• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Caddy 1.9 TDI pd bsu rzucił palenie

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1961
Punktów
399
Tak, paliwo jest normalnie, zresztąauto przed demontażem uszczelniacza palilo na odpiętej wtyczce od wałka a teraz nie pali, wiec tylko widze tu przyczyne jako uszczelniacz
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1961
Punktów
399
Widzi, komputer wszystko widzi i wszystko jest ok (teoretycznie) a nie odpali
Filtr paliwa tez zmieniłem bo był 5 lat.
Na pompie vacum jak wykrece hex 6, pokazuje 3.5 bara przy kreceniu.
Na plaku silnik pracuje normalnie
Uszczelniacz włozony przyrządem, wał zablokowany blokadą na gmp, wszystko jak być powinno
Jeszcze się zastanawiam nad uszczelkami pompek, ale to mysle, ze i tak by zapalil, kopcił czy co. Albo po prostu jebły pompki i tyle. Fura ma 360kk
Klient mówi, ze trzeba było minute trzymać pedał w podłodze aby wszedł na jakies obroty.
 
Ostatnia edycja:

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Tylko co to znaczy że jebły? Jest taka opcja tylko że tak czy inaczej prądy powinny iść na zawory pompek nieprawdaż? Może sprawdź na wtyczkach na nich czy jest napięcie bo tak poza tym to są elementy całkowicie mechaniczne
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1961
Punktów
399
Analizuje całą sytuację. Zacznijmy od początku.
Auto odpalało tylko z wypięta wtyczką od czujnika położenia walka rozrządu. Długo kręciło ale odpalało, następnie trzeba było trzymać pedał w podłodze żeby auto się toczyło, osiągało do 2000rpm.

Po podłączeniu czujnika walka okazało się, że nie ma zasilania na czujniku, sygnał nie prawidłowy, były dwa błędy.

Zrobiłem nowe kable od ECU do czujnika walka. Błędy zgasły, po kręceniu pojawił się nowy błąd. Synchronizacja rozrządu nie prawidłową, auto dalej nie odpala.

Wypialem kostkę od wałka, auto pali ale bardzo ciężko.

Okazało się że synchronizacji nie ma po wymianie wału w ów pojeździe. Wymieniłem uszczelniacz bo jest z pierścieniem sygnałowym. Był źle ustawiony.

Złożyłem do kupy, kręcę, auto nie odpala, brak błędów.

Synchronizacja jest, paliwo jest, czujniki są sprawne, dawka rozruchowa jest. Rozrząd ustawiony.

Nie wiem co dalej. Zastanawiam się dlaczego odpalał na źle założonym uszczelniaczu a na dobrze zamontowanym wogole nie odpala mimo, że widzi obroty walu i walka i nie wywala błędu synchronizacji.

Na tą chwilę nie wiem co dalej robić.
Przychodzi mi do głowy jeszcze, że może założyli złu uszczelniacz a ja powielilem, aczkolwiek po nr Vin auta wychodzi ten uszczelniacz, który zamontowałem.
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7135
Porady
6
Punktów
2833
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Ja bym wziął oscyloskop dwukanałowy i sprawdził sygnały z czujnika wałka i wału jakie wchodzą do sterownika. Dowiedziałbym się dwóch rzeczy:
1/ czy sygnał faktycznie dolatuje do sterownika
2/ czy jest poprawnie ustawiony
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1961
Punktów
399
No to sobie zamówię oscyloskop.
Tylko źle ustawiony palił by błąd jak przed wymianą. Imho
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
No to sobie zamówię oscyloskop.
Tylko źle ustawiony palił by błąd jak przed wymianą. Imho
Bardzo dobry zakup, będzie pan zadowolony, nawet nie z tego że zarobusz na naprawie tego barachła ale to jest bardzo przydatne narzędzie
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1961
Punktów
399
Nie miałem kiedy napisać, no jednak okazało się , ze pompki padły. Zamówiłem, zobaczymy co dalej wyskoczy z tym autem...
 

nieldos

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2014
Postów
767
Punktów
287
Miasto
Zachodniopomorskie
No to trafiła Ci się dobra zasadzka.... po takich czasami myśle nad zmianą zawodu hehe ostatnio połowa takich na placu... jakby też przechodziły jakąś pandemie...
 
Do góry Bottom