1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Volkswagen Passat B8 (2018) - Turbina

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika MMaćko, 7-02 19.

  1. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Oni są pierwsi na równi ze mną, żeby problem rozwiązać. Przy pierwszym zgłoszeniu bałem, się, że powiedzą "ten typ tak ma", ale na moje (nie)szczęście piszczy i wywalał błędy nastawnika turbiny.
    Piszczenie w wypożyczonym dało mi wniosek - jakaś wada fabryczna w tym okresie produkcyjnym. Najwyraźniej takich jak ja nie było jeszcze wielu dlatego VW problem rozwiązuje jak przez mgłę.
     
  2. art234

    art234 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    17-05 14
    Postów:
    1 385
    Docenione treści:
    408
    Miasto:
    Chorzów
    Do telewizji z nimi i jeszcze przypucować im że soft w sterowniku jest nie ten co powinien być :D
     
    dejot43 lubi to.
  3. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    No to już by były jaja gdyby problemy dawał tak po prostu soft.
     
  4. art234

    art234 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    17-05 14
    Postów:
    1 385
    Docenione treści:
    408
    Miasto:
    Chorzów
    Nie soft to już powiedz że w Stanach auta odkupują od właścicieli bo mają trefny soft i twoje zalicza się do tych właśnie aut.
     
  5. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    :)
    Wracając do tematu nie chce mi się wierzyć że odrobina smaru załatwi sprawę. Ktoś się spotkał że smarowaniem zaworu? Nie powinien być fabrycznie nasmarowany?
     
  6. dejot43

    dejot43 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    2-10 15
    Postów:
    3 789
    Docenione treści:
    1 422
    Miasto:
    Olsztyn
    Niech robią 300koni z litra to na pewno silniki będą trwałe... Nic nie zastąpi pojemności, jak mawiają w Stanach;)
     
    winetoo i toomii76 lubią to.
  7. kamil03

    kamil03 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-01 13
    Postów:
    148
    Docenione treści:
    41
    Miasto:
    kraków
    jakiś czas da smarowanie puki smar sie nie wytopi. Tak jak ci mówiłem kijowe żeliwa przycina klapa sie . ogladnij sobie filmik z 1.4 tsi podejrzewam ze u ciebie to samo.
     
    MMaćko lubi to.
  8. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Dzięki za ten film. To dlaczego nie wymienią tego elementu jeśli 2 turbiny już potrafili? Ten element co się zaciera (u mnie drgania są na pedale gazu od pewnego czasu i w układzie) może to właśnie podczas pracy tam drga i się przenosi po zawieszeniu.

    Zastanawiają mnie fakty:
    - po każdej wymianie turbiny następowała poprawa (brak piszczenia, w miarę sztywna i stabilna praca silnika, mniejsze drgania (ale one pozostały)
    - Jeżeli pisk wydaje zawór upuszczający ciśnienie to dlaczego pisk zanika przy wymianie turbiny jeżeli zepsuty zawór zostaje? (na analityczne myślenie - pisk daje uszkodzona turbina)

    Przypuszczam masz rację, sprawcą anomalii (piszczenie, brak mocy lub jej nadstan) jest ten zawór. Smarowanie czegoś tam nic tak na prawdę nie da. Pytałem tego doradcy (na jak długo to wytrzyma) on twierdził, że skoro wysokotemperaturowy to na czas użytkowania. Będę chyba żądał sprawdzenia tego zaworu (zostawiam samochód na dzień w serwisie) no i jeśli jest przytarty to wymiania na nowy a nie smarowanie.
     
    Ostatnio edytowano: 15-02 19
  9. tomekmajster

    tomekmajster Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    118
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Białystok
    Nasmarują pastą termiczną i będziesz wiedział czy pomoże, cierpliwości. Gdybanie nic ci nie pomoże. Skoro zawór przekładają do nowego turbo to zawór winny nie jest tylko połączenie zawór-klapa lub zapieka się na ośce zaworu w turbinie. Jaki masz kod silnika?
     
