Witam. Pacjent to ibiza 4 2.0 tdi. Problem polega na tym, ze jak auto postoi dzień na temperaturach bliskim 0 stopni przy odpalaniu pojawia się stukanie. Tak jak na filmiku:
w opisie pisze ze to rolka alternatora. Została u mnie wymieniona na nowa firmy INA i nic nie dało. Dodatkowo były sprawdzane wtryski przez firmę specjalizująca się w dieslach. Według nich jeden lekko odstawał ale po czyszczeniu wyszło ok. Sprawdzona została również pompa wysokiego ciśnienia oraz został wymieniony regulator ciśnienia na listwie. Może ktoś z Was miał już taki problem?
z dodatkowych rzeczy zauważyłem ze jak silnik jest zagrzany i wyłącze cała elektrykę to lekko buja silnikiem ale obroty stoja w miejscu. Przy wypalaniu DPF (co 450-500 km) kopci na biało oraz czasem podczas gwałtownego przyspieszania przykapca na szaro. Oleju nie ubywa ani nie przybywa.
Nie chce już wymieniać rzeczy na „pałę”. Ewentualnie możecie kogoś polecić z mechaników z okolicy Krakowa?
Z góry dziękuje za pomoc
w opisie pisze ze to rolka alternatora. Została u mnie wymieniona na nowa firmy INA i nic nie dało. Dodatkowo były sprawdzane wtryski przez firmę specjalizująca się w dieslach. Według nich jeden lekko odstawał ale po czyszczeniu wyszło ok. Sprawdzona została również pompa wysokiego ciśnienia oraz został wymieniony regulator ciśnienia na listwie. Może ktoś z Was miał już taki problem?
z dodatkowych rzeczy zauważyłem ze jak silnik jest zagrzany i wyłącze cała elektrykę to lekko buja silnikiem ale obroty stoja w miejscu. Przy wypalaniu DPF (co 450-500 km) kopci na biało oraz czasem podczas gwałtownego przyspieszania przykapca na szaro. Oleju nie ubywa ani nie przybywa.
Nie chce już wymieniać rzeczy na „pałę”. Ewentualnie możecie kogoś polecić z mechaników z okolicy Krakowa?
Z góry dziękuje za pomoc