1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Volkswagen Passat B8 (2018) - Turbina

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika MMaćko, 7-02 19.

  1. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    W punkt :) Pozostaje liczyć, że magiczny smar zadziała
     
  2. tomekmajster

    tomekmajster Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    118
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Białystok
    Ale co byś zgłosił do centrali jak sama centrala zapewne nakazała nasmarować pastą termiczną.
     
  3. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Ostatnio centrala (Poznań) na pytanie co ma serwis zrobić bo już 3 turbina leci odpisał: "Zróbcie co uważacie".
     
  4. tomekmajster

    tomekmajster Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    118
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Białystok
    Czasem jakie pytanie taka odpowiedź. Jak nie pomoże pasta termiczna to masz jeszcze inne rozwiązania. np. pismo do BOK, zmienić aso, uzbroić się w cierpliwość(może wyprodukują ulepszoną turbosprężarkę) itp
     
  5. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Oczywiście masz rację. Pytanie które tutaj zostawiam jest do was, do mechaników - czyli osób które na codzień mają z tym do czynienia i macie wiedzę. Zawiodlem się na serwisach ASO. Co prawda nie mówią "ten tym tak ma" ale po prostu wymieniają uznając, że wymiana rozwiązuje sprawę. Jeśli dostanę od was informację, że pasta w życiu nie pomoże na straty mocy, to przed smarowaniem podejmę próbę jeszcze raz rozmowy z głównym mechanikiem, tylko potrzebuję argumentów. Mówicie, spróbować. Ja to przyjmuję za dobrą wskazówkę.
     
    Ostatnio edytowano: 16-02 19
  6. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    6 982
    Docenione treści:
    3 941
    Miasto:
    turek
    jak pismaki się o tym nie dowiedzą, to gunwo z tego będzie. prawa konsumenta w Polsce to mit.
     
    winetoo i art234 lubią to.
  7. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Oni jasno piszą, że mają 24 miesiące na zabawę w naprawy. Nic poza to.
    Dlatego zależy mi na zamknięciu sprawy jak najszybciej zwyczajnie skutecznym usunięciem usterki.
     
  8. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    6 982
    Docenione treści:
    3 941
    Miasto:
    turek
    i o tym mówię. masz nowe auto, a nie 10 letniego trupa, żeby z nim na serwisy jeździć i pisać w piątkowy wieczór po forach, zamiast "posuwać" po wstęgach szos. :)
     
  9. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Teraz to po prostu pójdę spać :) choć spanie też się z posuwaniem kojarzy ;)
     
  10. tomekmajster

    tomekmajster Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    118
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Białystok
    Różnie bywa. Czasem wystarczy skarga z BOK i sprawa nabiera tempa, a czasem cie oleją.

    Moim zdaniem jest szansa że ta pasta pomoże. Pamiętaj że twój produkt jest nowy takie usterki w samochodach np 10 letnich się nie zdarzają więc ciężko dostać na tym forum konkretną poradę. Takich turbin na całym świecie aso wymieniło tysiące a to daje do myślenia dla producenta-coś jest nie tak. Tylko zanim dojdą o co chodzi, zanim puszczą to do produkcji to już może być po gwarancji.
     
    MMaćko lubi to.
  11. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Dzięki za zdanie. Poczekam co się stanie po paście. Końca gwarancji, albo nawrotu po gwarancji obawiam się najbardziej.
     
  12. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    CZC A
     
  13. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Aktualizacja:

    Dziś odebrałem samochód po czyszczeniu i nasmarowaniu pastą nastawnika. (najwyraźniej z zaworem nie robili nic - albo mi nie powiedzieli co robili - doradcy serwisowi mogą nie mieć pełnej wiedzy albo nie mówią co dokładnie było robione) :
    - przed wyjechanie z serwisu silnik pracował poprawnie - nie piszczał przy gaszeniu,
    - na trasie w KOŃCU zanikł problem z wibracją pedału gazu podczas przyśpieszania.
    - silnik pracował elastycznie i dynamicznie, bez szarpnięć jakie były wczesniej, nie czułem też spadków mocy. (czułem natomiast zapach gorącej blachy)
    - po dojechaniu z Swiętochłowic do Bielska (70km) przy gaszeniu silnika pisk powrócił,
    - turbina wydaje mi się zdecydowanie bardziej gorąca niż kiedykolwiek wcześniej,

    Dziś po pracy pojadę znów zgłosić nieporadzenie sobie z zadaniem. Kolejny etap wymiana całego "zestawu naprawczego" - to z zaworem? może zaworek elektromagnetyczny, sterujący podciśnieniem uszkodzony mechanicznie? - dlatego błedu nie wywala? intercooler jest dziurawy i puszcza cisnienie?
     
  14. tomekmajster

    tomekmajster Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    118
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Białystok
    Skoro czyszczenie/smarowanie pomaga na jakiś czas to niech znajdą przyczynę dlaczego po krótkim czasie usterka powraca. Wtedy problem zostanie rozwiązany. Tam nie ma zaworka podciśnieniowego, nastawnik jest elektryczny.
     
  15. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Dziś przejeździłem pierwszy dzień od 6 miesięcy kiedy pedał gazu mi nie drgał. Już wiadomo więc, że nasmarowanie tego połączenia eliminuje drgania które tam powstawały, i przenoszone był przez nadwozie na pedał gazu, bo inaczej tego nie da się wyjaśnić. Auto też zachowywało się znacznie lepiej.
    Kiedy zgłaszałem piszczenie miałem okazję rozmawiać dziś z głównym mechanikiem czy mistrzem i próbując go zarazić tym zaworem, że może tam coś się wiesza odparł, że tam nie ma żadnego zaworu, że to prosta konstrukcja jest. Jego zdaniem winne są pewnie uszczelnienia na tej turbinie. Załatwiają mikrofon kierunkowy i będą po dzwięku dochodzić.
    Ja mu przy okazji wspomniałem, że problem znikał (pisk) kiedy wymieniali turbinę na nową, a efekt pisku powstaje przy gaszeniu silnika. Z tego co mi wiadomo samochód ten ma dwa o ile nie trzy obiegi cieczy, z czego ten drugi odpowiada za chłodzenie turbiny podczas gaszenia silnika (kiedy zmniejsza się ciśnienie i cofa się olej). Pytanie brzmi - czy ten obieg działa prawidłowo? Może nie i turbina jest zatrzymywana równo z gaszeniem silnika - zaciera się.
    Kiedy problem pojawił się po raz pierwszy - 7 miesięcy temu - przed wymianą pierwszej turbiny miałem wrażenie przelewającej się wody pod konsolą - stwierdzili, że się zapowietrzył i sam się odpowietrzy. Pytanie skąd to zapowietrzenie i czy przypadkiem nie jest to rozwiązanie zagadki.
    To są moje niefachowe prostochłopskie przemyślenia. :)
     
  16. tomekmajster

    tomekmajster Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    118
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Białystok
    Pisk jest na zimnym czy gorącym silniku? Tylko przy gaszeniu? Na twój słuch faktycznie jest przy turbinie?
     
  17. MMaćko

    MMaćko Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-02 19
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    0
    Przeważnie gaszę samochód jak już gdzieś dojadę - więc na ciepłym. Dziś rano sprawdziłem na zimnym. Pisk też jest, ale o innym tonie i cichszy.
     
  18. gtszudi

    gtszudi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    18-08 17
    Postów:
    1 519
    Docenione treści:
    424
    Miasto:
    Pruszcz Gdański
    cuda dziwy panie dzieju...
     
  19. dejot43

    dejot43 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    2-10 15
    Postów:
    3 789
    Docenione treści:
    1 422
    Miasto:
    Olsztyn
    Chroń nas Panie przed niemiecką motoryzacją :D
     
    winetoo i gtszudi lubią to.
  20. gtszudi

    gtszudi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    18-08 17
    Postów:
    1 519
    Docenione treści:
    424
    Miasto:
    Pruszcz Gdański
    to juz szczegolnie