Witam,
I jak MMStore, udało się ostatecznie rozwiązać problem?
U mnie po zmianie:
akumulatora (pojemność ta sama, ale większy prąd rozruchowy niż w fabrycznym),
poprawieniu połączeń masowych
'zrobieniu układu paliwowego' (tzn wtryski, nowe zaworki, czyszczenie zbiornika i regeneracja pompy),
wymianie czujnika p. wałka rozrządu,
sprawdzeniu świec (wszystkie grzeją, jedynie mam dylemat czy przekaźnik nie za szybko rozłącza bo po tych ok. 4s napięcie na listwie spada do 0)
wymianie filtra paliwa na nowy, oryginalny
regenereacji rozrusznika i przy okazji alternatora
Dalej występuje problem długiego odpalania przy temp. praktycznie od +2 stopnie...
FF MK1 2002 TDCI.
I jak MMStore, udało się ostatecznie rozwiązać problem?
U mnie po zmianie:
akumulatora (pojemność ta sama, ale większy prąd rozruchowy niż w fabrycznym),
poprawieniu połączeń masowych
'zrobieniu układu paliwowego' (tzn wtryski, nowe zaworki, czyszczenie zbiornika i regeneracja pompy),
wymianie czujnika p. wałka rozrządu,
sprawdzeniu świec (wszystkie grzeją, jedynie mam dylemat czy przekaźnik nie za szybko rozłącza bo po tych ok. 4s napięcie na listwie spada do 0)
wymianie filtra paliwa na nowy, oryginalny
regenereacji rozrusznika i przy okazji alternatora
Dalej występuje problem długiego odpalania przy temp. praktycznie od +2 stopnie...
FF MK1 2002 TDCI.


A nóż widelec trafisz...



