Witajcie. Niesławny silnik 2.2 CDI OM651. Przed remontem silnik zapalony i pracował kilka minut ale sie tłukł(panewka). Poszedł nowy wał, blok ośka, pompa oleju nowa i wszystko inne co potrzebne. Ciśnienie oleju zaraz sie pokazało podczas kręcenia rozrusznikiem. Silnik zapalił na 2-3 sekundy i zgasiłem... Po tym za fiksa nie pali, ciśnienie paliwa na rampie koło 300bar, błędów brak, wyciągłem wtryski "Delphi" na zewnątrz i w ogóle nie pylą. Czy możliwe że umarły ?? Na plaku maszyna gada, synchronizacja wału z wałkiem jest natomiast po wypięciu czujnika wału i wałka i tak pokazuje obroty silnika. Poradzi ktoś coś ??
A powiedz mi kolego one sie wieszająna rozpylaczu ??