Przemyslaw_95
Początkujący
- Dołączył
- 15.07.2019
- Postów
- 20
- Punktów
- 1
- Wiek
- 31
Witam, borykam się z pewnym problemem. Otóż po uruchomieniu silnika po długim postoju np.po nocy jest zauważalny niebieski dym wydostający się z rury wydechowej. Dym pojawia się tylko na nierozgrzanym silniku natomiast gdy auto osiągnie 70-80st. dymienie ustaje i dosłownie nie widać żadnych spalin wydostających się z wydechu. Zauważalny jest też pobór oleju. Wykluczam turbo ponieważ nie ma luzu wzdłużnego tylko delikatnie poprzeczny. Oleju w intercoolerze nie ma , dolot również do turbo również suchy. Teraz pytanie czy to mogą być uszczelniacze zaworowe? Wydaje mi się , że przy uszczelniaczach kopcenie nie trwa długo bo silnik wypali olej w kilka sekund który się przedostanie do komory spalania podczas dłuższego postoju. Być może , że są to pierścienie ? Żadnych spadków mocy nie ma,ale być może są to pierścienie zgarniające. Jeśli ktoś miał podobny przypadek proszę o wypowiedzi, pozdrawiam.
