Cześć wszystkim, mam problem z samochodem seat leon 1m 2.8 VR6.
Samochód praktycznie z dnia na dzień zaczął ciężko odpalać. Na zimnym silniku musi chwilę pokręcić zanim załapie, bez dodania gazu potrafi odpalić i zgasnąć, tak jakbym przekręcił stacyjkę na 0. Na rozgrzanym nie ma opcji żeby odpalić, dopiero jak ostygnie. Dodam że podczas odpalania wskazówka obrotomierza podnosi się dopiero po 2/3 sekundach i dopiero wtedy łapie.
Jak na ten moment wymienione czujniki położenia wałków i czujnik położenia wału na Boscha. Czujnik temperatury płynu na Febi. Wyczyszczona przepustnica i zrobiona adaptacja. Zero zmian, mam błąd od czujnika g40(zwarcie do masy). Samochód gdy odpali działa dobrze, ma moc, nie szarpie, nie gaśnie, trzyma wolne obroty.
Samochód praktycznie z dnia na dzień zaczął ciężko odpalać. Na zimnym silniku musi chwilę pokręcić zanim załapie, bez dodania gazu potrafi odpalić i zgasnąć, tak jakbym przekręcił stacyjkę na 0. Na rozgrzanym nie ma opcji żeby odpalić, dopiero jak ostygnie. Dodam że podczas odpalania wskazówka obrotomierza podnosi się dopiero po 2/3 sekundach i dopiero wtedy łapie.
Jak na ten moment wymienione czujniki położenia wałków i czujnik położenia wału na Boscha. Czujnik temperatury płynu na Febi. Wyczyszczona przepustnica i zrobiona adaptacja. Zero zmian, mam błąd od czujnika g40(zwarcie do masy). Samochód gdy odpali działa dobrze, ma moc, nie szarpie, nie gaśnie, trzyma wolne obroty.


ładnie je zjechało. kolejny element wykonany z gównolitu. jeżeli to tylko tyle to będziesz wielkim szczęściarzem. czego serdecznie życzę. powodzenia