• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Kalibracja klucza dynamometrycznego w domu

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3506
Punktów
949
Miasto
Manchester
Nie mam teraz czasu, ale gościu nawet nie ciągnie na środku rączki, gdzie jest punk przyłożenia siły. Waga też wątpliwej jakości, o dokładności nie wspominam. "kalibracja" to to nie jest.


Tak sobie można robić w krajach 3 świata. Dodatkowo, jak już się kalibruje to w 3 wartościach. 20%, 60% i 100 % dla max skali klucza. Liczy się również powtarzalność pomiarów. Ta jego skala na wadze, lata jak żydek po pustym sklepie.
Nie ma opcji wyłapać błąd mniejszy niż nie wiem 10% ? , a to dla klucza to już jest abstrakcja.

Jeżeli czegoś nie można być pewnym, nie stosuje się tego. Lepiej już dokręcać ręką.
Dlatego też kupuje się klucze, które warto później kalibrować. te tanie śmietniki nie nadają się do niczego.



Nie wyobrażam sobie żeby zakłady mechaniki tak sobie na oko klucze ustawiały :D Dzisiaj chodzi o papier - dupochron.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
lepsza waga i wyszłoby dokładnie to samo co robią na kalibracji. Waga z tolerancją 1% to żaden problem, wagi precyzyjne mają dokładność kilka rzędów wyżej.
Lepiej już dokręcać ręką.
Ile% dokładności ma ręka?
nawet nie ciągnie na środku rączki,
Nie ma znaczenia gdzie jest punkt zaczepienia, możesz sobie metrową przedłużkę założyć, albo chwycić centymetr od osi obrotu klucza, liczy się tylko żeby odległość w równaniu i w rzeczywistości była ta sama.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3506
Punktów
949
Miasto
Manchester
To kup wage z certyfikatem do 1%... ciekawe ile taka kosztuje :D

Jak nie ma znaczenia punkt przyłożenia siły ?! Chłopie... po to masz to na rączce żeby z tego korzystać... inaczej masz przekłamany moment dokręcania... podstawa podstawy... Tak się właśnie klucze kalibruje... a nie wagą :D

Jak dla mnie to możecie wszyscy nawet stopą dokręcać, a kalibracje robić czajnikiem.


Po to robię kalibracje na wszystkich kluczach, bo :
- nie mam czasu latać z jakimiś wagami, które są niepewne ?
- mam podkładkę - dupochron - jest dokręcone tak i tak, i nie miało się prawa zerwać.

W brew pozorom przydaje się przy np. zerwanym rozrządzie i jego reklamacji :)
Zazwyczaj jest jak byk, za mocno dokręcony napinacz lub inne bzdury, a tutaj cyk klucz + kalibracja i mogą się w tyłek pocałować.

Tak robią poważne zakłady, a garażowcy i amatorzy, którzy maja w dupie coś takiego jak gwarancja ... mogą właśnie sobie się bawić w jakieś wagi i machanie ręką :D

To jest dość proste, koszta legalizacji i tak dajesz w koszta, więc o co ten ból odbytu znowu ?


EDIT

I POWODZENIA w kalibracji kluczy z serii 800NM i większe... kup do każdego klucza wagę z odpowiednia siła :D
Wagi LEGALIZOWANE, którym też trzeba robić kalibrację :D

Abstrakcja.

400nm - 40kg
650nm - 65 kg
800nm - 80 kg
2000nm - 200kg

:D
 
Ostatnia edycja:

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Pawcar ty chłopaku żyjesz w innym świecie, a tu jest 3 świat...:D
Kto ci wybeceluje kasiorę na jakieś pierdoły typu kalibracja, jak już w ogóle ktoś kupi klucz i to najtańszy to go jedzie do końca aż się rozleci...:D
Mechaniory tu walą śruby pneumatem... ewentualnie ,,dynamoment,, to mają w ręce...:D
Dupochron - jaki dupochron ?
Klient beceluje kasiorę za robotę na czarno i wypad z baru... a potem se może płakać...:D
Jak byś żądał dokręcania śrub kluczem dynamometrycznym od mechaniora przy naprawie to by cię uznali za wariata, walneli focha i kazali wypierd...lać z warsztatu...:D
Mnie tu chcieli ukamienować mechaniory z ZM jak chciałem nowych ciężarków za 5 zł komplet przy wymianie opon... a co dopiero jakieś fanaberie z kluczami dynamometrycznymi...:D
pzdr
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3506
Punktów
949
Miasto
Manchester
Kalibrację robię w PL , bo taniej :D

Przy 11 kluczach to trochę jednak jest ...

