Michal-83
Początkujący
Witam,
Z racji że jest to mój pierwszy post witam wszystkich i z góry dziękuję za pomoc.
Od połowy roku jestem posiadaczem samochodu Alfa Romeo Giulietta 1.4 Multiair 150KM (rocznik 2015, przebieg 15 tyś km) i również od połowy roku mam problem z "pierwszym" ruszeniem po dłuższym postoju - 8 h w pracy lub nocny postój na parkingu.
Silnik po takim postoju odpala bez problemu i chodzi równo, nic nie przerywa.
Obroty są prawidłowo zwiększone - automatyczne ssanie.
Problem zaczyna się w momencie ruszania - dodawania gazu. Auto zaczyna wówczas, mówiąc wprost skakać - żabka. Trwa to kilka / kilkanaście metrów. Drugie ruszanie jest już lepsze, kolejne bez problemów. Silnik cały czas jest niedogrzany ponieważ różnica czasowa pomiędzy pierwszym a np trzecim ruszeniem jest niewielka. Zauważyłem również że samochód przy pierwszym ruszaniu jest wyraźnie słabszy. To akurat jestem sobie w stanie wytłumaczyć zimnym olejem itd.. a silniki multiair są podobno na to wrażliwe.
W aucie sprawdzone lub wymienione zostały już następujące części: przepustnica, sprzęgło, świece.
Po podłączeniu pod komputer brak błędów.
Tankuje na markowych stacjach albo 98 albo 95 V-Pover.
Pomału kończą mi się już pomysły co może być przyczyną problemu z opisanym "pierwszym ruszeniem".
Z góry dziękuje za każdą radę!!!
Pozdrawiam,
Z racji że jest to mój pierwszy post witam wszystkich i z góry dziękuję za pomoc.
Od połowy roku jestem posiadaczem samochodu Alfa Romeo Giulietta 1.4 Multiair 150KM (rocznik 2015, przebieg 15 tyś km) i również od połowy roku mam problem z "pierwszym" ruszeniem po dłuższym postoju - 8 h w pracy lub nocny postój na parkingu.
Silnik po takim postoju odpala bez problemu i chodzi równo, nic nie przerywa.
Obroty są prawidłowo zwiększone - automatyczne ssanie.
Problem zaczyna się w momencie ruszania - dodawania gazu. Auto zaczyna wówczas, mówiąc wprost skakać - żabka. Trwa to kilka / kilkanaście metrów. Drugie ruszanie jest już lepsze, kolejne bez problemów. Silnik cały czas jest niedogrzany ponieważ różnica czasowa pomiędzy pierwszym a np trzecim ruszeniem jest niewielka. Zauważyłem również że samochód przy pierwszym ruszaniu jest wyraźnie słabszy. To akurat jestem sobie w stanie wytłumaczyć zimnym olejem itd.. a silniki multiair są podobno na to wrażliwe.
W aucie sprawdzone lub wymienione zostały już następujące części: przepustnica, sprzęgło, świece.
Po podłączeniu pod komputer brak błędów.
Tankuje na markowych stacjach albo 98 albo 95 V-Pover.
Pomału kończą mi się już pomysły co może być przyczyną problemu z opisanym "pierwszym ruszeniem".
Z góry dziękuje za każdą radę!!!
Pozdrawiam,
Ostatnia edycja: