A ja się zastanawiam, dlaczego nie ma filtrów PZL Sędziszów. Ja używam właśnie takich i są naprawdę dobre. Poza tym to rodzimy produkt.
Gdyby olej też był polski, a przede wszystkim silnik, to może to by miało sens. Ale skoro wlewasz
zagramaniczny olej do
zagmamanicznego silnika, to i
filter cza zagramaniczny kłaść.

A tak na serio, pytanie "który najlepiej filtruje" jest skierowane nie do tego grona co trzeba. ...tzn., bez urazy Panowie, ale w jaki sposób ktoś z Was może stwierdzić czy dany filtr lepiej filtruje czy gorzej od tamtego czy innego? ...po ilości farfochli wylatujących ze starego filtra? Przecież na stan (kondycje) oleju wpływa przede wszystkim sposób eksploatacji auta.
Dla przykładu, wczoraj wymieniałem olej w 2.4 V6 swojej Audiczki i zlewany z filtra olej miał równą płynną konsystencje bez żadnych grudek itp. ...znaczy, że Filtron źle filtruje? Poprzednio był Knecht, a jeszcze poprzednio również Filtron, i nie przypominam sobie abym widział jakieś "fluki" wypływające z któregoś z nich.
Ale jest pewna nadzieja, bo wczoraj nakręciłem Mann-a i zmieniłem "model" oleju (z MaxLife 5W-40 na SynPower 5W-40), więc może jest szansa, że przy następnej wymianie wyleci jakiś "kapeć" i Mann okaże się naj-naj-najlepszy?
Debatować można na temat wykonania filtrów. I tu od razu zaznaczę, że nie znoszę oszczędzania na materiale bądź stosowania tańszych elementów zastępujących "stary" sprawdzony oring, np.
Jak widać, w tym przypadku Knecht przeszedł na budżetowe rozwiązania i zamiast tradycyjnej uszczelki zastosowano
nowociesnom zeschniętą... **uj wie jak to nazwać.
Za to Filtron - po staremu - plastikowa "góra i dół" oraz tradycyjnie gumowe oringi wewnątrz.
Tutaj Filtron jest górą. Poprawcie mnie jeśli się mylę.