Witam
Już od jakiegoś czasu walczę z wibracjami podczas przyśpieszania.
Na początku sprawdzone pólosie okazalo się że prawa miala luz - więc decyzja, wymiana na nowe po lewej i prawej.
No i ku mojemu zdziwieniu wibracje nadal są
Najlepsze jest to że jak robię trasy do pracy i z powrotem - ok 6 km to drgania nie występują - problem zaczyna się gdy jadę w dluższą trasę i tak jak by się "Coś Nagrzalo" - wlaśnie wtedy zaczyna się cyrk - podczas przyśpieszania... zazwyczaj już od 60 w górę nie zależnie jaki bieg zaczyna wpadać w wibrację cala buda - mam wrażenie że to od prawej strony idzie.
Silnik i osprzęt dziala prawidlowo - tam absolutnie nic się nie dzieje - pracuje równo, ma moc, przyśpiesza równomiernie.
Częstotliwość wibracji rośnie proporcjonalnie do prędkości.
Samochód zostawilem innemu mechanikowi do diagnozy - niestety nic nie znalazl - sprawdzil zawieszenie, pólosie, przeguby, Podporę, poduszki silnika, nic nie znalazl, pojeździl i nie przydarzyla mu się sytacja.
Największe wibracje występują jak jest duże obciążenie i wjedzie się na jakies dlugie wzniesienie na drodze przy ok 90 i po tym wzniesieniu tak jak by samochód z niej delikatnie "Spadal" w tym momencie jest większy prześwit - wlaśnie wtedy to nawet to już Slychać :/
Pytanie czy ktoś już spotkal się z takim problemem, bo nie mam juz pomyslów.
Jedynie sprzęglo/dwumasa - ale jednak logicznie ciężko mi powiązać dwumasę z tym problemem.
Pozdrawiam.
Już od jakiegoś czasu walczę z wibracjami podczas przyśpieszania.
Na początku sprawdzone pólosie okazalo się że prawa miala luz - więc decyzja, wymiana na nowe po lewej i prawej.
No i ku mojemu zdziwieniu wibracje nadal są
Najlepsze jest to że jak robię trasy do pracy i z powrotem - ok 6 km to drgania nie występują - problem zaczyna się gdy jadę w dluższą trasę i tak jak by się "Coś Nagrzalo" - wlaśnie wtedy zaczyna się cyrk - podczas przyśpieszania... zazwyczaj już od 60 w górę nie zależnie jaki bieg zaczyna wpadać w wibrację cala buda - mam wrażenie że to od prawej strony idzie.
Silnik i osprzęt dziala prawidlowo - tam absolutnie nic się nie dzieje - pracuje równo, ma moc, przyśpiesza równomiernie.
Częstotliwość wibracji rośnie proporcjonalnie do prędkości.
Samochód zostawilem innemu mechanikowi do diagnozy - niestety nic nie znalazl - sprawdzil zawieszenie, pólosie, przeguby, Podporę, poduszki silnika, nic nie znalazl, pojeździl i nie przydarzyla mu się sytacja.
Największe wibracje występują jak jest duże obciążenie i wjedzie się na jakies dlugie wzniesienie na drodze przy ok 90 i po tym wzniesieniu tak jak by samochód z niej delikatnie "Spadal" w tym momencie jest większy prześwit - wlaśnie wtedy to nawet to już Slychać :/
Pytanie czy ktoś już spotkal się z takim problemem, bo nie mam juz pomyslów.
Jedynie sprzęglo/dwumasa - ale jednak logicznie ciężko mi powiązać dwumasę z tym problemem.
Pozdrawiam.
Ostatnia edycja:


dziwna sprawa.