Jak masz jakies sugestie to chetnie uslysze. Kazda wskazówka na wage złota.Nowe oringi panie nic nie poprawią, sorry.
No i panowie problem rozwiązany.
Można by powiedzieć że głupota, ale akurat taki silnik robiłem pierwszy raz i jedną rzecz przeoczyłem.
Problemem było koło pasowe na wale korbowym. Źle założone. Przez to stuki i falujące obroty!!!
Składałem z książką w rękach i przy kole była jedynie informacja o momencie dokręcenia śruby. A że koło jest na stożku to założyłem byle jak. Tam jest jednak w kole otwór na śrubę M6 którą trzeba wkręcić w GMP 1 tłoka. Teraz to w książce znalazłem, ale było trochę dalej i to dlatego wcześniej tego nie zauważyłem.
Dziękuję wszystkim którzy szczerze chcieli pomóc.
Ciekawe czy znajdzie się teraz ktoś kto powie "wiedziałem" hahaha
czyli to jest koło foniczne? bo jeśli tak, to chyba normalne, że nie można założyć go jak się podoba, bo czujnik będzie źle czytał albo auto w ogóle nie odpali.
zawsze jeśli czujnik obrotów z czegoś czyta, to trzeba ustawić tak samo jak było. teraz już wiesz. ale ile roboty i myślenia na darmo. błędu nie zgłaszało?

4 samochody dla dwóch osób do zdecydowanie za dużo.


Choć w jednym są letnie (akurat teraz jeździ nim żona, bo jej poszło do poprawek lakierniczych) więc kupiec będzie miał problem zmiany na wiosnę z głowy 
Od czasu do czasu się coś przywiezie i takim to oto sposobem się uzbierało.
Dastin4 i co? jak smakuje sukces![]()