• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Czym jeździmy my mechanicy

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
chciałbym 960 ale mam 740-tke z 90 roku 2.3 redblock w sumie jeszcze parę detali zostało do zrobienia ale już wiem że nie sprzedam na pewno;)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Nigdzie nie widziałem 960 GLE przyznam , to byly solidnie robione auta
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Nie tamten był full wypas .. miodzio auto , żeby go szkop nie skasował echsss ...
 

Dżejmi

Początkujący
Dołączył
30.10.2012
Postów
12
Punktów
0
Ja się zastanawiam nad nową Mazdą 3. Wizualnie jest cudna, z tego co patrzę po pierwszych opiniach to też jakichś szczególnych wad nikt mocno nie piętnuje.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2946
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
standardowo zgnity przewód sztywny sprzęgła przy siłowniku;]
 

Masakra

SuperMechanior
Dołączył
14.01.2014
Postów
217
Punktów
19
hmm moje Japoneczki sunny 2.0 gti 93 (skasowany przez dziadka światła mu sie pomyliły) P11 2.0 97 wersja SRI (skasowana zwierzyniec ja dopadł stado sarn) Płacz :( Pozostały P10 2.0 91 skandynawska wersja P11 2.0 97 wersja SE i P11.144 2.0 2001 wersja comfort. Hmm co dalej nie wiem te nowe auta to jakieś plastikowe zabawki które ciągle sie sypią :( może jakiś powrót do przeszłosci i bluebird albo zx300.
 

gizmo84

Początkujący
Dołączył
16.01.2012
Postów
18
Punktów
1
Wiek
41
Niestety volvo v 70 aktualnie jeździ się fajnie tylko ta elektronika to masakra jakaś jest, czas na zmianę:)
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Marek Ty sie tego C6 uczepiles, to volkswagenowate w srodku:)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
C6 nie nowe C5 to tak ... szmelwagenowate ... jak niemiaszki lapki do citroena wpakowały to juz nie te auta ... Zebym znał taniego blacharza to pewnie XM'a bym kupił
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Dla mnie samochod do jazdy z punktu a do punktu b musi byc zatankowany, nic innego sie nie liczy:D
 

tomi4m10

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
11.07.2012
Postów
483
Punktów
42
Wiek
38
Miasto
Trojmiasto
Panowie, a czemu producenci przerzucili sie niemal masowo na przedni naped w latach 90 tych, tak jak volvo następny po 740 już był na przód? techniczny zmysł podpowiada mi, że tylny napęd w autach z średniej czy wyższej półki to mus, tak mnie zdrowy rozsądek kieruje, że lepiej porozkładać zadania po równo na obydwie osie tzn> tylna oś przenosi siły tylko od napędu(oprócz resorowania wszystko jest na sztywno), przez to przeguby i ogólnie zawiecha nie mają tak ciężko, bo jak wiadomo najbardziej obciążone są przy skręcaniu(wtedy zużyty przegub słychać przy fwd), a z przodu nie ma sił od napędu, przez co pewnie trochę lżej mają wszystkie elementy które odpowiadają za skręcanie - sworznie, drązki, magiel, i mcpherson ogólnie.

pomijam kwestie wygody, auto z tylnym napędem prowadzi sie jak lodka, podnosi sie ladnie przod ;)
a i dla mechanika mniejsza gęstwina elementów pod autem.

oczywiście inżynierowie mają swoje obliczenia i może np wg ich obliczeń to ja się mylę.

co myślicie?
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Panowie, a czemu producenci przerzucili sie niemal masowo na przedni naped w latach 90 tych, tak jak volvo następny po 740 już był na przód? techniczny zmysł podpowiada mi, że tylny napęd w autach z średniej czy wyższej półki to mus, tak mnie zdrowy rozsądek kieruje, że lepiej porozkładać zadania po równo na obydwie osie tzn> tylna oś przenosi siły tylko od napędu(oprócz resorowania wszystko jest na sztywno), przez to przeguby i ogólnie zawiecha nie mają tak ciężko, bo jak wiadomo najbardziej obciążone są przy skręcaniu(wtedy zużyty przegub słychać przy fwd), a z przodu nie ma sił od napędu, przez co pewnie trochę lżej mają wszystkie elementy które odpowiadają za skręcanie - sworznie, drązki, magiel, i mcpherson ogólnie.

pomijam kwestie wygody, auto z tylnym napędem prowadzi sie jak lodka, podnosi sie ladnie przod ;)
a i dla mechanika mniejsza gęstwina elementów pod autem.

oczywiście inżynierowie mają swoje obliczenia i może np wg ich obliczeń to ja się mylę.

co myślicie?
tylny napęd przydaje się szczególnie w dużych autach, mają one z tylnym napędem mniejszy promień skrętu
 
Do góry Bottom