• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

BMW e39 2.0d M47

Hube39rt

Początkujący
Dołączył
24.11.2015
Postów
5
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Ostrołęka
Witam,
Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc, pacjent to M47.
W kwietniu miałem problemy z autem tzn. Długo było trzeba kręcić zanim odpali po odpaleniu puściła czarną chmurę. Wiedziałem że mam wyciek z pompy vp44 w związku z czym oddałem ją do regeneracji, koszt 3440zł (pełna regeneracja)
Po otrzymaniu pompy auto trafiło do mechanika lecz ten powiedział że kąt rzeczywisty nie zgadza się z wymaganym. Pompa trafiła na gwarancję, wróciła ponownie (była rozkalibrowana przez mechanika). Mechanik ponownie ją zamontował ale auto ciężko paliło, od 3 do 5sek niezależnie od temperatury przy czym puszczają duży gęsty biały dymek.
Niestety teraz problem się pogorszył dość znacznie. Auto odpala po drugim kręceniu. Przy pierwszym montażu pompy był błąd położenia czujnika iglicy, czy jakoś tak, później juz tego nie było. Auto na zimnym silniku jest delikatnie zamulone, po rozgrzaniu jest bardzo dynamiczne jak na ten silnik.
Kompresja bardzo dobra, świece nowe, rozrusznik sprawdzony - ok, akumulator nowy bosch Silver 100 ah, wymienione wszystkie filtry, olej. Pali w normie około 5-6 l trasa, miasto około 8l także w normie spalanie.
Auto lekko ciepłe, gorące pali na dotyk. Problem z odpaleniem występuje tylko na zimnym silniku. Na plaka pali od strzała, silnik chodzi równo przez pierwszą minute dymi lekko na biało, później już ani na biało, przy depnieciu w podłogę czasem puści czarny dymek.
Auto też się nie zapowietrza, sprawdzałem przez podłączenie do butelki z ropą.
Macie jakieśpropozycje?
Czy mmożliwe ze kąt wtrysku wymagany z rzeczywistym różni się na zimnym silniku?
 

Hube39rt

Początkujący
Dołączył
24.11.2015
Postów
5
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Ostrołęka
W czwartek odstawiam auto do mechanika. Dodam jeszcze tylko że nie bierze oleju.
Na podstawie czego stwietdzasz że silnik ledwo dyszy?
 

Hube39rt

Początkujący
Dołączył
24.11.2015
Postów
5
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Ostrołęka
Napisałem ze sprawdzana była kompresja i jest bardzo dobra.
230k, zrobiłem nią 30k do momentu oddania pompy do regeneracji nie było z nią najmniejszych problemów, paliła na dotyk.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Nalezy sprawdzić wszystko złe palenie zimnego może być spowodowane różnymi usterkami a 230 k to nie nówka
 

Hube39rt

Początkujący
Dołączył
24.11.2015
Postów
5
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Ostrołęka
Oczywiście, że tak. Co myślisz na temat rozjezdzajacego się kąta wtrysku na zimnym silniku? Wcześniej był tam błąd wzniosu iglicy, po skasowaniu juz nie występował. Na rozgrzanym kąt wynosi - 1.5
Nie jestem specjalistą, ale te silniki wytrzymują dużo więcej niż 230k.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Zalezy od eksploatacji oczywiście że powinien wytrzymać czasem wystarczy spadek o parę stopni i zaczynają się cyrki
 

Hube39rt

Początkujący
Dołączył
24.11.2015
Postów
5
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Ostrołęka
Z tym że tutaj problem z odpaleniem był taki sam nawet przy temp. zewnętrznej 30 stopni.
Jak zapalenie auto, pochodzi z 10 sek, zgaszę i za minutę znów odpale pali niemal na dotyk. Jeśli w tej samej sytuacji odczekać około 10 minut to jest już problem.
Ale tak jak już wspominałem, kompresja sprawdzona i jest ok, silnik nie dymi (z wyjątkiem odpalania) nie bierze oleju, na zimnym ma mniej mocy od ciepłego (nie znacznie, zresztą na zimnym go nie piłuje)
 
Do góry Bottom