Witam. Posiadam audi a4 b6 2004 130ps.Mam problem z nagrzewaniem się silnika w temperaturze -5/-10 stopni po przejechaniu 15km ok 100km/h dość dynamicznie temperatura nie chce przekroczyć ok 70 stopni sprawdzane vagiem pokazuje dokładnie 72 samochód stojąc na wolnych obrotach z wyłączonym ogrzewaniem rosła temperatura lecz po włączeniu ogrzewania nagle spadła i już nie chciała sie podnosić. Z ogrzewaniem nie mam problemu po 5min jak samochód sie nagrzewa po odpaleniu mam juz cieple powietrze także jest ok. Podczas jazdy wyłączałem ogrzewanie ale nie było zbytnio poprawy. Dzisiaj dałem za chłodnicę kawałek kartonu lecz nie zauważyłem by była zbytnia poprawa. Termostat wymieniany rok temu na wahlera (wcześniej wgl nie trzymał 90 ) .Problem nie występuje jedynie w zimie lecz w reszcie roku także nagrzewa się w miarę szybko ale nie tak jak inne samochody którymi jeżdżę. Brat posiada skode superb z takim samym silnikiem rok starszą po przejechaniu 7km jazdy w tych samych warunkach osiąga 90 stopni oczywiście na ogrzewaniu. Mam tez możliwość się przejechać toruanem 1.9 tdi również nagrzewa się w ciągu kilku kilometrów. Pytałem znajomego co ma audi a4 b6 130km również po przejechaniu 5km już ma prawie 90 stopni, wiec chyba coś u mnie jest nie tak skoro w innych samochodach następuje to bardzo szybko .Dodam że często jeżdże na krótkie trasy 15-20km i zależy mi żeby auto jak najszybciej uzyskiwało temperaturę roboczą. Przymierzam się do wymiany termostatu na oryginał z BehR-a jak sądzicie proszę o opinie .