• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Brak mocy w dolnych patriach obrotów i opóźniona reakcja na pedał gazu

Metiu1987

Uczestnik
Dołączył
14.12.2013
Postów
25
Punktów
0
Wiek
39
Witam
Od jakiegoś czasu odczuwam tak jakby spadek mocy w dolnych partiach obrotów a mianowicie jak przyśpieszam to czuję jakby auto było lekko zamulone do 3-4 tyś obrotów i się wolniej, słabiej wkręca na obroty, a od przedziału 4 tyś jakby normalnie ciągnęło tak jak należy.
Na dodatek zauważyłem że mam tak jakby opóźnioną reakcje na pedał gazu, że naciskam gaz a auto po sekundzie reaguje - nie wiem jak dokładnie to wytłumaczyć.

Xsara 1,6 16V z LPG z 2001 roku.
Sporadycznie wywali czasem "czeka" który także samoczynnie zniknie po jakimś czasie.
Po podpięciu pod kompa wyskakuje jakby sonda lambda czasem się "zawieszała" bo np stoi w spoczynku na 680 (coś tam, nie pamiętam dokładnie jednostki) i z tej wartości startuje wzwyż, a czasem pracuje normalnie czyli w pełnym zakresie. Nie powiem dokładnie która to sonda bo nie pamiętam.

Gdzie szukać przyczyny? Czy to winna sonda? Czy może katalizator którego chyba nie mam, bo jak na moje oko to nie wygląda na katalizator.

Czy np przy strzale na LPG (na poprzedniej starej instalacji) co mogło się poprzestawiać w silniku? Strzał był na tyle mocny że rozsadziło obudowe filtra powietrza. Czy może gdzieś wydech jest zapchany? Np w miejscu rzekomego katalizatora gdzie jest duża puszka bez dziurek i pewnie wstawiona rurka w środku tej puszki?

I ostatnie pytanie, czy jest możliwe, jeśli tak to w jaki sposób można zmienić mape silnika lub ją zresetować? Tylko ASO czy każdy mechanik elektryk z kompem?
 

waluś GSi

SuperMechanior
Dołączył
22.02.2013
Postów
662
Punktów
20
Wiek
31
Miasto
Ogrodzieniec
WWW
www.facebook.com
Ja bym sprawdził czujnik położenia przepustnicy i przepływomierz. A co do mapy to potrzeba jakby to ująć "speca" z porządnym programem i kompem. Cena takiego mapowania jest około 1 tyś zł, cena może się też różnic w zależności jak bardzo mapa jest zmieniana bądź po prostu w zależności od zakładu
 

Metiu1987

Uczestnik
Dołączył
14.12.2013
Postów
25
Punktów
0
Wiek
39
Przepływomierza nie ma, czujnika położenia przepustnicy też nie, ja mam silnik NFU (TU5JP4) i tam jest sama przepustnica. Na dodatek przepustnice już wymieniałem i dalej to samo.
 

Metiu1987

Uczestnik
Dołączył
14.12.2013
Postów
25
Punktów
0
Wiek
39
A powiedzcie mi jeszcze czy to dławienie (brak mocy) może być spowodowany źle pracującą pompką paliwa? Bo dosyć głośno pracuje, bo stojąc obok auta słychać jak pompka pracuje jakby lekko była zatarta? I kolejne pytanie czy wtedy były by takie objawy braku mocy tylko na PB czy LPG też? Czy do podawania LPG bierze sterownik jakiś sygnał z pompy paliwa?
 

Metiu1987

Uczestnik
Dołączył
14.12.2013
Postów
25
Punktów
0
Wiek
39
no i objawia się i na PB i na LPG, tyle że rozrząd był wymieniany rok temu i mechanik dobrze ustawił (ponoć) tylko wtedy występowały strzały w dolot, i tu pytanie czy przy takim strzale w dolot mógł przeskoczyć pasek na rozrządzie?

Przepustnica czyściutka bo czyszczona już ze dwa razy, zapłon OK, świece wymienione raptem 5 tys km temu, cewka też OK.
 

edek85

SuperMechanior
Dołączył
13.03.2014
Postów
350
Punktów
30
no i objawia się i na PB i na LPG, tyle że rozrząd był wymieniany rok temu i mechanik dobrze ustawił (ponoć) tylko wtedy występowały strzały w dolot, i tu pytanie czy przy takim strzale w dolot mógł przeskoczyć pasek na rozrządzie?

Przepustnica czyściutka bo czyszczona już ze dwa razy, zapłon OK, świece wymienione raptem 5 tys km temu, cewka też OK.
filtr powietrza jak tam
 

Metiu1987

Uczestnik
Dołączył
14.12.2013
Postów
25
Punktów
0
Wiek
39
filtr też czyściutki, próbowałem jeździć i z filtrem i bez filtra i zero różnicy poza odgłosem zasysanego powietrza.
Dodam że ogólnie przy przyśpieszaniu, w czasie jak właśnie auto lekko dławi słychać tak jakby takie buczenie przy przyśpieszaniu od strony wydechu jakby stożek był.
 
Ostatnia edycja:

edek85

SuperMechanior
Dołączył
13.03.2014
Postów
350
Punktów
30
filtr też czyściutki, próbowałem jeździć i z filtrem i bez filtra i zero różnicy poza odgłosem zasysanego powietrza.
Dodam że ogólnie przy przyśpieszaniu, w czasie jak właśnie auto lekko dławi słychać tak jakby takie buczenie przy przyśpieszaniu od strony wydechu jakby stożek był.
a jakie ciśnienie paliwa jest na obrotach
 

Metiu1987

Uczestnik
Dołączył
14.12.2013
Postów
25
Punktów
0
Wiek
39
Niestety sam nie mam jak sprawdzić ciśnienia paliwa na obrotach, bo nawet nie wiem jak.
A czy to możliwe że podczas tego strzału w dolot (który był na tyle mocny że rozwalił obudowe filtra i głośny) mógł spowodować uszkodzenie czujnika położenia wału?
Bo czasem mam taki problem że odpale (głównie ciepłe) auto na PB, przejade raptem 5 metrów ( w tym czasie załączy się LPG) zatrzymam się żeby np wycofać i auto mi gaśnie, po czym muszę chełtolić rozrusznikiem dobre 10 sekund bo auto nie chce odpalić, po czym odpala i wali gazem.
 
Do góry Bottom