• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ducato 2,3 jtd przebieg 100k Zerwany pasek przy próbie odpalenia chodzi może sekundę i gaśnie

Mesiek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.08.2012
Postów
2360
Punktów
469
Miasto
PLE
Nie każdy wie że po rozbieraniu góry nie wystarcza zablokować wałki bo koło wałków też ma ustalone położenie przez zablokowanie trzpieniem. A potem wychodzą kwiatki.
 

Kazimierz Oska

Początkujący
Dołączył
21.02.2020
Postów
6
Punktów
1
Miasto
Gliwice
Witam dzięki za zainteresowanie moim problemem w tej chwili jestem na dializie i nie mogę pisać ok 11 napiszę więcej jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
 

Kazimierz Oska

Początkujący
Dołączył
21.02.2020
Postów
6
Punktów
1
Miasto
Gliwice
Witam ponownie. Napiszę wszystko po kolei od A do Z z czym mam problem. Poprosiłem syna by pisał za mnie, bo moje palce już nie te i sam dukałbym posta dwa tygodnie...
Poniżej znajdują się zdjęcia z diagnozy samochodu programem MultiECUScan (syn zakupił licencję specjalnie pod naprawę tego samochodu).

Ale zacznijmy od początku...

Zaczęło się od zakupu lekko uderzonego Ducato, gdzie teoretycznie nie było wiele do naprawy. Sprzedawca zapewniał, że samochód był odpalany "na krótko", ale bendix był rozbity na kawałki, więc było to podejrzane. Cena się zgadzała, gdyż to ceną się kierowałem przy zakupie, a nawet po oględzinach samochód wyglądał w porządku.
Dopiero jak miałem auto na placu, okazało się, że od uderzenia wyrwała się łapa silnika razem z kawałkiem bloku, przez co musiałem wymienić blok silnika (udało się kupić blok prawie nowy za niewielkie pieniądze i przełożyć układ korbowy i całą resztę do nowego słupka)
Rozrząd był składany krok po kroku według sztuki, z zachowaniem procedur blokujących wszelkie ruchome części (wałki rozrządu, wał korbowy koło pasowe, pompa wtryskowa, napinacz był napięty zgodnie z instrukcją, a sam pasek założony na znaki) Silnik był kręcony kluczem przez wał paręnaście obrotów i wszystko było ok.
Po włożeniu silnika na miejsce i złożeniu podzespołów nadeszła chwila pierwszego palenia. Na początku samochód nie chciał zapalić, dosłownie palił na 1-3 sekundy i gasł momentalnie.
Po paru takich próbach, zdecydowaliśmy psiknąć do gardzieli dolotu samostart i samochód odpalał (po psiknięciu odpalił, potem szedł sam na swoim paliwie)
Udało mi się zrobić jazdę próbną (200m) przeparkować samochód, no jeździł normalnie, nie miał spadku mocy ani żadnych bzdur, silnik chodził równo i miarowo.

Po jakimś czasie zajęliśmy się kosmetyką auta (mocowaniem maski, uzbrajaniem wnętrza itd.). Po paru tygodniach (wydłużyło się uzbrajanie przez moje zdrowie) przy próbie palenia, samochód wrócił do stanu pierwszego rozruchu. Znów "zapala" na sekundę i gasnie momentalnie.

Problem jest taki, że samochód przestał iśc dalej po użyciu samostartu. Po prostu chodzi tylko tak długo jak dostaje paliwo do dolotu w postaci samostartu.

Wykonaliśmy diagnozę komputerową, poniżej znajdują się zdjęcia z diagnozy samochodu programem MultiECUScan (syn zakupił licencję specjalnie pod naprawę tego samochodu). Zdjęcia po kolei przedstawiają: 1 i 2 - diagnoza pierwsza, 3 - diagnoza po skasowaniu błędów (przepinałem te pompy paliwowe itd, to wyskoczyły błędy, ale ten od regulatora jest cały czas)

Robiliśmy tzw. "próby przelewowe" Po połączeniu przelewów wtrysków do pionowych przezroczystych wężyków wypełniały się one jak z pipetą w ręce, równiutko identycznie każdy.

Wymieniałem czujnik na listwie wtryskowej oraz kupiłem do podmiany chyba trzy regulatory ciśnienia paliwa. Wymieniłem także pompę paliwową w baku. Sam regulator ciśnienia paliwa był zmierzny oscyloskopem (zmierzone zostały przebiegi, mogę podesłać później, jak się dostanę do archiwum oscyloskopu)

Dane pompy wtryskowej zamontowanej w moim aucie: 0445010320 - dowiedziałem się o istnieniu dwóch typów regulatorów ciśnienia, jeden z numerem 0928400826 oraz 0928400726 (mam oba typy regulatorów)
Dane samochodu: Fiat Ducato 2.3 jtd 131KM 2012r.

Proszę Panów o pomoc, bo ja już jestem znokautowany tym całym dostawczakiem.

Pozdrawiam!
 

Załączniki

  • ducato bledy 13 luty.jpg
    ducato bledy 13 luty.jpg
    288,9 KB · Wyświetleń: 19
  • ducato bledy 13 luty 002.jpg
    ducato bledy 13 luty 002.jpg
    211,2 KB · Wyświetleń: 19
  • bledy ducato 15.02 regulator.png
    bledy ducato 15.02 regulator.png
    103,7 KB · Wyświetleń: 18

mrqq

Bywalec
Dołączył
5.07.2012
Postów
62
Punktów
11
Wiek
43
kabelki od regulatora sprawdz, janoniebieski/czerwony na pin 19 sterownika silnika ,a pomaranczowy/czarny na pin 3 . piny w wtycze sa numerowane , najlepiej sprawdzic ciągłaść żarowka bo miernik czasami myli.
 

Kazimierz Oska

Początkujący
Dołączył
21.02.2020
Postów
6
Punktów
1
Miasto
Gliwice
Szanowni Panowie! Problem załatwiony! Sprawdzałem wszystko po kolei odłączając kolejne czujniki i czujniczki jednocześnie mając podłączony komputer i kręcąc rozrusznikiem, aż zauważyłem, że parametry przepływu powietrza w danym momencie nie pokrywały się z przepływem powietrza niezbędnym... Odłączyłem przepływomierz i jak ręką odjął! Samochód zapala i utrzymuje chód silnika normalnie. Występuje nadal check engine na zegarach, ale podejrzewam, że to przez odpięcie przepływówki. Nie wiem teraz czy przepływówkę szlag trafił, czy jest brudna, czy zaśniedziały styki, albo wymaga adaptacji, w każdym razie samochód jest na chodzie i mogę w spokoju zamknąć oczy do poduszki na dziś.

Pozdrawiam i postaram się napisać sprawozdawczo na czym się skończyła cała ta "usterka" jak już dojdę do przyczyny tej afery z przepływomierzem.
 

Kazimierz Oska

Początkujący
Dołączył
21.02.2020
Postów
6
Punktów
1
Miasto
Gliwice
Witam nie wiem czemu ale mój program nie potrafił adaptować przepływomierza usterka usunięta bez wymiany
tak nawiasem na sławnej chińskiej stronie jest piękne narzędzie do prawie wszystkich aut razem z kartą za stówkę z hakiem dobrze działa pozdrawiam
 
Do góry Bottom