Nikt nawet nie chce dobrego klucza kupić ... ehh

 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
kalibracje robić czajnikiem
Happy Big Brother GIF by MOODMAN

Mam swoje zdanie na temat używania kluczy dynamometrycznych ale ogólnie rzecz biorąc masz rację
Automatyczne połączenie postów:

Gdzie pod blokiem podłączysz pneumatyka? Ciupaga wystarczy
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Jak nie ma znaczenia punkt przyłożenia siły ?! Chłopie... po to masz to na rączce żeby z tego korzystać... inaczej masz przekłamany moment dokręcania... podstawa podstawy...
Rączka jest żeby było wygodniej trzymać. Twoim zdaniem jak ustawisz klucz na 100Nm i dokręcisz trzymając za rączkę to kliknie przy ok 100Nm, a jak ustawisz go na 100Nm i założysz przedłużkę, to przy jakim momencie kliknie? I skąd klucz wie w którym miejscu jest trzymany?
Klucz widzi tylko moment, a to iloczyn dźwigni i siły, czy dasz mu 100N na metrowej dźwigni czy 1000N na 100mm zawsze wyjdzie 100Nm, podstawy podstaw.
To kup wage z certyfikatem do 1%... ciekawe ile taka kosztuje :D
Sama waga pewnie koło stówki, papierki do niej kilka kolejnych :D Chyba że kupiosz taką samą bez papierków wtedy pewnie stówkę wydasz.
Zazwyczaj jest jak byk, za mocno dokręcony napinacz lub inne bzdury, a tutaj cyk klucz + kalibracja i mogą się w tyłek pocałować.
No to jeszcze udowodnij im że użyłeś tego klucza i ustawiłeś prawidłowy moment, a nie dowaliłeś na oko :D
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5018
Porady
5
Punktów
1598
To jest Anglia tam jest wszystko inaczej lepiej bardziej zaawansowane... Nie pogodosz

akurat wczoraj miałem w pracy niezłą akcję :D
miałem pomalować meble w jednym z pokoi. nie wnikając w szczegóły użyłem małego, piankowego wałka. kilka osób już mnie pytało jak to zrobiłem, że nie ma śladów po pędzlu: tak gładko, równo.
a pod fajrant przyjechała nawet lokalna "dizajnerka" obejrzeć jak to niemożliwe jest możliwe :D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
akurat wczoraj miałem w pracy niezłą akcję :D
miałem pomalować meble w jednym z pokoi. nie wnikając w szczegóły użyłem małego, piankowego wałka. kilka osób już mnie pytało jak to zrobiłem, że nie ma śladów po pędzlu: tak gładko, równo.
a pod fajrant przyjechała nawet lokalna "dizajnerka" obejrzeć jak to niemożliwe jest możliwe :D
Polskie mózgi są sławne w jukeju
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3506
Punktów
949
Miasto
Manchester
Rączka jest żeby było wygodniej trzymać. Twoim zdaniem jak ustawisz klucz na 100Nm i dokręcisz trzymając za rączkę to kliknie przy ok 100Nm, a jak ustawisz go na 100Nm i założysz przedłużkę, to przy jakim momencie kliknie? I skąd klucz wie w którym miejscu jest trzymany?
Klucz widzi tylko moment, a to iloczyn dźwigni i siły, czy dasz mu 100N na metrowej dźwigni czy 1000N na 100mm zawsze wyjdzie 100Nm, podstawy podstaw.
Sama waga pewnie koło stówki, papierki do niej kilka kolejnych :D Chyba że kupiosz taką samą bez papierków wtedy pewnie stówkę wydasz.

No to jeszcze udowodnij im że użyłeś tego klucza i ustawiłeś prawidłowy moment, a nie dowaliłeś na oko :D


Zwykłe klikowe, jak najbardziej jest różnica gdzie przyłożysz siłę, jeżeli nie będzie ona na "linii" w rączce. Chodzi o to, że tam są one kalibrowane, i będzie przekłamywał. Dopiero elektroniczne tego nie mają i siłę możesz przyłożyć nawet na początku klucza, a wynik będzie taki jak zadany. Po to właśnie robi się panie kolego kalibrację.

Jeżeli skalibrujesz go trzymając w połowie klucza to tam będziesz musiał przykładać siłę każdorazowo żeby zadany moment zgadzał się.


Odnośnie wagi, to precyzyjne sprzęty kosztują DUŻO więcej, i różnią się konstrukcją diametralnie... Nie pisz proszę bzdur, że waga legalizowana to ta sama, ale z papierkiem...




Nie mogą już nic udowodnić, bo niby jak ? Jest klucz, jest ważny certyfikat i tzw. ELO. Później mogą jeszcze inne bzdury po drodze wymyślać, ale zazwyczaj instrukcja serwisowa producenta + certyfikat + certyfikaty z kursów producenta zestawu paska + opisane tego jakoś po "ludzku" z poprawną składnią na protokole reklamacyjnym, zamyka "morde" jeżeli chodzi o spuszczanie mechanika na drzewo.



Pamiętam, swego czasu był mega problem ze szpilką napinacza w 1.9 TDI PD, szpilkę cięło jak złą i rozrząd mówił papa. Chodziło właśnie, że nikt nie gwintował otworu pod szpilkę - był z klejem, a samą szpilkę żeby dolegała dobrze i była prostopadła do bloku trzeba było wkręcić na 15NM z tego co pamiętam...

