Ford focus 2 1.8 TDCI 2006r.
Po uruchomieniu auta ładowanie nie rośnie i stoi na 12.5V
Po dodaniu gazu rośnie na 14.5 i spada na 12.5
Po jakiś 2 minutach samo ładnie idzie w górę do 14.5 i jest ok ale po włączeniu świateł,dmuchawy spada na 12-13V
A jak pokręcę kierownicą to spadek jest ogromny do 12.5 V czyli wspomaganie go zaniża na maxa .
Dałem alternator do firmy ale o dziwo jest bardo dobry.
Kostka do niego jest 3 pinowa.
Czy ktoś miał takie problemy? Gość mi mówił że może szyba przednia jest podgrzewana i to robi taki spadek...ale u mnie nie ma szyby ogrzewanej bo nie widzę tych paseczków ale nie jestem pewny.
Jak ford nałapie błędów z powodu za niskiego napięcia to nie da się go odpalić choć akumulator jest naładowany.Trzeba wykasować wszystkie błędy i jest ok a błedy są w każdym prawie systemie.
Po uruchomieniu auta ładowanie nie rośnie i stoi na 12.5V
Po dodaniu gazu rośnie na 14.5 i spada na 12.5
Po jakiś 2 minutach samo ładnie idzie w górę do 14.5 i jest ok ale po włączeniu świateł,dmuchawy spada na 12-13V
A jak pokręcę kierownicą to spadek jest ogromny do 12.5 V czyli wspomaganie go zaniża na maxa .
Dałem alternator do firmy ale o dziwo jest bardo dobry.
Kostka do niego jest 3 pinowa.
Czy ktoś miał takie problemy? Gość mi mówił że może szyba przednia jest podgrzewana i to robi taki spadek...ale u mnie nie ma szyby ogrzewanej bo nie widzę tych paseczków ale nie jestem pewny.
Jak ford nałapie błędów z powodu za niskiego napięcia to nie da się go odpalić choć akumulator jest naładowany.Trzeba wykasować wszystkie błędy i jest ok a błedy są w każdym prawie systemie.
Ostatnia edycja:

