


tyle przemocy w tym świeciepostaw chłopakowi swojemu ultimatum, albo się rozstajemy albo odzyskasz kasę...przecież to jego kumpel...i tyle...
niech ruszy swój tyłek, czy tylko potrafi ruszać twój?![]()
i jak tu być hipisem 


A były takie przypadki, nawet w stolicy...jak by mi nie zapłacił, to wydał bym auto....z poluzowanymi śrubami kół...![]()


