Psikuta1994
SuperMechanior
- Dołączył
- 21.05.2020
- Postów
- 1542
- Porady
- 2
- Punktów
- 414
- Wiek
- 32
Trzeba kupić kilka , rozrobić według instrukcji i przetestować przy jakiej temperaturze zaczyna wrzeć , wtedy wyjdą nam wyniki +/- 5 stopni.
Nie mam zamiaru Ci tego tłumaczyć...jak nie kumasz świata i jego arkanów.A Orlenowskie Petrygo g12++ ma temp. wrzenia 110 stopni. No to które według kolegi ma te 135 stopni? Bo większość producentów nawet o tym nie wspomina.
Wiadomo że szczelny pojemnik z zaworem upustowym jak korek w zbiorniczkuPrzy testach proszę weźcie pod uwagę rożnice w ciśnieniach miedzy gotowaniem w garnku a tymi panującymi w układzie chłodzenia.
szacunTrudno jeśli trzeba to kupię nawet G12+ z spozywczaka gdzieś na zadupiu , zapomnianej od dekady miejscowości i też porównam . Jak już będzie garnek to i niech się wykażeTo jak Orlen G12++ ma wrzenie 110, to wyobraźcie sobie szczyny G12/G12+ od firmy krzak.
@Psikuta1994 to mówisz że poświęcisz garnek by rozwikłać węzeł gordyjski forum, który je trapi od dekadyszacun

Ło Panie na takie zlewki laboratoryjne to mnie nie stać ... Wojskowy szybkowar na grochówkę z otworem dorobić tuleję na mocowanie korka od chłodnicy czy zbiorniczka płynu chłodzącego i to na kozę postawić i palić wynglem albo olejem silnikowym co by temperatury nabrało termometr laserowy i obserwować przez pleksiKupiłem Prestona, +129 C miało być na etykiecie. Już chociaż jakiś punkt zaczepienia jest, że 129...ale jak już Prestone doszedł to w trakcie drogi etykieta ze 129 zniknęła i hu hu nic nie wiadomo, że tylko normy spełnia że mieszalny etc. I to jeszcze normy jakieś amerykańskie
Pewnie wprowadzali klientów w błąd i musieli zdjąć etykietę 129C.
Summa summarum w ciemno to najlepiej wchodzić w G12 ++ przynajmniej muszą się trzymać pewnej EUROPEJSKIEJ normy.
Chyba nie widziałem na YT testu płynów chłodniczych. @Psikuta1994 kręć garnek, bo zaraz podłapią jutuberzy i z wyświetleń nici
Patrz tego ze screena....
. Tylko teraz kobita będzie myślała, że znów zacier przepuszczam przez saturator 
Tutaj większość z forum ma taki sprzęt. Przecież gdybyśmy mieli kupować w dyskontach to z torbami byśmy poszli i w klapkach.Kolega mój, ma odpowiedni sprzęt do %![]()

Prestone kiedyś (trochę inna etykieta) był produkowany przez Prestone w USA. Obecne płyny są produkowane na licencji Prestone przez Holt UK. To jak z Castrolem. Niby Castrol, a na wąskim pasku BP. I można się śmiać ze starych komedii i zawartości cukru w cukrze. Teraz to na poważnie trzeba pytać ile Prestone jest w płynie Prestone itd.Kupiłem Prestona, +129 C miało być na etykiecie