samspec13
Zweryfikowany Mechanik
Nie koniecznie , wszystko to sprawa rachunku ekonomicznego .trochę głupota...
Nie koniecznie , wszystko to sprawa rachunku ekonomicznego .trochę głupota...


Np. czy czujnik położenia wałków nie zaczyna szwankować (oscyloskopu nie mam), sondy lambda np, czy przepływka podaje realną ilość powietrzaDzieciaku- do E36,39 to spawarka inwerter + zestaw imbus/torx + szybka grzechotka 10 i latasz.
Co Ty czym po co i przede wszystkim za co (500zł.) chcesz diagnozować?
Te 500zł. przeznacz dzieciaku na olej do silnika.
masz z tym jakiś problem? 

Po naprawie błędy same znikną. Tak jest w starych porządnych brykach. W nowszych zresztą też, tylko nie w nowszych zjeepanych vag.
Z tym 500zł. na olej to nie żarty. Stan oleju ma być.