Ok, popytałem trochę i za namową jednego z kolegów na forum zdecydowałem się zainwestować w akumulatorowy klucz udarowy Ryobi R18IW3 . Za zestaw z ładowarką i akumulatorem trzeba trochę położyć, bo zależnie od promocji minimum 700-800 zł. Mnie przekonał film gdzie gość chodzi po złomowisku i odkręca wyraźnie zapieczone śruby. Spodobał mi się system wspólnych akumulatorów ONE+ i stwierdziłem, że coś jeszcze z ich sprzętu dokupię (choć trzeba czytać opinie, bo nie wszystko z serii ONE+ mają udane). Co do klucza to przy zawieszeniu spisał się świetnie. Odkręcałem kolumny nieruszane dobre 7-8 lat, wszystkie śruby ruszył, niektóre potrzebowały kilka sekund ale też puściły. Generalnie akumulator 1,5 Ah wystarczył mi na odkręcenie 4 kół i 3 kolumn, także jak już to pojemność 2,5 Ah lub 4 Ah. Przy 1 kresce na aku 1,5 Ah walił dalej, ale słabiej. Jak ktoś nie ma odpowiednio wydajnej sprężarki to polecam - do przydomowych prac tańsze i wygodniejsze narzędzie, podejście też lepsze niż przy elektryku. Słabsze modele raczej nie dadzą rady przy całym zawieszeniu, bo przy niektórych śrubach musiałem walić z 3 biegu (400 Nm).
Jeśli chodzi o wykonanie to jest nieźle, choć przednia część skrzynki (ta nie przykręcona śrubami) to pomalowany na srebrno plastik ;/ Na plus podział na 3 biegi (ograniczenie momentu), 3 diody LED, regulacja obrotów w spuście i dołączona przejściówka na bity, więc do większych wkrętów do drewna też się nada.