• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mazda 5 stuki w silniku pod obciążeniem

A

Anonymous123

Przecież sam widzisz po pomiarach, ze trzeba wał dac do szlifu.
 

Dastin4

SuperMechanior
Dołączył
4.01.2016
Postów
112
Punktów
59
Miasto
Libiąz
https://zapodaj.net/130c1263be040.png.html


Książka mówi, że prawidłowy wymiar wału ma tolerancję dwóch setek czyli 46,980-47.000
 

Dastin4

SuperMechanior
Dołączył
4.01.2016
Postów
112
Punktów
59
Miasto
Libiąz
Sory źle te wymiary podałem. Masakra co się z człowiekiem dzieje. Zapisałem na kartce później zrobiłem zdjęcie i źle przepisałem.
Prawidłowe wymiary mają:
46.985
46.980
46.985
46.985

Teraz rozumiem wasze komentarze. Sory, zwracam honor.

Póltora setki poniżej górnej granicy.

Czy przy takich wymiarach można same panewki wymienić? Czy na coś trzeba zwracać uwagę?

Głupio mi teraz :banghead:
 

Dastin4

SuperMechanior
Dołączył
4.01.2016
Postów
112
Punktów
59
Miasto
Libiąz
Sprawdziłem jeszcze raz sworznie korb i tam luzów na bank nie ma.
Jak juz mam ten dół rozebrany to wymienie te panewki żeby tam nie wracać.
Podobno gdyby to były panewki to było by je słychać na zimnym silniku zanim zrobi sie prawidłowe ciśnienie. Ja tego nie slyszalem ale odpaliłem auto moze 2 razy po złozeniu góry.
Jeszcze chodzi mi po głowie jedna opcja która moze teoretycznie byc powodem, ale najpierw skoncze temat tego dolu.

Tak jak nadmieniłem na poczatku nie jestem mechanikiem i pewnie wielu rzeczy nie sprawdzam tak dokladnie jak wy. Poczatkujacy zawsze popelnia jakies błedy a ja je traktuje jako nauka. Gdybym tego nie chcial i sie bal to bym sie za to nie wzial.

Szkoda że w życiu jest tak że możesz zrobic tysiać rzeczy dobrze i nikt tego nie zauwazy ale spieprzysz jedna i kazdy cie przekresli.
 
A

Anonymous123

Podobno gdyby to były panewki to było by je słychać na zimnym silniku zanim zrobi sie prawidłowe ciśnienie
Panewki i czopy wału nigdy nie mają ze sobą styku podczas pracy a w zasadzie nie powinny bo jak mają to się wycieraja i stukaja. Wszystko to pracuje dzięki tzw filmie olejowym czyli warstwie oleju pod cisnieniem. Dlatego przy składaniu silnika smaruje sie panewki specjalnym olejem aby podczas pierwszego rozruchu nie doprowadzić do zatarcia. Olej ten jest bardzo gęsty bo rzadki olej nie zapewnia właściwego smarowania przy niskim cisnieniu. Dlatego zatarcia silników powstają zazwyczaj podczas pracy w wysokich (czyt roboczych) temperaturach. Bardzo często jak zapali sie czerwona konewka to niektórzy spece wlewaja moto doktora i konewka przestaje sie palic i auto jeździ jeszcze jakiś czas po sprzedaży. Tak wiec wszelkie luzy w ukladzie korbowo-tlokowym objawiają się na gorącym, rzadkim oleju.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7277
Porady
1
Punktów
2069
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Ja używam Millers Assembly Lube
 

Dastin4

SuperMechanior
Dołączył
4.01.2016
Postów
112
Punktów
59
Miasto
Libiąz
Czy to bylo przed remontem te stuki?

Właśnie nie było. Silnik rozbierałem bo żarł olej jak szalony. Wymieniłem pierścienie poskładałem całosc i odpaliłem.
Silnik chodził pieknie równiotko wiej jak odpowietrzulem chlodnice pojechalem na przejazdke i podczas depniecia lub jazdy pod gore sluchac bylo takie metaliczne stuki. W zasadzie równe ale nie do konca. Slychac je tylko podczas jazdy z obciazeniem. Na wolnych obrotach przy szybkim otwarciu przepustnicy tez czasem stukie kilka razy.

A jakie ciśnienie jest na zimnym oleju?

Nie wiem bo nie mierzyłem.
Najpierw ustawiłem ponownie rozrzad i sprawdziłem GMP 1 cylindra i jest wszystko ok.

Dlatego sprawdziłem dół i okazuje sie ze jest delikatny luz na panewkach. Naprawde minimalny.

niektórzy spece wlewaja moto doktora i konewka przestaje sie palic i auto jeździ jeszcze jakiś czas po sprzedaży.

Ja właśnie potrzebuje go sprzedac do kwietnia bo auto mam zarejestrowane na tescia a on ma potezne oc ze wzgledu na kolizje.
Nie chcialbym zeby klient oddal mi auto z pretensjami po miesiacu i chce go zrobic, ale tez nie chce ładować w niego kasy.

Jak zabierałem sie za silnik to chciałem auto zostawic sobie, ale blacharz w miedzy czasie mnie oswiecil ze to nie ma wiekszego sensu.
 
