• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

1.2 puretech jaki pasek rozrządu?

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
132
Punktów
25
Miasto
Błonie
Lubicie sobie popisać i się popisać co ? a temat dalej nie ruszony, kolego Serwismiechów nie ma lepszych czy gorszych pasków wszystkie są dobre dopóki nie ma benzyny w oleju, bo to benzyna nie olej robi degradacje paska czyli jazda na krótkich odcinkach
Większość maszyn do szycia ma pasek i pracuje w oleju i pracują po 10-15 lat bez wymiany
Przecież dostał odpowiedź w drugim wpisie.
Natomiast co do benzyny, to niestety, ale temperatura wrzenia jest na tyle niska, że to mało prawdopodobna hipoteza.
Znam osobiście przypadek użytkowania w dłuższych trasach, częstszych zmian oleju a pomimo to bardzo krótkiej trwałości paska.

Może to być kwesta wody i siarki w oleju.
Nie jest możliwe, aby konstruktorzy nie zdawali sobie sprawy z obecności benzyny w oleju (silniki spalinowe nie powstały wczoraj) i nie uwzględnili tego podczas doboru materiału paska.
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
132
Punktów
25
Miasto
Błonie
Tak czytam i niedowierzam temu co piszecie w temacie pasków w 1.2 Puretech, serwisujemy kilka tych silników , Peugeot 2008, Opel Crosland , przy pierwszej wymianie rozrządu montowane paski DAYCO, Gates, zdejmowaliśmy miski i czyścili smoka, potem po 40-50 sprawdzaliśmy co się dzieje z paskiem ponownie demontując miski tak robiliśmy w 2 autach, nic się nie działo z paskami żadnego syfu nie było! wymieniany pasek po 170 tysiącach czasowo to 6 lat też żadnego syfu nie było, wymieniamy klientom olej co 10 tysięcy lub niezależnie od przebiegu co rok, paski się nie złuszczają, może to wina niewłaściwego oleju zalewanego do silnika, zalewamy 5W30 z normą FPW9.55535/03, oczywiści znikają luzy zaworowe ale to już inna bajka.
Masz na myśli, znikanie luzów zaworowych z powodu oleju czy ogólnej przypadłości silnika?
Tutaj są zwykłe popychacze szklankowe.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4981
Porady
5
Punktów
1574
Większość maszyn do szycia ma pasek i pracuje w oleju i pracują po 10-15 lat bez wymiany
możesz rozwinąć? jakiś model?

w życiu się z czymś takim nie spotkałem. oczywiście mam na myśli "normalne" maszyny do szycia, a nie super pancerne przemysłowe kombajny w fabrykach odzieży.
 

Rys00

Boss regionalny
Dołączył
15.11.2010
Postów
536
Punktów
98
możesz rozwinąć? jakiś model?

w życiu się z czymś takim nie spotkałem. oczywiście mam na myśli "normalne" maszyny do szycia, a nie super pancerne przemysłowe kombajny w fabrykach odzieży.
Wszystkie maszyny przemysłowe z centralnym smarowaniem czyli z miską olejową, u mnie są 2 maszyny które pracują ponad 20 lat bez wymiany paska zębatego, zdziwiłbyś się jaki koszt takiego paska np. JUKI nr. kat. 13710603 cena 760 zł a jak już jesteśmy w tym temacie to wiesz że można kupić paski zębate na metry :)
 

Załączniki

  • pasek zebaty na metry.jpg
    pasek zebaty na metry.jpg
    613,2 KB · Wyświetleń: 9
Ostatnia edycja:

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4981
Porady
5
Punktów
1574
Wszystkie maszyny przemysłowe z centralnym smarowaniem czyli z miską olejową,
no właśnie- przemysłowa. porównujesz zwykłą maszynę do szycia z czołgiem.
to ma się jak tytułowy pasek w peugociku do pasa transmisyjnego w bizonie :)

zdziwiłbyś się jaki koszt takiego paska np. JUKI nr. kat. 13710603 cena 760 zł
Mnie żadna cena już nie zdziwi :) producent tyle sobie życzy i tyle. To nie jest realna wartość wytworzenia elementu.

Patrząc na branżę samochodową, bo to takie forum. bugatti liczy sobie tysiące za czujniki silnika, które są identycznymi volkswagena (mają nawet te same numery części). Ferrari kasuje dziesiątki tysięcy za kierunkowskazy od Forda, Lamborghini słynie z reflektorów od Nissana, jakiś McLaren używał lusterek z Corrado, a legendarny F1 ma światła z autobusu czy naczepy. To tak na szybko z pamięci. a ceny oczywiście adekwatne gdzie zamówisz

Miałem krótki epizod w Renault Trucks. Z francji przychodziła pneumatyka wyprodukowana przez polską praszkę. Przebitka była co najmniej pięciokrotna, a bywała o wiele większa. Nawet nie zadawali sobie trudu, by wyciągać części z oryginalnych opakowań praszki i po prostu wkładali je w swoje szaro czerwone pudełka, naklejali numer Renault i gotowe.

Producent będzie cię bezlitośnie dymał za prestiż i przeznaczenie produktu, a nie za realny koszt jego wykonania.
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1444
Porady
1
Punktów
479
Miasto
Józefów
no właśnie- przemysłowa. porównujesz zwykłą maszynę do szycia z czołgiem.
to ma się jak tytułowy pasek w peugociku do pasa transmisyjnego w bizonie :)


Mnie żadna cena już nie zdziwi :) producent tyle sobie życzy i tyle. To nie jest realna wartość wytworzenia elementu.

Patrząc na branżę samochodową, bo to takie forum. bugatti liczy sobie tysiące za czujniki silnika, które są identycznymi volkswagena (mają nawet te same numery części). Ferrari kasuje dziesiątki tysięcy za kierunkowskazy od Forda, Lamborghini słynie z reflektorów od Nissana, jakiś McLaren używał lusterek z Corrado, a legendarny F1 ma światła z autobusu czy naczepy. To tak na szybko z pamięci. a ceny oczywiście adekwatne gdzie zamówisz

Miałem krótki epizod w Renault Trucks. Z francji przychodziła pneumatyka wyprodukowana przez polską praszkę. Przebitka była co najmniej pięciokrotna, a bywała o wiele większa. Nawet nie zadawali sobie trudu, by wyciągać części z oryginalnych opakowań praszki i po prostu wkładali je w swoje szaro czerwone pudełka, naklejali numer Renault i gotowe.

Producent będzie cię bezlitośnie dymał za prestiż i przeznaczenie produktu, a nie za realny koszt jego wykonania.
To się nazywa polityka finansowa firm @Drugi2
 

Serwismiechów

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2016
Postów
598
Punktów
96
Wiek
40
Lubicie sobie popisać i się popisać co ? a temat dalej nie ruszony, kolego Serwismiechów nie ma lepszych czy gorszych pasków wszystkie są dobre dopóki nie ma benzyny w oleju, bo to benzyna nie olej robi degradacje paska czyli jazda na krótkich odcinkach
Większość maszyn do szycia ma pasek i pracuje w oleju i pracują po 10-15 lat bez wymiany
benzyna przyspiesza. mam dzisiaj ford transit 2.0 ecoblue 130km 2023r, 99 tyś km ori jeden właściciel. Już widać degradację paska. Olej od nowości co 15 tyś km, prawidłowy, wóż jedzi tylko polska holandia prywatnie
 
Do góry Bottom