• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Audi A6C6 2.0tdi BRF PD/poszukiwanie przyczyn padniętej TURBINY/

Dawid.P

Początkujący
Dołączył
1.05.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Twardogóra
Witam wszystkich,Potrzebuję pilnie pomocy, brak pomysłu co dalej.
Mianowicie jestem na etapie poszukiwania w silniku przyczyny uszkodzenia zmiennej geometrii turbiny.
W pierwszej kolejności wybuchł intercooler ( w ubiegłym roku wymieniałem na nowy, stary był wzdęty a czekała mnie długa trasa na wakacje ). Następnie kupiłem kolejny, wypucowałem cały dolot ( wszystko sprawne), rurka wpustowa i spustowa oleju drożna, bez wad. Zakupiłem regenerowaną turbinę (obstawiałem że to wszystko jej wina, oraz za olej w dolocie, który musiałem uzupełniać mniej więcej 100ml na 3tys km, poskładałem wszystko książkowo. Czas na test, w trase 40 km. Ujechałem kilka km, podczas wyprzedzania brak mocy, tryb awaryjny.
Okazało się że coś musiało wpaść do części wydechowej turbiny. I tak tu się znalazłem.
Zacząłem od wyciągnięcia kata ( silnik BRF nie ma fabrycznie DPF-a), no i mamy sprawce. IMG_20190501_230922.jpg IMG_20190501_230932.jpg

Miałem nadzieję że to elementy jakiejś świecy żarowej, ale niestety świece są całe.
IMG_20190501_230903.jpg

No i na chwilę obecną stoję z robotą. Nie zamierzam zakładać naprawionej turbiny, gdyż boję się że to nie koniec wypluwania jakichś puzelków silnika.

Rozkręcać dalej? Szukać w zaworach?
Obawiam się że nie dam rady potem złożyć wszystkiego.
Może ktoś ma jakąś instrukcje dla dzieci, jak złożyć wałki rozrządu, najlepiej z PD. :D
Dodam że turbiniarz stwierdził że wtryski mi leją bo są wżery na turbo ( razem ją rozbieraliśmy i mogę potwierdzić). Ale do cholery zrobiłem na niej zaledwie 80km. PD były regenerowane rok temu. Pamiętam że faktycznie jeden miał małą odchyłkę na korekcjach chyba coś ponad 1.0.

Miło było by gdyby ktoś bez hejtu potraktował mnie i mój problem. :)
Fachową krytykę jak najbardziej doceniam.

Jeszcze raz proszę, gdyby ktoś posiadał jakiś fajny manual, jak potem złożyć wszystko do kupy.
W przeciwnym razie, wio do mechanika. Ale już się boje kosztów.
Albo uda mi się uleczyć samemu, albo szukanie nowego "lepszego" konia.

Z góry dzięki za poświęcony czas na czytanie moich wypocin. :)
Pzdr :D
 

Załączniki

  • IMG_20190501_230922.jpg
    IMG_20190501_230922.jpg
    2,7 MB · Wyświetleń: 14
  • IMG_20190501_230932.jpg
    IMG_20190501_230932.jpg
    522,7 KB · Wyświetleń: 13

Dawid.P

Początkujący
Dołączył
1.05.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Twardogóra
Wydechy ostatnio trochę były okopcone. Ale wydaje mi się że to jeszcze nie powód do sprawdzania PD na stole, tym bardziej że są rok po regeneracji.
Jeżeli pytasz o mape, to tak jest zmieniona. Ale bez hamowni. Zaufany elektromechanik zrobił tak, żeby było optymalnie. Tak jeździłem a ze 3 lata.
 

Dawid.P

Początkujący
Dołączył
1.05.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Twardogóra
Na daną chwilę potrzebuję info czy dalej szukać co się rozsypało. Strach montować kolejny raz turbawke.
 

Vagers

SuperMechanior
Dołączył
21.01.2019
Postów
1655
Punktów
370
A korekty jakie maja pompki?
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1546
Porady
2
Punktów
434
Na daną chwilę potrzebuję info czy dalej szukać co się rozsypało. Strach montować kolejny raz turbawke.
Witaj !W.g. mnie w tym momencie m.in.albo przede wszystkim powinieneś zacząć od zmierzenia ciś .na cylindrach, a także dokładnie przyjrzeć się turbinie .Pytanie uboczne --czy te cztery drobne cząsteczki wyjęte z kata. poddają się magnesowi ?
 

Dawid.P

Początkujący
Dołączył
1.05.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Twardogóra
A korekty jakie maja pompki?
Teraz nie jestem w stanie zrobić, bo turbo ponownie się regeneruje. Ale mniej więcej pamiętam, bo sprawdzałem przed awarią. 1-0.3 / 2-1.2 / 3-0.20 / 4-0.3 chyba tak wyglądały. Szkoda że nie zapisałem.
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1546
Porady
2
Punktów
434
Teraz nie jestem w stanie zrobić, bo turbo ponownie się regeneruje. Ale mniej więcej pamiętam, bo sprawdzałem przed awarią. 1-0.3 / 2-1.2 / 3-0.20 / 4-0.3 chyba tak wyglądały. Szkoda że nie zapisałem.
..w tej chwili ważniejszy jest pomiar po zaistniałej awarii .
 

