Tutaj bardzo dużo rzeczy jest robionych zbyt chaotycznie. Przede wszystkim jak została postawiona diagnoza że zacząłeś od głowicy a później jednak dopatrzyłeś się że to wina chłodnicy egr? Sprawa numer dwa, czy właściwie to wszystko jest złożone, tzn ustawienie rozrządu i regulacja pompowtryskiwaczy. Ale najważniejsza sprawa czy gniazda pompowtryskiwaczy nie są uszkodzone, co jest bardzo częstą przyczyną niewłaściwej pracy czy korekt, i mówię tu o uszczelnieniu olejowo paliwowym na oringach ale też na powierzchni uszczelnienia samego gniazda wtrysku. Jak auto wcześniej miało ciśnienie w płynie chłodniczym, ale chodziło normalnie to szukałbym usterki w tym co robiłem, chyba że wcześniej już były problemy paliwowe. Ja bym zaczął od zmierzenia kompresji silnika, jeżeli ok, to dalej ciśnienia na pompie wstępnej i tandemowej. Dalej sprawdzenie uszczelki pod pompą tandemową, na koniec szczelność gniazd pompek, czy olej nie miesza się z ropą, ropa z olejem, bądź czy spaliny nie zasuwają spod korka oleju podczas pracy silnika. Oczywiście także wiązka do sprawdzenia, a pompowtryski dopiero na sam deser można wymieniać, jeżeli pozostałe elementy zostały sprawdzone. Chyba że chcesz mieć kolejne uszkodzone pompki do kolekcji.