Jak myślisz ile razu na drzewo tutaj ludzi spuścili w hurtowni ? :> A ile osób czyściło gwint i wkręcało to tak jak trzeba ? Zazwyczaj jak się robiło już 3 rozrząd w silniku ( pierwszy fabryka, 2 po kimś ... zazwyczaj )to gwint w otworze mówił papa i trzeba było wkręcać sprężynkę. Dlatego też każdorazowo robiliśmy zdjęcia szpilki po wkręceniu, jako dowód, że jest prostopadła do bloku... Dupochron i jeszcze raz dupochron.

I patrz nigdy mi rozrząd nie poleciał...
 
Ostatnia edycja:

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
W Polsce kalibracją zajmuje Urząd Jakości i Miar. Doświadczony mechanik ma dynamometr w rękach.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Taka waga kosztuje ok 1500zł, a pokazuje wynik w mg przy zakresie kilkuset g. Mała, przenośna, ogólnodostępna. Dokładność 5% to uzyskasz na wszystkim co można nazwać wagą, kilka rzędów wartości taniej.
Każdy dystrybutor markowych kluczy ma swój serwis kalibracyjny.
Gdzie kalibrują +- tak jak na filmie :D
Jeżeli skalibrujesz go trzymając w połowie klucza to tam będziesz musiał przykładać siłę każdorazowo żeby zadany moment zgadzał się.
A czym się różni? Skąd klucz wie gdzie jest trzymany? Skąd wie, że teraz jest trzymany inaczej i ma zacząć przekłamywać? Wytłumacz jak to działa z punktu widzenia fizyki. I czemu te prawa fizyki jakimś cudem nie dotyczą elektronicznych? Chodzi o różnice z przesunięcia osi obrotu śruby i osi "łamania się" klucza? Nadal ułamek procenta różnicy po chwyceniu wagą za śrubkę zamiast za rowek na rączce.
EDIT

I POWODZENIA w kalibracji kluczy z serii 800NM i większe... kup do każdego klucza wagę z odpowiednia siła :D
Wagi LEGALIZOWANE, którym też trzeba robić kalibrację :D

Abstrakcja.

400nm - 40kg
650nm - 65 kg
800nm - 80 kg
2000nm - 200kg

:D
1. Nm i kG a nie nm i kg, to całkiem różne jednostki; 2. tylko dla dźwigni ok. 1,02m; 3. Rozumiem, że dokręcając coś na 2000Nm łapiesz w tym samym miejscu, gdzie byłaby podparta siła 200kG w momencie kalibracji? Możesz się podrapać po plecach mając taką łapę? :D
Gdzie pod blokiem podłączysz pneumatyka? Ciupaga wystarczy
A po co kompresor jak można sobie kupić p0laka? :D
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3506
Punktów
949
Miasto
Manchester
Nie będę się bawił w fizykę. Widziałem i sprawdzałem to na maszynach do kalibracji kluczy :D Przy mechanicznych jest różnica, przy elektronicznych marki Stahlwille - nie ma. Najwyraźniej czarna magia.

Tutaj wycinki z instrukcji obsługi , dla elektronicznego jest po Ang, ale mniemam, że to dla Ciebie nie problem :

Mechaniczny klucz - książeczka
Elektroniczny klucz- zdjęcie pdf.
 

Załączniki

  • 20230225_164101_copy_1195x2124.jpg
    20230225_164101_copy_1195x2124.jpg
    572,6 KB · Wyświetleń: 15
  • 20230225_164253_copy_2124x1195.jpg
    20230225_164253_copy_2124x1195.jpg
    589,8 KB · Wyświetleń: 12
  • 20230225_164434_copy_1195x2124.jpg
    20230225_164434_copy_1195x2124.jpg
    583,7 KB · Wyświetleń: 11
  • 20230225_164458_copy_2124x1195.jpg
    20230225_164458_copy_2124x1195.jpg
    544,2 KB · Wyświetleń: 13
  • 20230225_170054_copy_2124x1195.jpg
    20230225_170054_copy_2124x1195.jpg
    1,3 MB · Wyświetleń: 15

rausman

SuperMechanior
Dołączył
31.07.2021
Postów
216
Punktów
47
W Polsce kalibracją zajmuje Urząd Jakości i Miar. Doświadczony mechanik ma dynamometr w rękach.
O to to to.


Ktoś w internetach zamieścił kiedyś komentarz z jakim momentem dokręcało się kiedyś głowice w jakimś starze czy kamazie, czy innej dużej maszynie, kiedy jeszcze nie każdy miał dostęp do takiego zaawansowanego narzędzia, jak klucz dynanometryczny
W instrukcji dla mechaników było napisane:
"Śruby głowicy dokręcać z siłą dwóch dorosłych mężczyzn." - I to jest precyzja : D
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3506
Punktów
949
Miasto
Manchester
No tak, tylko pamiętajcie, ze kiedys byly uszczelki azbestowe / grafitowe czy cholera wie z czego i one faktycznie duzo wybaczaly jezeli chodzi o dokrecanie...


Przy metalowych warstwowych ... tak rozowo juz nie jest, a i sama powierzchnia glowicy wraz z blokiem musi byc z odpowiednia chropowatoscia ...


Pisac mozna godzinami :D a jak kto robi to juz jest jego sprawa.
 
Do góry Bottom