Serwismiechów
SuperMechanior
- Dołączył
- 18.11.2016
- Postów
- 598
- Punktów
- 96
- Wiek
- 40
Cześć, jakiej marki zakładacie paski rozrządu do 1.2 puretech?
Są jakieś naprawdę poprawione?
Są jakieś naprawdę poprawione?
Niby tak, założyłem 5 tyś temu conti ct1228 niby ten poprawiony, on jest bez warstwy teflonu jak dayco bosch febi i bardzo olej sie syfi. po 3 tyś km olej spuściłem i jest czarny + jakiś pyłek w nim pływa taki mega drobny. po kolejnych 2 tyś km znów jest to samo. Na ori pasku tego nie było w oleju.Wszystko jedno.
trochę głośno było o tym pomyśleA ponoć jest jakiś zestaw do przeróbki na łańcuch rozrządu, nie lepszy taki biznes?
To właśnie największa wada tych silników- zatykający się smok i spadek ciśnienia olejudodatkowo zawsze namawiam na ściąganie miski żeby smok pompy oleju wyczyścić.
Pamiętaj, że podczas wymiany oleju spokojnie zostaje z 0,5 litra oleju.Przy wymianie oczywiście miska zdjęta była i czyszczone wszystko
Wada to pasek. U mnie nic nie jest obowiązkowo, zrobię jak klient zapłaci za dodatkową pracę.To właśnie największa wada tych silników- zatykający się smok i spadek ciśnienia oleju
więc czyszczenie obowiązkowo a nie łaskawie za zgodą
Standardowo przy wymianie tego paska zawsze powinno się czyścić sitko na smoku.U mnie nic nie jest obowiązkowo, zrobię jak klient zapłaci za dodatkową pracę.
Tylko dla jednego jest to dbanie o interes właściciela i stan techniczny jego pojazu, a dla innego jest to naciąganie na kolejne części zlecenia byle więcej zarobić.Ja daje do mojego i mówię że to i to ale jak coś zauważył jeszcze innego to telefon do mnie pyta czy dam radę czy potem ,jeszcze smsa mam z co i jak.
Ten sterownik ma nazwę "AUTO STOP" ha haTak czytam i niedowierzam temu co piszecie w temacie pasków w 1.2 Puretech, serwisujemy kilka tych silników , Peugeot 2008, Opel Crosland , przy pierwszej wymianie rozrządu montowane paski DAYCO, Gates, zdejmowaliśmy miski i czyścili smoka, potem po 40-50 sprawdzaliśmy co się dzieje z paskiem ponownie demontując miski tak robiliśmy w 2 autach, nic się nie działo z paskami żadnego syfu nie było! wymieniany pasek po 170 tysiącach czasowo to 6 lat też żadnego syfu nie było, wymieniamy klientom olej co 10 tysięcy lub niezależnie od przebiegu co rok, paski się nie złuszczają, może to wina niewłaściwego oleju zalewanego do silnika, zalewamy 5W30 z normą FPW9.55535/03, oczywiści znikają luzy zaworowe ale to już inna bajka. Tak dla zobrazowania tym co psioczą na terminy niedotrzymywane przez mechaników i dlaczego tak drogo filmik
chyba raczej "TOUCH STOP"Ten sterownik ma nazwę "AUTO STOP" ha ha

Serwis "oryginalny"wymieni wszystko zgodnie z procedurą aż naprawi auto-klient płaci i niema nic do powiedzenia.Warsztaty robią za 25% ceny i jeszcze maja wątpliwości czy nie za drogo.dlaczego tak drogo
Dokładnie tak, ale ja nie zrobię tego za darmo, nie dołożę dodatkowo do usług za darmo bo ktos to musi zrobić a jak dołożę i zwiększę cenę to usłyszę "naciagacz"... u Henia w stodole jest taniej a robi to samo... tak działa rynek... dlatego od wielu lat jest tak że:Standardowo przy wymianie tego paska zawsze powinno się czyścić sitko na smoku
musi byc zgoda i wtedy działamy. Owszem czasem ludzie nie chcą dodatkowych operacji np tego demontażu miski, mają do tego prawo i chętnie takie tematy tez robimy...to jest wtedy praca za jakis czas ale juz nie na czyszczenie tylko na remont.a kto powiedział, że za darmo?Dokładnie tak, ale ja nie zrobię tego za darmo, nie dołożę dodatkowo do usług za darmo bo ktos to musi zrobić a jak dołożę i zwiększę cenę to usłyszę "naciagacz"... u Henia w stodole jest taniej a robi to samo... tak działa rynek...
jako garażowiec z pasją mam tę przewagę, że nie muszę brać wszystkiego. to luksus, który pozwala mi pracować tylko z ludźmi, którzy szanują moją robotę.Kluczem jest edukacja zamiast sprzedaży na siłę1 pierwsze klient jest informowany o wymianie rozrządu, podaje kwotę za części + wymiana.
A po drugie ze koniecznie trzeba wyczyścić miskę i smok . Mówię z czego to wynika, pokazuje stary pasek ...

trudno dyskutować z modelem, który od lat nie generuje problemów. jeżeli ci się sprawdza to gratuluję.Od wielu lat w ten sposób działamy, podane na tacy co i za ile , co warto zrobić dodatkowo ale klient zawsze decyduje i podpisuje na co sie zgadza. Problemów nigdy nie było. Unikam problemu typu uważam ze przy wymianie tego trzeba zrobić 10 innych usług a potem klient mdleje jak usłyszy cenemusi byc zgoda i wtedy działamy. Owszem czasem ludzie nie chcą dodatkowych operacji np tego demontażu miski, mają do tego prawo i chętnie takie tematy tez robimy...to jest wtedy praca za jakis czas ale juz nie na czyszczenie tylko na remont.
Dużo robisz tych silników?A ten "pyłek" to nie pozostałość po poprzednim pasku?... ja najczęściej zakładam dayco/bosch i nic niepokojącego nie zauważyłem w oleju... dodatkowo zawsze namawiam na ściąganie miski żeby smok pompy oleju wyczyścić.