Dawid.P

Początkujący
Dołączył
1.05.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Twardogóra
Dziękuję bardzo. Wczoraj jeszcze udało mi się zainstalować ELSE. Fajny program.

..w tej chwili ważniejszy jest pomiar po zaistniałej awarii .
Właśnie zdobyłem kolejną wiedzę na temat mierzenia kompresji. Szczerze to nigdy tego nie robiłem. Ale już mniej więcej wiem o co chodzi i zmierzę. W ELSIE będzie info jaka powinna być prawidłowa kompresja? Te drobinki to stal, do magnesu się przykleja. W sumie nie sprawdziłem dobrze kolektora dolotowego. Wyczyściłem go ale nie sprawdzałem dokładnie klap gaszących. Starej turbiny nie widziałem od wewnątrz, ale nowa tak. Ewidentnie wykrzywione łopatki. Wirnik coś tam też dostał. Ścianki porysowane. Jeszcze muszę zrobić zdjęcie walka tego z krzywkami które się wycierają. Może ktoś mi przy okazji oceni stan. Bo wydaje mi się że coś też z nim nie tak ( oczywiście to już inny temat).
 
Ostatnia edycja:

Dawid.P

Początkujący
Dołączył
1.05.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Twardogóra
A poprzednio turbina nie "wybuchła"?
Poprzednio rozsadziło intercooler. Dzisiaj kolejny dzień walki. Zobaczymy co z tego będzie. Coś mi się wydaje że prędzej zrobię litra niż silnik. Niech będzie pod pracująca majówkę. Pozdr
 

Dawid.P

Początkujący
Dołączył
1.05.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Twardogóra
Witam ponownie. Po dalszych oględzinach nic specjalnego nie znalazłem. Dzisiaj doszedłem do wniosku że te drobinki metalu które były na kacie, które rozwaliły mi regenerowana turbinę, muszą pochodzić z pierwszej awarii. Może są to jakieś elementy pierwszej turbiny. Teraz pytanie, czy rozbierać dalej? Wydaje mi się, skoro auto normalnie chodziło to nic się nie stało w komorze spalania. Jedyna usterka to zablokowana zmienna geometria. Kompresji jeszcze nie mierzyłem. Kupiłem tester szczelności który podpina się pod sprężarkę (czekam na przesyłkę). Myślę że zda egzamin. Poniżej kilka fotek. O walkach można coś powiedzieć (krzywki) czy dopiero jak będą wyciągnięte? IMG_20190503_035427.jpg IMG_20190503_035403.jpg
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1546
Porady
2
Punktów
434
Witaj ! Ze zdjęć wynika że wszystko jest OK! Jak będziesz obracał wałkiem możesz dokonać oceny stanu krzywek bez konieczności demontażu wałka widocznego na zdjęciu.Ich stan powierzchni ,czy wzniosu jest dobrze widoczny .Drugiego nie widać więc trudno się wypowiedzieć .W jednym z postów pisałeś że coś Ci się wydaje że nie tak ! Jakie masz podejrzenia czy wątpliwości ?
 

Dawid.P

Początkujący
Dołączył
1.05.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Twardogóra
Ten wałki przy okazji chciałem sprawdzić bo ponoć często się wycierają. Ale jak oglądałem wytarte w necie to moje raczej są ok. Zrobiłem tak jak pisałeś, trochę pokrecilem wałem i widać. Myślę że ok.
 

Dawid.P

Początkujący
Dołączył
1.05.2019
Postów
12
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Twardogóra
Ok, wnioski bo trzeba auto składać.
Czekam na wakuometr. Powiedzcie mi jeszcze czy konieczne jest planowanie głowicy przy jej ściąganiu? Korci mnie żeby jednak rozkręcić ją. Wtedy był bym pewny że nic więcej się nie stało.
 

kamil03

SuperMechanior
Dołączył
15.01.2013
Postów
215
Punktów
56
Wiek
39
Miasto
kraków
a po zamontowaniu turbiny jeździłeś z kompem czy czasem nie przeładowuje ?
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1546
Porady
2
Punktów
434
Ok, wnioski bo trzeba auto składać.
Czekam na wakuometr. Powiedzcie mi jeszcze czy konieczne jest planowanie głowicy przy jej ściąganiu? Korci mnie żeby jednak rozkręcić ją. Wtedy był bym pewny że nic więcej się nie stało.
Niekonieczne ,,,gdy ją zdejmiesz wówczas dokonujesz oceny stanu głowicy i po takich oględzinach podejmujesz decyzję . Zanim ja zdejmiesz zrób pomiar ciśnienia .Jeżeli okaże się że ciś. będzie w normie ,,to nie widzę sensu zdejmowania głowicy .Zakładam iż sama UPD jest dobra ,nieuszkodzona ,,wobec tego też nie ma wskazania ku temu abyś zdejmował głowicę .Chyba że zmierzasz wymienić uszczelniacze popychaczy, przeszlifowanie (dotarcie ,wyrównanie powierzchni przylgni )zaworów i gniazd zaworowych ,to przy takich pracach profilaktycznie możesz splanować głowicę .
 
Do góry Bottom