I co z tego? Jak zlecisz chińczykowi żeby Ci wyprodukował filtr za 10 dolarów, to Ci taki wyprodukuje. Jak zlecisz że ma być za 100, to zrobi na markowych częściach za 100 dolarów. Chiny to są lata świetlne przed Polską.
Ten komputer co teraz z niego piszesz, to myślisz że gdzie on został wyprodukowany? W Niemczech? W Szwecji?
Może inaczej, jest China a China jedno drugiemu nie równe.
Akurat w Iveco tylko stosuje UFI które jest droższe od oryginału - dopłacam. Dopłacam do chińszczyzny, bo widzę i czuję różnicę NAMACALNIE.
Poza tym kilkanaście różnych marek filtrów a tylko UFI stosuje osłonę z folii termokurczliwej tak żeby żadne śmieci nie wpadły do środka. I to pokazuje jakość - taki szczegół.
Ja już widziałem żywicę w nowych filtrach. Tylko kto tam zagląda latarką do nowego filtra - chyba tylko heniek pierd. Jeszcze żeby kompresorem dmuchał po nowych filtrach WARIAT. (teraz sobie wyobraźcie, jak ja widzę robotę na warsztacie BRUDASÓW)
Tylko, że heniek to w Monaco robił przy F1 to mu zostało takie zboczenie zawodowe.
A jak pierd. wrzucają saszetki z wazeliną do środka filtra powietrza, żeby sobie przesmarować jak się zakłada. Chłopie 1 na 10/20 zakłada ten filtr z tą saszetką która jest zasysana nawet nie zaglądając do środka.
Ostatnio Manna se zamówiłem na pewniaka...już jest made in China - odesłałem bo włochate teraz robią paliwowe, a były papierowe. Niby te włosy się kleją jak dostaną ropy. Chu. tam się kleją to wszystko te mikro włoski idą na wtryski. Jakiś szatański wymysł. Tylko "papierowe".