

Podłączył mi na dwie minuty zwykłego laptopa z prawdopodobnie spiraconym programem diagnostycznym, po czym zaśpiewał 50 zł + 30 za manetkę. Rzuciłem mu te 80 zł. bez słowa i odjechałem wk.wiony. Ale potem pomyślałem sobie że źle zrobiłem, że dałem naciągaczowi cokolwiek, skoro powiedział najpierw 50 zł. za godzinę, a potem wyłudził 80 za w sumie 15 minut.

Byłem też gdzie indziej wymienić tylną belkę, bo była skrzywiona na skutek silnego uderzenia bokiem w krawężnik na oblodzonej drodze. 20 minut roboty na poczekaniu - krzyknął 100 zł. i jeszcze próbował naciągnąć mnie na wymianę sprężyn i amortyzatorów, nie wiedząc o tym że zaledwie trzy miesiące wcześniej były wymienione na nowe. Gość na bezczelnego próbował mi wmówić, że mam pękniętą sprężynę, pokazując mi palcem na miejsce w którym........odchodziła od niej farba.

U innego, którego byłem wcześniej stałym klientem bardziej z braku wyboru niż z zaufania, pewnego razu wymieniałem olej, filtry oraz tylne szczęki hamulcowe i linkę hamulcową, zostawiając mu samochód. Za linkę i szczęki policzył mi 180 zł. mimo że jest to praktycznie jedna robota. Za olej i filtry osobno. Przyjeżdżam do domu, sprawdzam potem gdy ostygł poziom oleju a tam prawie zero, mimo że z bańki którą mu dałem powinien zostać litr. Była to moja ostatnia wizyta w tym warsztacie.

Pierwszym mechanikiem, który mnie orżnął sześć lat temu zaraz po kupnie samochodu był.......mój sąsiad, mieszkający zaledwie 500 metrów ode mnie.
Okazało się po krótkim czasie, że nie wymienił razem z rozrządem pompy wody, za którą wziął pieniądze.

Następnego samochodu gdy ten padnie już nie kupię. Mieszkam w mieście, więc będę jeździł tylko komunikacją zbiorową. Trudno. Nie dam już więcej okradać się złodziejom. Wasza branża to patologia społeczna.
W głowach wam się poprzewracało z tego dobrobytu, gdy wasi koledzy - handlarze - prymitywni oszuści, zaczęli na masową skalę sprowadzać z Niemiec złom z licznikami cofanymi o 400 kkm. i sprzedawać go naiwnym, bo Polaka na nowy z salonu nie było stać.
Takie są fakty. Jeżeli nie masz mechanika w rodzinie, któremu możesz zaufać, albo nie jesteś burżujem, to lepiej nie kupuj samochodu.

