Witam auto ma 144tys km,silnik nagrzewał sie do 105 st.niby norma.Okazało się że Citroen miał akcję serwisową polegającą na wgraniu softu związanego z chłodzeniem .Auto zaprowadziłem do serwisu .Wgrali Zaraz po wyjezdzie ze stanowiska-- teraz silnik ma 95 st,,chłodnica tylko czasem ciepła, zwykle zimna ...teraz temperatury ok 5 st na dworze nawet po 50km w mieście chodnica chlodna prawie zimna ,Ogrzewanie działa znakomicie gdyby ktoś pytał..Wiem bo wgrywali przy mnie że nic innego nie robili.czy tak ma byc ??? Wcześniej przd wgraniem akcji serwisowej silnik gorący był jak piec ..chłodnica że mało węże nie popękały.turbawka gorąca,Teraz jak wyzej ,silnik chodzi ok wody nie ubywa UPG ok.\możliwe żeby soft tak zadziałał ?az tak może soft zmienić temperaturę silnika? W sumie to sam nie wiem czy teraz lepiej że chłodniejszy czy lepiej aby był taki gorący ?.Silnik nie miał wcześniej modyfikowanego programowania nigdy ,pierwszy raz upgrade w autoryzowanym serwisie po oficjalnej informacji na stronie Citroena.
Mam wgrane do radio info o temperaturze silnika woda i olej (oczywiście citroen nie przewidział wskaźnika ani lampki) wskazania byly w polowie skali .Teraz wskazania sa wyraznie nizej i tak trzymają .dodatkowo calu czas chodzi wentylator po odpaleniu ,mimo zimnej chłodnicy..wyłącza sie na postoju po kilku min .
Nie jest to związane z błędem silnika ,nie ma błędów. O co tu chodzi ?
Mam wgrane do radio info o temperaturze silnika woda i olej (oczywiście citroen nie przewidział wskaźnika ani lampki) wskazania byly w polowie skali .Teraz wskazania sa wyraznie nizej i tak trzymają .dodatkowo calu czas chodzi wentylator po odpaleniu ,mimo zimnej chłodnicy..wyłącza sie na postoju po kilku min .
Nie jest to związane z błędem silnika ,nie ma błędów. O co tu chodzi ?

