undertakerthe
Początkujący
- Dołączył
- 2.08.2021
- Postów
- 5
- Punktów
- 0
Witam wszystkich forumowiczów.
Przekopałem wiele tematów odnośnie FORDA C-Maxa, jezdzilrm przez 2 tygodnie wersja 1.6 109km TDCi i szczerze przyznam, że wszystko w tym aucie mi pozostało. Stwierdziłem więc, że warto zmienić już wysłużoną Corse B 1.0 na coś lepszego i wybór padł na Forda (wiele aut sprawdzałem wcześniej i żaden z nich tak kojąco nie działał na moje plecy)
Garść informacji:
- Mam maksymalnie 16-17 tys już po pierwszym serwisie pozakupwym
- Autem jeżdżę głównie po małym mieście i do pracy obwodnicami (5km miasto z 7km obwodnica) rocznie pokonuje ok 8-10 tys
- Nie lubię deptać gazu, jeżdżę spokojnie
Czytając fora, wielu odradza przy takich przebiegach rocznych i bądź co bądź w autach z 2006-2009 roku silników diesla z racji na problemy z FAP/DPF (auto bez filtra to często wycięte sztuki świec się nie ryzykować) oraz z kosztami napraw które w tylu letnim aucie pewnie zaraz będą generowały dwumasy, turbina, właśnie filtr. Dlatego też szukam i zdecydowałem się na wersję benzynową (która jest bardzo kiepsko dostępna)
Pytam więc jaki silnik benzynowy polecacie?
Jak spalanie w takim aucie? Czy pójdę z torbami?
Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Czy do tych silników można ew. wkładać LPG (na przyszłość)
Na co zwracać uwagę przy zakupie
Czy części i naprawy są drogie
Z racji małej dostępność tych wersji u nas, myślałem o skorzystaniu z oferty firmy importującej auta z Niemiec, ale oni za kompleksową usługę (przywózka pod drzwi, sprawdzenie itd liczą sobie prawie 1 tys euro więc nie wiem czy się opłaca
Przekopałem wiele tematów odnośnie FORDA C-Maxa, jezdzilrm przez 2 tygodnie wersja 1.6 109km TDCi i szczerze przyznam, że wszystko w tym aucie mi pozostało. Stwierdziłem więc, że warto zmienić już wysłużoną Corse B 1.0 na coś lepszego i wybór padł na Forda (wiele aut sprawdzałem wcześniej i żaden z nich tak kojąco nie działał na moje plecy)
Garść informacji:
- Mam maksymalnie 16-17 tys już po pierwszym serwisie pozakupwym
- Autem jeżdżę głównie po małym mieście i do pracy obwodnicami (5km miasto z 7km obwodnica) rocznie pokonuje ok 8-10 tys
- Nie lubię deptać gazu, jeżdżę spokojnie
Czytając fora, wielu odradza przy takich przebiegach rocznych i bądź co bądź w autach z 2006-2009 roku silników diesla z racji na problemy z FAP/DPF (auto bez filtra to często wycięte sztuki świec się nie ryzykować) oraz z kosztami napraw które w tylu letnim aucie pewnie zaraz będą generowały dwumasy, turbina, właśnie filtr. Dlatego też szukam i zdecydowałem się na wersję benzynową (która jest bardzo kiepsko dostępna)
Pytam więc jaki silnik benzynowy polecacie?
Jak spalanie w takim aucie? Czy pójdę z torbami?
Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Czy do tych silników można ew. wkładać LPG (na przyszłość)
Na co zwracać uwagę przy zakupie
Czy części i naprawy są drogie
Z racji małej dostępność tych wersji u nas, myślałem o skorzystaniu z oferty firmy importującej auta z Niemiec, ale oni za kompleksową usługę (przywózka pod drzwi, sprawdzenie itd liczą sobie prawie 1 tys euro więc nie wiem czy się opłaca