  10. lukkiwlkp

    lukkiwlkp Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    19-12 15
    Postów:
    2 115
    Docenione treści:
    575
    Miasto:
    Pogorzela
    Znajomy wziął teraz craftera (200000 zł) na fulll wypasie. 1000 km i napinacz paska odpadł ... śmiech na sali.
     
  11. komar200

    komar200 GWD

    Offline
    Dołączył:
    25-01 16
    Postów:
    2 230
    Docenione treści:
    906
    Miasto:
    grudziadz
    Audi q7 2017 podobnie napinacz paska się rozleciał.
     
    Ostatnio edytowano: 15-02 19
  12. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Kod silnika jutro, samochód parkuję na strzeżonym, z pieskiem juz byłem, nie chce mi się lecieć :)
    Pamiętam, że przy pierwszej turbinie - fabrycznej cięgno nastawnika przy łączeniu z zaworem było luźne (miało luzy) przy zgaszonym silniku. Dlateo wywalało błąd nastawnika. Zanim serwis znalazł wolny termin w grafiku (prawie jak w NFZ) to po wymianie tego nastawnika wywaliło błąd turbiny (jak to okreslili, w czesie oczekiwania na wymianę nastąpiło zniszczenie turbiny).
    Czyli dać szansę na powodzenie efektu smarowania?
    Szczerze. skoro macałem to cięgno na zimnym w miejscu łączenia z zaworem i jeśli na filmie gość pokazuje właśnie ten smar wysokotemperaturowy i później to połączenie całe zasmarowane, a ja się nawet nie ubrudziłem to może faktycznie to być to.
    Gorzej jak posmarują a to nic nie da. Dla mnie kolejny dzien bez samochodu.

    W każdym samochodzie może coś strzelić. Ja to w stu procentach rozumiem i akceptuję. Ale Panowie, u mnie już 3 turbo wymienili i dalej mi piszczy...
     
  13. tomekmajster

    tomekmajster Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    118
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Białystok
    Daj im szansę z tym smarowaniem. Dlaczego bez samochodu jeden dzień, przecież przysługuje ci zastępczy(pewnie na 4 doby)
     
  14. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Nic bardziej mylnego. Jeśli nie zwieziesz samochodu na lawecie na serwis to możesz zastępczy sobie ewentualnie wynająć (Golf 60zł netto za pół dnia)
     
  15. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    6 976
    Docenione treści:
    3 941
    Miasto:
    turek
    dziwne. coś co miało działać bez smaru, zaczyna piszczeć po kilku tys km? i co, teraz serwis łamiąc zasady, zmieni materiał lub zacznie smarować? jak można smarować coś, co nie powinno być smarowane;)
     
  16. tomekmajster

    tomekmajster Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    118
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Białystok
    Wiem na jakich zasadach przysługuje samochód zastępczy w vw. Sam sobie odpowiedziałeś jak możesz dostać samochód zastępczy za darmo. Wystarczy zadzwonić.
     
  17. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Oddaje samochód w dniu kiedy go nie potrzebuje, inaczej ratowałbym się lawetą.

    Też jest to dla mnie dziwne. Na filmie wyżej nastawnik i połączenia są nasmarowane. U mnie tego nie było wcześniej. No dziwne co mogę powiedzieć.
    Pytanie czy nasmarowanie tego połączenia spowoduje, że będę miał już moc na normalnym poziomie? Żeby nie było tak, że serwis chce usunąć pisk, zapominając, że ja mam wahania mocy. Raz za mało, raz za dużo no i te drgania (mrowienie) pedału gazu, kiedy silnik jest na zakresie 2200 - 3000 obr na biegu 5-6.
     
  18. kamil03

    kamil03 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-01 13
    Postów:
    148
    Docenione treści:
    41
    Miasto:
    kraków
    Ja bym zgłosił do rzecznika konsumentów albo do centrali vw
     
  19. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Już to ktoś kiedyś zrobił - też ileś tam razy naprawiał jedną rzecz i się zaczął irytować.
     

    Załączone pliki:

    • vw.png
      vw.png
      Rozmiar pliku:
      336,4 KB
      Wyświetleń:
      9
  20. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    6 976
    Docenione treści:
    3 941
    Miasto:
    turek
    w skrócie: