mazi0000
Zweryfikowany Mechanik
Przyjąłem nissan almera n16 1.5 benzyna na warsztat. Samochód był już na dwóch warsztatach i poddali się.
Usterka jest taka że jak samochód się rozgrzeje to dusi się , gaśnie i ciężko odpala. Błąd w sterowniku jest p0335 czujnik położenia wału usterka. Czujnik był wymieniany nic nie pomogło. W parametrach jak nie chce odpalić to widzi obroty ale nie zawsze i co ciekawe niekiedy skacze obrotomierz na zapłonie i w testerze widzi obroty silnika , a przecież silnik nie jest odpalony. Dzisiaj na zapłonie spaliła mi się cewka zapłonowa na 2 cylindrze (dym z niej leciał ).
Jak narazie poprawiłem masę cewek , czekam na nową cewke , jeszcze sprawdzę wiązke do cewek bo jest zamontowane lpg.
Próbowałem to odpalić na trzy cylindry , ale znowu nie zawsze widzi obroty silnika , jutro podłącza oscyloskop i sprawdzę zasilanie czujnika wału.
Macie jakieś pomysły ?
Usterka jest taka że jak samochód się rozgrzeje to dusi się , gaśnie i ciężko odpala. Błąd w sterowniku jest p0335 czujnik położenia wału usterka. Czujnik był wymieniany nic nie pomogło. W parametrach jak nie chce odpalić to widzi obroty ale nie zawsze i co ciekawe niekiedy skacze obrotomierz na zapłonie i w testerze widzi obroty silnika , a przecież silnik nie jest odpalony. Dzisiaj na zapłonie spaliła mi się cewka zapłonowa na 2 cylindrze (dym z niej leciał ).
Jak narazie poprawiłem masę cewek , czekam na nową cewke , jeszcze sprawdzę wiązke do cewek bo jest zamontowane lpg.
Próbowałem to odpalić na trzy cylindry , ale znowu nie zawsze widzi obroty silnika , jutro podłącza oscyloskop i sprawdzę zasilanie czujnika wału.
Macie jakieś pomysły ?