Długo trwała walka w szukaniu przyczyny, ale w końcu udało się. Uszkodzona pompa paliwa wbudowana w vacum. Pomimo że Vacum ok i paliwa także ok -mierzone zegarem to jednak nie było to miarodajne wystarczająco. Na próbe wziąłem ze szrotu używana inną vacum. Wykręciłem moją i obydwie do porownania na stół. Co mnie zdziwiło,że w mojej ten wypust co wchodzi na wałek rorządu kręci się z lekkim oporem w koło. Natomiast pompy ze szrotu palcami nie da rady ruszyć, kombinerkami trza użyć znacznej siły. Więc z obawami czy tak ma być wkrecam tą używkę. Wiadomo zapalić nie chciał bo zapowietrzony,ale plak jako wspomagacz pomógł. auto od tygodnia pali na dotyk z rana w południe,po kilku dniach stania. Po rozebraniu mojej starej wewnątrz wytarły się elementy tłoczące. I pomimo iż zegar na wolnych i wysokich obr pokazywał ze jest OK, to podczas rozruchu pompa nie była w stanie zrobić ciśnienia. Ale wszystko zależało od tego jak w danej sytuacji ułożone były elementy wewnątrz.
Zużyte elementy jak na filmie od 6 min 42 sek (ten mechanizm ze sprężynkami).
Dzięki wszystkim za szczere chęci pomocy i zainteresowanie tematem.