DarekS4
SuperMechanior
Cześć. Trafiła do mnie kia picanto 1.o z 2006r
4pkt wtrysk pośredni przepustnica na linkę silniczek krokowy, TPS, dwie sondy lambda , czujnik podciśnienia i temp w kolektorze ssącym.
Auto ma totalnego muła nie ma siły jechac nawet na 3 biegu a na autostradzie na 5 zwalnia zamiast przyspieszać. Podobno jestem trzecim typem do którego trafiło to auto a posta zdecydowałem sie napisac zjednego powodu. Nie chce gościa naciągac na koszta poniewaz juz pewnie zapłacił a auto dalej nie jedzie. Nie szukam tez recepty tylko chce się podzielić moimi spostrzerzeniami.
Po pierwsze auto odpala dobrze.
W jeździe ma szarpnięcia ale nie mocne tylk owyczuwalne jakby waliło po zapłonie i w sumie tak chyba jest.
Słabo reaguje na gaz.
Bieg jałowy:
Pedał gazu na 30% auto wkreca się normalnie
Pedał gazu na 100% chwilowe zdławienie jakby sie przytkało przepustnicę i się wkręca ale dla mnei za wolno.
Wykręciłem świece i sa w mojej opini bardzo wypalone bo widac na nich jasny nalot jakby za wysokie EGT.
kolejna sprawa wydaje mi się że szczeliny są za duże. Ktos ma rozpiske ile powinny wynosić ??
Sprawdziłem tym tropem ile podaje pompa paliwa i czy robi jakies ciśneinie bo wiadomo za mało paliwa to EGT idzie w górę. Pompa w 2s nalała 100ml paliwa metoda przelewową i jezeli chodzi o cisnienie tez jest bardzo wysokie. Więc temat paliwa dla mnie jest OK. mam opcje wrzucic w wydech sondę AFR ale po świecach już wiem że będzie ubogo.
Porobiłem wiec logi na ciepłym silniku
Pierwsze wtryski i nie podoba mi się to jak latają odchyłki na jałowym bez dotykania gazu zobaczcie.
To co mnie zaniepokoiło to EGT które mierzy pierwsza sonda. Na jałowym po przegazowaniu temp leci szybko nawet do 850 stopni a na 820rpm, spada do 600 i powoli rosnie . w kilka miniut wzrosła do 650 i dalej powoli rosła.
Wydaje mi się ze to jest cholernie wysoka temp jak na wolnossaka.
Sprawdziłem też TPS reaguje OK ale pokazuje max otwarcie na 90% i na jałowym aż 30%
Co temp pow w ssącym na jałowym pokazywał 40 stopni ale kolektor mógł się nagrzac od gorącego silnika.
Wentylatory włanczają sie na jałowym.
To co planuje to zdjąć jeszcze wydech ale razem z katalizatorem bo może sie wykruszył i zapchał i dlatego tak szybko rośnie EGT i tłumaczyłoby to tez wysoką temperaturę w komorze spalania i tak czyste świece.
Pacjent mówi tez że czasem auto sie odblokuje i jedzie normalnie.
Nie wykluczam jeszcze cewki bo w jeździe ewidentnie czuć jakby wypadały zapłony
popuściłem i odciagnołem kolektor bo nie dało sie inaczej bo jest w całości z katem. Ale czy coś sie poprawiło ?? Raczej słabo. Na postoju cięzko uznac najlepiej byłoby tak wyjechac na drogę. jeżeli nie będzie lepiej to zostają wtryski świece i cewka
4pkt wtrysk pośredni przepustnica na linkę silniczek krokowy, TPS, dwie sondy lambda , czujnik podciśnienia i temp w kolektorze ssącym.
Auto ma totalnego muła nie ma siły jechac nawet na 3 biegu a na autostradzie na 5 zwalnia zamiast przyspieszać. Podobno jestem trzecim typem do którego trafiło to auto a posta zdecydowałem sie napisac zjednego powodu. Nie chce gościa naciągac na koszta poniewaz juz pewnie zapłacił a auto dalej nie jedzie. Nie szukam tez recepty tylko chce się podzielić moimi spostrzerzeniami.
Po pierwsze auto odpala dobrze.
W jeździe ma szarpnięcia ale nie mocne tylk owyczuwalne jakby waliło po zapłonie i w sumie tak chyba jest.
Słabo reaguje na gaz.
Bieg jałowy:
Pedał gazu na 30% auto wkreca się normalnie
Pedał gazu na 100% chwilowe zdławienie jakby sie przytkało przepustnicę i się wkręca ale dla mnei za wolno.
Wykręciłem świece i sa w mojej opini bardzo wypalone bo widac na nich jasny nalot jakby za wysokie EGT.
kolejna sprawa wydaje mi się że szczeliny są za duże. Ktos ma rozpiske ile powinny wynosić ??
Sprawdziłem tym tropem ile podaje pompa paliwa i czy robi jakies ciśneinie bo wiadomo za mało paliwa to EGT idzie w górę. Pompa w 2s nalała 100ml paliwa metoda przelewową i jezeli chodzi o cisnienie tez jest bardzo wysokie. Więc temat paliwa dla mnie jest OK. mam opcje wrzucic w wydech sondę AFR ale po świecach już wiem że będzie ubogo.
Porobiłem wiec logi na ciepłym silniku
Pierwsze wtryski i nie podoba mi się to jak latają odchyłki na jałowym bez dotykania gazu zobaczcie.
To co mnie zaniepokoiło to EGT które mierzy pierwsza sonda. Na jałowym po przegazowaniu temp leci szybko nawet do 850 stopni a na 820rpm, spada do 600 i powoli rosnie . w kilka miniut wzrosła do 650 i dalej powoli rosła.
Wydaje mi się ze to jest cholernie wysoka temp jak na wolnossaka.
Sprawdziłem też TPS reaguje OK ale pokazuje max otwarcie na 90% i na jałowym aż 30%
Co temp pow w ssącym na jałowym pokazywał 40 stopni ale kolektor mógł się nagrzac od gorącego silnika.
Wentylatory włanczają sie na jałowym.
To co planuje to zdjąć jeszcze wydech ale razem z katalizatorem bo może sie wykruszył i zapchał i dlatego tak szybko rośnie EGT i tłumaczyłoby to tez wysoką temperaturę w komorze spalania i tak czyste świece.
Pacjent mówi tez że czasem auto sie odblokuje i jedzie normalnie.
Nie wykluczam jeszcze cewki bo w jeździe ewidentnie czuć jakby wypadały zapłony
popuściłem i odciagnołem kolektor bo nie dało sie inaczej bo jest w całości z katem. Ale czy coś sie poprawiło ?? Raczej słabo. Na postoju cięzko uznac najlepiej byłoby tak wyjechac na drogę. jeżeli nie będzie lepiej to zostają wtryski świece i cewka