krystusiek1
Gaduła
Witam..1.9 TDI po dłuższym po stoju długo kręci, po nocy odpala dopiero po dobrej minucie kręcenia :/ Chmura niebieskiego dymu po odpaleniu i przytrzymaniu chwilę na gazie jest ok, odpala od strzała przez cały dzień..Auto nie kopci ale spaliny są tak okropnie gryzące, że czuć aż w środku ;/ Jak silnik mocno rozgrzany to czuć że nie chodzi równo, na fotelu wyczuwalne lekkie szarpania.. Wymienione Vacum, nowe końcówki pompek + oringi, gniazda w głowicy zrobione, większość rzeczy sprawdzona.. Kompresja na zimnym po 28 ATM..Czy to za mało i może być problem ? Co mogłem przeoczyć :/


Od tej pory na zimnym mam już tragiczny problem z odpalaniem, że kręci na ślepo tak długo.. Kąt synchro na 0 czasami skacze - 0.6..Drgania silnika znikły w 80% chociaż teraz właśnie po nagrzaniu obroty nie falują a po budzie i silniku czuje że nierówno chodzi ;/