Przeczytałem!!!!!!!!!!!!!!!! Cały dzisiejszy dzień musiałem dochodzić do siebie. Nawet mi się nie chce ustosunkowywać do tych bredni.
Powiem tylko tyle, że niestety coraz więcej bedzie takich pokrzywdzonych przez los. Ludzie nie dość że stają się coraz głupsi, to jeszcze państwo popiera głupotę dając za nic pieniądze poprzez wypłacanie jakichś becikowych, zasiłków i innych udogodnień dla tych gorzej sytuowanych. Szkoda mi tych ludzi, to nie jest tak że nie mam serca, ale prawda jest okrutna; dawniej żeby przetrwać, wyżywić siebie i swoje potomstwo, trzeba było się nieźle nakombinować. Kto nie miał takich zdolności, nie doczekał sędziwej starości. Jeśli nawet doczekał to nie miał potomstwa i jego geny nie zostawały przekazywane dalej. W tym momencie, dzięki zasiłkom i temu podobnym nie ma selekcji naturalnej. Ludzie nie mający żadnych talentów, są w stanie pozakładać rodziny i przekazać swoje geny dalej. Żyje taki sobie, rozgląda się wokół i widzi że ten czy tamten ma, a ON nie. Nasłucha sie do tego jakiegoś idioty w telewizji, który mu cuda obieca. Potem przemyśli to wszystko i w głowie układa mu się taki obraz: każdy kto ma się lepiej niż on, to oszust i złodziej, a jak prywaciarz to już na pewno. Jemu nawet się nie chce zastanawiać nad tym ile ktoś włożył pracy i pieniędzy w swój warsztat - interfejsy , wiertarki, spawarki, klucze... ON widzi jedno, poszedł do pracy, robił przez cały dzień i przyniósł do domu stówkę - pojechał do mechanika, facet wyszedł, pokręcił się wokół samochodu 30 minut i stówka znowu zmieniła właściciela. Dla NIEGO rachunek jest prosty - biorąc pod uwagę 8 godzinny dzień pracy mechanik zarabia 8x więcej niż ON.
I nie chcę straszyć, ale będzie coraz gorzej, zwróćcie uwagę na to co leci w telewizji w czasie najlepszej oglądalności. Podchodząc do tego logicznie, to telewizje powinny ludziom płacić za oglądanie programów typu "Pamiętniki z wakacji", czy inne "W-11". Nie płacą, a ludzie to oglądają. O czym to świadczy, niech każdy sobie sam odpowie...
Z kolegami koziołek i autozibi to nie do końca się zgadzam.
Owszem, są czarne owce wśród mechaników ale nie można generalizować. Gdyby pan"tomek" łaskawie zdradził nam swój zawód to gwarantuję że też można by napisać iż to oszuści i złodzieje. Robotnik drogowy? oczywiście wszyscy widzą jak się pracuje na drogach - jeden macha łopatą trzech się przygląda, budowlaniec? - ci to nic nie robią tylko chlają na tych budowach, kierowcy? - tym to tylko k..wy w głowie, sprzedawcy w spożywczym? - nie wydają reszty... mam wyliczać dalej?
Co do zamknietego forum, powiem tak;
głupi i tak nie zrozumie, a jak zacznie sam grzebać to skończy się to wizytą w warsztacie i podwojonym rachunkiem bo przy okazji spier...li coś jeszcze, a madry nauczy się czegoś, zajrzy drugi, trzeci raz i w którymś momencie sam coś do forum wniesie.
A na troli nie ma się nawet co wkur..ać, trzeba się raczej przyzwyczajać.
 

motodoktor

SuperMechanior
Dołączył
24.10.2012
Postów
450
Punktów
50
Miasto
Woj.Pomorskie
Przeczytałem!!!!!!!!!!!!!!!! Cały dzisiejszy dzień musiałem dochodzić do siebie. Nawet mi się nie chce ustosunkowywać do tych bredni.
Powiem tylko tyle, że niestety coraz więcej bedzie takich pokrzywdzonych przez los. Ludzie nie dość że stają się coraz głupsi, to jeszcze państwo popiera głupotę dając za nic pieniądze poprzez wypłacanie jakichś becikowych, zasiłków i innych udogodnień dla tych gorzej sytuowanych. Szkoda mi tych ludzi, to nie jest tak że nie mam serca, ale prawda jest okrutna; dawniej żeby przetrwać, wyżywić siebie i swoje potomstwo, trzeba było się nieźle nakombinować. Kto nie miał takich zdolności, nie doczekał sędziwej starości. Jeśli nawet doczekał to nie miał potomstwa i jego geny nie zostawały przekazywane dalej. W tym momencie, dzięki zasiłkom i temu podobnym nie ma selekcji naturalnej. Ludzie nie mający żadnych talentów, są w stanie pozakładać rodziny i przekazać swoje geny dalej. Żyje taki sobie, rozgląda się wokół i widzi że ten czy tamten ma, a ON nie. Nasłucha sie do tego jakiegoś idioty w telewizji, który mu cuda obieca. Potem przemyśli to wszystko i w głowie układa mu się taki obraz: każdy kto ma się lepiej niż on, to oszust i złodziej, a jak prywaciarz to już na pewno. Jemu nawet się nie chce zastanawiać nad tym ile ktoś włożył pracy i pieniędzy w swój warsztat - interfejsy , wiertarki, spawarki, klucze... ON widzi jedno, poszedł do pracy, robił przez cały dzień i przyniósł do domu stówkę - pojechał do mechanika, facet wyszedł, pokręcił się wokół samochodu 30 minut i stówka znowu zmieniła właściciela. Dla NIEGO rachunek jest prosty - biorąc pod uwagę 8 godzinny dzień pracy mechanik zarabia 8x więcej niż ON.
I nie chcę straszyć, ale będzie coraz gorzej, zwróćcie uwagę na to co leci w telewizji w czasie najlepszej oglądalności. Podchodząc do tego logicznie, to telewizje powinny ludziom płacić za oglądanie programów typu "Pamiętniki z wakacji", czy inne "W-11". Nie płacą, a ludzie to oglądają. O czym to świadczy, niech każdy sobie sam odpowie...
Z kolegami koziołek i autozibi to nie do końca się zgadzam.
Owszem, są czarne owce wśród mechaników ale nie można generalizować. Gdyby pan"tomek" łaskawie zdradził nam swój zawód to gwarantuję że też można by napisać iż to oszuści i złodzieje. Robotnik drogowy? oczywiście wszyscy widzą jak się pracuje na drogach - jeden macha łopatą trzech się przygląda, budowlaniec? - ci to nic nie robią tylko chlają na tych budowach, kierowcy? - tym to tylko k..wy w głowie, sprzedawcy w spożywczym? - nie wydają reszty... mam wyliczać dalej?
Co do zamknietego forum, powiem tak;
głupi i tak nie zrozumie, a jak zacznie sam grzebać to skończy się to wizytą w warsztacie i podwojonym rachunkiem bo przy okazji spier...li coś jeszcze, a madry nauczy się czegoś, zajrzy drugi, trzeci raz i w którymś momencie sam coś do forum wniesie.
A na troli nie ma się nawet co wkur..ać, trzeba się raczej przyzwyczajać.

