ZagajGsi
Uczestnik
- Dołączył
- 7.12.2019
- Postów
- 34
- Punktów
- 3
Witam. Muszę się Was Panowie jednak poradzić i prosić o pomoc
Pacjent Audi A6 C6 Allroad 4.2 FSI BVJ (szwagra - nie mogę odmówić)
Z autem bujamy się już bardzo długo generalnie od momentu przyjechania z Niemcowni.
problem polega na tym, że auto nie ma mocy, szarpie, z rana gaśnie i obroty falują, generalnie auto chodzi jak stara ku.....a....
Diagnoza komputerowa pokazała siewnik błędów, wypadanie zapłonu, sondy i chyba najważniejszy błąd niskiego paliwa ale pompy wysokiego ciśnienia.
Wykonane prace
1. Filtr paliwa - bez efektu
2. Odma - nie wiem czemu ale robiła takie podciśnienie, że wciągnęła korki "zaślepki" wałków te przy pasie przednim - bez efektu
3. Wymienione uszczelki pokrywy zaworów bo świece pływały w oleju - bez efektu
4. Zamieniałem świece, cewki - wypadanie zapłonu było nadal
5. Zmierzone ciśnienie paliwa pompy niskiego ciśnienia i tu uwaga czy to normalne zachowanie - zegar po przekręceniu kluczyka pokazuje 6 Bar. Po odpaleniu pokazuje różnie 4, 5 jak się doda gazu to wzrasta do 6 Bar, ale dziwne zachowanie jest tego ciśnienia ponieważ wskazówka nie stoi równo tylko strasznie pulsuje - czy tak ma być?? Czy w tym punkcie jest wszystko ok??
6. Kolejna diagnoza pokazywała
Błąd P2294 - Regulator ciśnienia Paliwa 2
Błąd P129B - Zawór regulatora ciśnienia paliwa Blok 2
Domniemam, że problem leży w ciśnieniu paliwa. Za szlaka nie wiem gdzie wsadzić ręce. Bezpieczniki sprawdzone bo gdzieś na jakiś angielskim forum znalazłem że się przepalała 15A i był przez to błąd P129B
Czy jest ktoś w stanie mi pomóc?? Wieżę że damy razem radę
Dziękuję z góry za zainteresowanie tematem
Zapłacę makaronem i papierem toaletowym




Pacjent Audi A6 C6 Allroad 4.2 FSI BVJ (szwagra - nie mogę odmówić)
Z autem bujamy się już bardzo długo generalnie od momentu przyjechania z Niemcowni.
problem polega na tym, że auto nie ma mocy, szarpie, z rana gaśnie i obroty falują, generalnie auto chodzi jak stara ku.....a....
Diagnoza komputerowa pokazała siewnik błędów, wypadanie zapłonu, sondy i chyba najważniejszy błąd niskiego paliwa ale pompy wysokiego ciśnienia.
Wykonane prace
1. Filtr paliwa - bez efektu
2. Odma - nie wiem czemu ale robiła takie podciśnienie, że wciągnęła korki "zaślepki" wałków te przy pasie przednim - bez efektu
3. Wymienione uszczelki pokrywy zaworów bo świece pływały w oleju - bez efektu
4. Zamieniałem świece, cewki - wypadanie zapłonu było nadal
5. Zmierzone ciśnienie paliwa pompy niskiego ciśnienia i tu uwaga czy to normalne zachowanie - zegar po przekręceniu kluczyka pokazuje 6 Bar. Po odpaleniu pokazuje różnie 4, 5 jak się doda gazu to wzrasta do 6 Bar, ale dziwne zachowanie jest tego ciśnienia ponieważ wskazówka nie stoi równo tylko strasznie pulsuje - czy tak ma być?? Czy w tym punkcie jest wszystko ok??
6. Kolejna diagnoza pokazywała
Błąd P2294 - Regulator ciśnienia Paliwa 2
Błąd P129B - Zawór regulatora ciśnienia paliwa Blok 2
Domniemam, że problem leży w ciśnieniu paliwa. Za szlaka nie wiem gdzie wsadzić ręce. Bezpieczniki sprawdzone bo gdzieś na jakiś angielskim forum znalazłem że się przepalała 15A i był przez to błąd P129B
Czy jest ktoś w stanie mi pomóc?? Wieżę że damy razem radę
Dziękuję z góry za zainteresowanie tematem
Zapłacę makaronem i papierem toaletowym




