DonBaleron
Początkujący
- Dołączył
- 21.08.2024
- Postów
- 6
- Punktów
- 1
Witam! Stałem się szczęśliwym posiadaczem Transita customa 2.0 ecoblue, 130km 2017rok. Pojazd został zakupiony z uszkodzonym silnikiem, sprzedawca stwierdził, że zerwany pasek rozrządu. Po przyprowadzeniu samochodu do kraju okazało się, że rozrząd jest cały! Profilaktycznie zostało sprawdzone ustawienie rozrządu. W trakcie oględzin okazało się, że jest uszkodzona turbina. Została zregenerowana. Wtryski okazały się uszkodzone, zostały również zregenerowane. Forscan generował cztery błędy od położenia pedału sprzęgła, dlatego w trakcie próby odpalenia rozrysznik obracał tylko o pół obrotu. Po wymianie czujnika na nowy nieoryginalny za 470,- nic się nie zmieniło. Została sprawdzona wiazka przewodów, masy oraz zostal podmieniony sterownik - bez zmian. Zaczynając wszystko od początku, kupiłem uzywany, lecz tym razem oryginalny czujnik polozenia pedalu sprzęgła za 70,- i odziwo rozrusznik zaczął kręcić normalnie! Niestety radość nie trwała dlugo... Po wielu próbach odpalenia transit nie dał żadnych oznak życia. Okazało się, że ciśnienie sprężania jest o połowę za niskie. Silnik został rozebrany. Zapieczone pierscienie zostały wymienione na nowe. Przy okazji zostały wymienione panewki korbowodowe, były widoczne ślady zużycia. Po zmontowaniu wszystkiego do kupy, po odpowietrzeniu układu paliwowego silnik pracuje jedynie na plaku... Cisnienie paliwa Po stronie niskiego cisnienia 600kpa, po stronie wysokiego 250000kpa - w normie. Sterownik nie generuje żadnych błędów. Napiecie na wtryskiwaczch sprawdzone oscyloskopem - brak. Czy macie jakieś pomysły co może być przyczyną? Dodam, że brakowało czujnika cisnienia paliwa na listwie wtryskowej, który został zakupiony nowy, lecz nieoryginalny i został usunięty system ad blue ze sterownika. Bardzo proszę o pomoc