Toc to prawie gotowe przemowienie i logika J.K.M z KNP.
Ale jak najbardziej sie zgadzam.Nic ujac nic dodac.
 

ObelixSP

SuperMechanior
Dołączył
1.04.2012
Postów
457
Punktów
90
Wiek
52
Miasto
Łódź
Cytuje kolegę greghorn.
Ludzie nie dość że stają się coraz głupsi, to jeszcze państwo popiera głupotę dając za nic pieniądze poprzez wypłacanie jakichś becikowych

Ludzie nie mający żadnych talentów

Zbulwersowanie kolegów po poście Tomka rozumiem.
Ale pisanie takich zdań jak te powyżej to nie rozumiem po co ?
 

koksiu621

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.08.2012
Postów
2235
Punktów
273
Wiek
36
Miasto
Kudowa-Zdrój
Panowie prawda jest taka że po przeczytaniu wypocin , wypowiadającego się na temat mechaników podkręciliśmy się jak jacyś małolaci , i każdy wyrzucił można powiedzieć swoje nerwy niepotrzebnie. Powinniśmy być mądrzejsi i ustąpić takiemu czasami lub nawet w tym przypadku takie wyjście było by najlepsze.

Co do wypowiedzi kolegi greghorn

"Ludzie nie dość że stają się coraz głupsi, to jeszcze państwo popiera głupotę dając za nic pieniądze poprzez wypłacanie jakichś becikowych"

To trochę cię za bardzo poniosło i zgubiłeś wenę lub pomyliłeś kwestię , bo becikowe są dla dzieci , a dzieci niczemu tu winne żali wypowiadającego się na nasz temat, tym bardziej że wiele osób w Polsce po narodzinach dziecka nie stać nawet na pampersy więc becikowe w tym im pomagają
 
Ostatnia edycja:

motodoktor

SuperMechanior
Dołączył
24.10.2012
Postów
450
Punktów
50
Miasto
Woj.Pomorskie
Cytuje kolegę greghorn.




Zbulwersowanie kolegów po poście Tomka rozumiem.
Ale pisanie takich zdań jak te powyżej to nie rozumiem po co ?

Ale niestety taka jest prawda.Tez zauwazam pogorszenie(nazwijmy to) intelektu u sporej czesci mieszkanców Polski.Mocny spadek w moim przekonaniu nastapił ok 2007-2011r i co gorsza to co roku jest ich jakby wiecej,i jeszcze bardziej zakreceni.Coraz mniej jest ludzi z ktorymi mozna porozmawiac.
Druga sprawa to własnie polityka socjalna i opiekuncza gasi ludzka innowacyjnosc i zaradnosc.Kiedys takich rzeczy nie było i ludzkosc przetrwała.Tyle ze czasy mamy tez troszke inne to fakt,ale ogólnie to mam wrazenie,ze zyjemy w jakims błednym kole i Bog wie jak z niego wyjsc.Mysle ze trzeba poprostu przystosowywac sie do panujacych warunkow i w kazdej sytuacji potrafic sie odnalesc.Bo walka z ''wiatrakami'' jest meczaca i najczesciej konczy sie porażką
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1012
Porady
1
Punktów
199
Miasto
Lublin
Korwin na dziś:
Proponuję zamknąć ten temat w celu uniknięcia kłótni między aktywnymi użytkowniakami tego forum ;)
Chyba dosć wypowiedzi padło już w tym temacie :)
 
Do góry Bottom