Dziękuje wszystkim którzy faktycznie chcieli mi pomóc a reszta jest po prostu żałosna, na poziomie dzieci.Nie chce się zniżać do waszego poziomu i was obrażać jak mega miły i sympatyczny pan "maxsslko" Szkoda tylko że na tym forum nie ma żadnego admina który by za takie dziecinne posty bana dawał. Ale specjalnie dla waszej wiadomości, nie jestem jak to mnie określiliście debilem który kupuje auto i później nie stać mnie na jego serwis bo pięniędzy mi nie brakuje. I panie "marku_s" nie szukam cudownego rozwiązania, tylko chciałem poznać inne ewentualności, bo możliwe że to nie dwumas, a nie lubie wydawać pieniędzy w błoto. Ile było przypadków że klient musiał wymienić pół samochodu zanim usterka została na dobre usunięta? Dlatego chciałem poznać inne opinie. Widzę że nie którym to trudno zrozumieć, no trudno.
Problemem nie jest brak kasy, ale termin u mechanika, dlatego się spytałem czy jeszcze parę dni mogę z takimi objawami jeździć. A dzisiaj jak wracałem ze stolicy zauważyłem że na postoju jak lekko skręce kierownicą w prawo albo lewo to ów hałas staje się zdecydowanie głośniejszy.Dziwne..
PS.Nie było żadnego przerażenia w oczach jak mi zasugerowano że to dwumas. I Egipt nie jest w moim klimacie, wole Argentynę czy Chile. Aha, nie mieszkam w bloku, a mój sąsiad jeździ nowym Jaguarem.