Ostatnia edycja:

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7277
Porady
1
Punktów
2069
Wiek
35
Miasto
Kaczory
J
Jarzi Mazde mierzymy tak z pamięci 1,5 przy 2000rpm i 60 stopni

A zdychają pompy oleju , pękają głowice , zacinają się hydro napinacze paska zębatego
Bardziej chodziło mi o to, że na zimnym oleju ciśnienie jest dużo wyższe niż na full rozgrzanym. :)
 

Dastin4

SuperMechanior
Dołączył
4.01.2016
Postów
112
Punktów
59
Miasto
Libiąz
Panowie panewki doszły i jutro mam nadzieję wymienić, chociaż mam znowu mętlik w głowie.

Proszę o wyrozumiałość, bo z takim tematem mam do czynienia pierwszy raz i zastanawiam się nad różnymi powodami. Jeśli mówię głupoty wyprostujcie mnie proszę. Dla was może to być pestka, a dla mnie jeszcze spora zagwostka.

Teoretycznie te stuki to może być również spalanie stukowe (niestety nie wiem jaki odgłos jest przy spalaniu stukowym, więc nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć).

Ale gdyby faktycznie to:

1. Paliwo. Raczej odpada bo w samochodzie jest pół baku tego samego paliwa na którym auto jeździło przed remontem. Jeździło bez problemu.

2. Świece - odpadają. Świece mają przejechane może z 2 tysiące i są właściwe, dobre (do tego silnika pasują tylko jedne). Zresztą przed remontem nie było problemu. Jestem na wyjeździe i teraz nie sprawdzę ich koloru. Po remoncie samochód pracował może przez godzinę maksymalnie. Przejechałem nim max 10 km. Po rurze wydechowej też pewnie po tak krótkim okresie niewiele będzie widać.

3. Nagary - odpada. Silnik wyczyszczony. Tłoki odmoczone w nafcie. Głowica planowana. Uszczelniacze zaworowe wymienione, zawory przeczyszczone. Nie docierałem, ale powierzchnia styku była prawidłowa ( o ile dobrze pamiętam to książka mówi, że ma być 1,2-1,6 i było) i "gładka".

4. Uboga mieszanka. I tutaj się zastanawiam. Przy wyjmowaniu listwy paliwowej wyskoczył mi jeden wtrysk. Było mocno zapieczone. Wyskoczył tak, że nawet ten zielony oring zgubiłem (na szczęście go później znalazłem). Ale przy tym wyciąganiu wygięła się lekko zawleczka trzymająca na listwie wtrysk. Mówię o tym:
https://zapodaj.net/2ed7ea1456ec9.jpg.html

Przy zakładaniu wyprostowałem ją, ale tak się teraz zastanawiam czy jeśli zawleczka nie trzyma już jak powinna (podkładka jest sprężynująca, więc teoretycznie ciężko ją przywrócić do poprzedniego stanu) to czy w tym miejscu nie dostaje się czasem lewe powietrze przez co mieszanka jest niewłaściwa? Czy to mogło by być przyczyną spalania stukowego?

5. UPG. Nie krytykujcie proszę!!! Głowica planowana w dobrym zakładzie, więc na pewno zebrane minimum. "Na pewno" - bo nie mierzyłem ile, kilka uszczelek już wymieniłem i nigdy nie miałem problemu. Założyłem nominalna UPG. Wiem, teoretycznie powinno się dać grubszą uszczelkę, ale nie dałem.
Czy jeśli po planowaniu zmniejszyła się komora spalania to może to być powodem występowania spalania stukowego?
Czy da się to jakoś potwierdzić np. poprzez pomiar kompresji?


Zrobiłem błąd że nie podpiąłem auta do kompa, ale brata wtedy nie było (a on ma komputer) i nie chciałem już jeździć tym autem, a później zdjąłem pokrywe zaworów i miske i tak już jest. Jak tylko zmontuje te panewki to podjadę i odczytamy co tam w silniku piszczy.
 
Ostatnia edycja:

komar200

GWD
Dołączył
25.01.2016
Postów
2818
Punktów
1198
Miasto
grudziadz
Nie stresuj się chłopaku tylko poskładaj ten silnik i w tedy się okarze co w trawie piszczy;).
 

motorynka

SuperMechanior
Dołączył
22.05.2016
Postów
362
Punktów
86
Miasto
mazowieckie
nie słyszałem nigdy spalania stukowego w nowszych autach , widocznie czujniki wcześniej wykrywają niż my słyszymy i korygują zapłon , natomiast w starych autach Fiat 126 , Fiat 125 czy Polonez gdy był ustawiony za wczesny zapłon to było charakterystyczne stukanie przy większych obciążeniach , przy dużym gazie ,po zdjęciu gazu stuki ustępowały,to taki charakterystyczny grzechot inny niż luz na panewce , luz sworznia tłokowego czy tłoka w tulei
 

Dastin4

SuperMechanior
Dołączył
4.01.2016
Postów
112
Punktów
59
Miasto
Libiąz
Od momentu rozebrania dołu minęło już trochę czasu więc nie pamiętam dokładnie tego dźwięku, ale przeglądając youtube'a mam wrażenie że to było coś podobnego do tego:


Dlatego właśnie zaczynam "kombinować"

Nic. POstaram się jutro złożyć dół i w czwartek odpalić. Panewki wyeliminuję, więc jeśli problem nie zniknie będę kombinował dalej.
 
Do góry Bottom