Najlepsze, że w np. takiej Rumunii obniżyli Vat'y i gospodarka ruszyła z kopyta, z prostego powodu - ceny spadły, czyli za tę samą wypłatę można realnie kupić więcej. A w Polsce chcą wszystkich za mordy trzymać i tylko nakazywać, zakazywać i nie daj boże, się ktoś będzie wychylał i próbował myśleć nie po ichniemu !
Dajcie mi człowieka a znajdziemy paragraf.
500+, szkoła 300+ to dopiero początek, już jest mieszkanie + i cholera co jeszcze.
Czyli wszystko nasze (państwowe), wy nie macie mieć nic swojego, tylko żyć i mnożyć się jak króliki. Pieniądze dajemy to macie ładnie głosować. Przypomina wam to coś z przed 1989 roku ?
Istota problemu pracowników jest dużo bardziej zawiła niż się wydaje. Z jednej strony naturalnie właściciele, którzy chcą wyzyskiwać, ale nie wszyscy tacy są. Myślicie, że jak taki pracodawca miałby do wyboru: oddać podatki z pensji pracownikowi zamiast do państwa, to nie zrobiłby tego ?
Pewnie, że by zrobił
Inną kwestią jest jeszcze emerytura... biada temu, kto nie odłoży nic na starość ...
A żeby coś zmienić to trzeba iść na wybory i głosować odpowiednio. Dlaczego żadna partia nie wprowadziła prawa, że np. gdy któraś partia coś obiecała, a słowa po wyborach nie dotrzymała - wylatuje z hukiem ?
Już nawet sam fakt obowiązkowego OC i brak możliwość wyrejestrowania samochodu osobowego ... , za każdym razem przy przerejestrowaniu pojazdu trzeba płacić haracz za nowe cyferki na kawałku blachy... a to jest dopiero początek długiej listy. Co śmieszniejsze ile by się nie płaciło zawsze jest za mało dla "nich".
Prawda jest taka, że Polska to kraj biedny, dlatego polak kombinuje jak przysłowiowy "koń pod górkę".
Pisać można godzinami co jest złe, a jest tego trochę. Trzeba się potrafić dostosować do obecnej sytuacji i tyle.
A sam fakt pisania jakie to 500+ jest dobre zakrawa o niedorozwój umysłowy... Bo mi dali, za darmo ! - nie ma nic za darmo. I nie przekonasz się o tym do czasu spróbowania zarobku na własną rękę. Wtedy z miejsca zmienia się punkt widzenia.
Dobra, rozpisałem się przy niedzieli.
Ogólna konkluzja do tematu pracowników, to wolny rynek wszystko weryfikuje. Jest tyle pracy wszędzie teraz w Polsce, że nie ma żadnych ograniczeń. Zawsze można nawet zmienić branżę, albo pójść na swoje z dotacją z UP

Chociaż o tym powinien być osobny temat.
Dla jasności, nie jestem za żadną partią, teraz chyba tylko kukuz15 coś chce zmienić na lepsze