Witam.
Mam Renault Clio IV 1.2 z 2012r. W zeszłym roku założyłem do niego gaz STAG.
W chwili, gdy go kupiłem, miał przebiegu ok. 98.000km. Od tego czasu miałem wrażenie, że w przedziale ok. 2200-2700 rpm na 2 i 3 biegu silnik jakby lekko falował w trakcie przyśpieszania (takie jakby delikatne-subtelne i lekko wyczuwalne skoki mocy). Pomimo tego zdecydowałem się na montaż instalacji gazowej. Po instalacji samochód generalnie jeździł tak samo, tyle że na gazie czasami wypadał zapłon (zazwyczaj na 2 biegu w granicach 1500-2000rpm). Ostatnio po odpaleniu na zimnym silniku zauważyłem, że na biegu jałowym zaczął falować. Częściej wypada też zapłon – po podpięciu do komputera wyświetla wypadanie zapłonu bardzo często na 1 cylindrze, sporadycznie na pozostałych. Od momentu jak zauważyłem falowanie na jałowym zrobiłem płukankę, tłoki były zalewane naftą, testowałem 3 różne cewki i 2 zestawy kabli zapłonowych. Wymieniłem też świece na Beru z274 – z fabrycznym odstępem 0,7. Na chwilę obecną jest bez zmian. Co ciekawe, na gazie na biegu jałowym chodzi lepiej tj mniej faluje niż na PB-ale i tak faluje. Mechanik sprawdził na moją prośbę ciśnienie na cylindrach – jest 9, 9, 9, i 9.5. Przy próbie olejowej było wszędzie po 12.
Clio ma obecnie oryginalny przebieg ok. 135.000. Rozrząd wymieniony przy przebiegu ok. 80.000, regulacja zaworów (w ASO) i montaż instalacji lpg ok. 25.000km temu. Przebieg oryginalny, olej do 98.000 km wymieniany co 15tys km (zalewany czymś w ASO), potem co 10 (MOTUL 5W40 z normami Renault). Silnik nie kopci, nie ubywa oleju, nie ubywa płynu chłodniczego, nie ma problemów z odpalaniem, mocy wydaje się mi że też jest 'wystarczająco'-jak na 75km ostatnio rozbujałem go do 160km/h na 4ce, nie odczuwam żeby jakoś strasznie zamulał.
Ma ktoś pomysł co zaradzić na wypadanie zapłonów i falowanie na biegu jałowym? Silnik wydaje się mi jeszcze za młody, żeby wyzionąć ducha, aczkolwiek martwi mnie dość niska kompresja.
Pomocy ☹
Mam Renault Clio IV 1.2 z 2012r. W zeszłym roku założyłem do niego gaz STAG.
W chwili, gdy go kupiłem, miał przebiegu ok. 98.000km. Od tego czasu miałem wrażenie, że w przedziale ok. 2200-2700 rpm na 2 i 3 biegu silnik jakby lekko falował w trakcie przyśpieszania (takie jakby delikatne-subtelne i lekko wyczuwalne skoki mocy). Pomimo tego zdecydowałem się na montaż instalacji gazowej. Po instalacji samochód generalnie jeździł tak samo, tyle że na gazie czasami wypadał zapłon (zazwyczaj na 2 biegu w granicach 1500-2000rpm). Ostatnio po odpaleniu na zimnym silniku zauważyłem, że na biegu jałowym zaczął falować. Częściej wypada też zapłon – po podpięciu do komputera wyświetla wypadanie zapłonu bardzo często na 1 cylindrze, sporadycznie na pozostałych. Od momentu jak zauważyłem falowanie na jałowym zrobiłem płukankę, tłoki były zalewane naftą, testowałem 3 różne cewki i 2 zestawy kabli zapłonowych. Wymieniłem też świece na Beru z274 – z fabrycznym odstępem 0,7. Na chwilę obecną jest bez zmian. Co ciekawe, na gazie na biegu jałowym chodzi lepiej tj mniej faluje niż na PB-ale i tak faluje. Mechanik sprawdził na moją prośbę ciśnienie na cylindrach – jest 9, 9, 9, i 9.5. Przy próbie olejowej było wszędzie po 12.
Clio ma obecnie oryginalny przebieg ok. 135.000. Rozrząd wymieniony przy przebiegu ok. 80.000, regulacja zaworów (w ASO) i montaż instalacji lpg ok. 25.000km temu. Przebieg oryginalny, olej do 98.000 km wymieniany co 15tys km (zalewany czymś w ASO), potem co 10 (MOTUL 5W40 z normami Renault). Silnik nie kopci, nie ubywa oleju, nie ubywa płynu chłodniczego, nie ma problemów z odpalaniem, mocy wydaje się mi że też jest 'wystarczająco'-jak na 75km ostatnio rozbujałem go do 160km/h na 4ce, nie odczuwam żeby jakoś strasznie zamulał.
Ma ktoś pomysł co zaradzić na wypadanie zapłonów i falowanie na biegu jałowym? Silnik wydaje się mi jeszcze za młody, żeby wyzionąć ducha, aczkolwiek martwi mnie dość niska kompresja.
Pomocy ☹

