• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mit tyczący olejów syntetycznych.

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1548
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Na forach o tematyce olejowej wyczytałem,że na olejach syntetycznych silniki głośniej pracują,kupiłem pierwszy raz w życiu prawdziwie pełen syntetyk(Meguin),to są wierutne bzdury,podczas miarowej jazdy silnik tak zaczął mi cicho pracować,że słyszę tylko opony,poleciłem znajomemu ten sam olej,przeciera uszy cały czas,jest zaszokowany.Inna kwestia,przed wymianą zastosowałem płukankę LM,potem nowy tani filtr,tani olej i jeszcze raz płukankę,tym razem K2,po 15 min.pracy na wolnych wylałem olej tak samo brudny jak ten używany po 6500 km,nie byłbym w stanie odróżnić ich.Inna kwestia,do mojego silnika wszędzie,nawet Mercedes ,podają,że wchodzi 5.5-7 l max,do mojego silnika wlałem 8.3 l,dosilnika brata 1/8 CGI podają 5.5 l,wlałem 6.7 l i dopiero pokazało max,po prostu chrzanią,nie wiadomo czemu.tyle ile oni podają,to po odpaleniu silnka nabagnecie olej jest w połowie bagnetu i w moim i w brata silniku.Jeśli wleję świeży olej bez zastosowania takiego zabiegu j.w.to po odpaleniu silnika olej staje się szybko czarny,obecnie zrobiłem już 500 km i olej dalej jest czyściutki.Jaki z tego wniosek?! Wlejesz olej nawet po zastosowaniu tylko płukanki,od razu taki olej traci swój pierwotny TBN,od razu staje się zużyty,jak bardzo?!Po tym co zobaczyłem myślę,że przynajmniej o połowę,był tak czarny,że zlewajac go pod światło nie przepuszczał go,był całkiem czarny,ile w silniku zostaje jeszcze zanieczyszczeń,rozpuszczonej sadzy na ściankach?! Masakra,stary olej zlewał mi się przez całą noc.Koszty?! Teraz mogę spokojnie przedłużyć interwał o rok przy moim jeżdżeniu,czyli mało,na jedno wyjdzie,zamierzam tak robić co roku.
Automatyczne połączenie postów:

6.5 l-7 l
 

M hd

SuperMechanior
Dołączył
16.12.2019
Postów
528
Porady
2
Punktów
110
Przy dobrym oleju i wymianach 10 do 15 tyś będziesz miał czysty silnik w środku.
Tylko że najpierw musisz znaleźć ten dobry dla siebie olej .
Automatyczne połączenie postów:

Z drugiej strony odpowiednio długi czas smażenia z każdego oleju zrobią smołe.
 
Ostatnia edycja:

KamiLmajsterkowicz

Początkujący
Dołączył
17.05.2023
Postów
18
Punktów
1
Po sprawdzeniu karty charakterystyki i baz oleju żaden popularny olej nie jest prawdziwym syntetykiem.
Jest to technologia syntetyczna.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1227
Porady
2
Punktów
336
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Ja to biorę na logikę. Leję olej na przeglądzie olejowym, w trakcie eksploatacji silnik działa poprawnie, szklanki nie klepią, kultura pracy jest właściwa, po roku wypływa go tyle, ile było wlane i w takim kolorze, w jakim był w butelce - czyli robi robotę i silnik z nim dobrze współpracuje, skoro go nie przepala i nie przegrzewa. A czy to jest syntetyk, półsyntetyk czy tłoczony na zimno, to mnie to wali.
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1548
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Ależ oczywiscie,że 100% syntetyki nie istnieją,z wiadomych względów,nie wspomniałem jeszcze o cichym zabójcy silników,szlamie,który osadza się na dnie miski,ile go potrafi byc?! Trzeba zdjac miske by się zdziwić,nawet stosując interwały co 10 tys km,ja zastosowałem inną metodę,nie mam zamiaru ruszać miski.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1227
Porady
2
Punktów
336
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
A czemu miałby się tam w ogóle znaleźć, zacznijmy od tego. Auto mam od 9 lat i nigdy nie zlałem ciemnego oleju z niego.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Ja zauważyłem tyle , że jak rozkręcam silnik po jakimś 15w40 to jestem upaprany po pachy. A jak po syntetyki to tylko po łokcie. Ale serio nawet do tzw trupa lepiej lać syntetyk
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
A czemu miałby się tam w ogóle znaleźć, zacznijmy od tego. Auto mam od 9 lat i nigdy nie zlałem ciemnego oleju z niego.
Z jego eksploatacji. Silnik spala paliwo w wyniku czego powstają różne syfy, które olej powinien absorbować. Kujawski jak zalejesz to też wyjdzie czyściutki, bo nie ma żadnych dodatków myjących i cały syf zostaje w silniku zamiast być wymyty przez olej.
Ja zauważyłem tyle , że jak rozkręcam silnik po jakimś 15w40 to jestem upaprany po pachy. A jak po syntetyki to tylko po łokcie.
A jak po syntetyku 15W40? Albo mineralnym 5W40?
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1548
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Oto dowód na to,że do pielęgnacji silnika i nie tylko ,podchodzę poważnie.
 

Załączniki

  • DSC_0035.JPG
    DSC_0035.JPG
    3,9 MB · Wyświetleń: 27
  • DSC_0028.JPG
    DSC_0028.JPG
    3,1 MB · Wyświetleń: 27

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
Miałem nieodpakowany płyn do spryskiwaczy albo do chłodnic w takiej butelce, chciałem wystawić za kilka dych dla jeleni "prl obrso unikat cult zabytek", ale ojciec wywalił bo to jakiś stary płyn i po co ma zagracać
 

jgdb

Uczestnik
Dołączył
14.05.2023
Postów
44
Punktów
4
Miasto
PAWŁÓW
co do oleju prawda jest taka jak wymieniasz go co 10-15 tys zgodnie ze specyfikacja producenta silnika jest ok a garanie że jak bierze to lej 15stke to między bajki robie dużo silników nowych i starych jedyne co je zabija to błędy konstrukcyjne i marketing czyli wymiana oleju co 30-60 tys płukanki i takie inne pier...
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1548
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Ok,Panowie,skoro Jesteście tacy mądrzy,na YT pewien mechanik zastanawia się czemu klientowi cylindry zardzewiały,silnik HEMI,,5.7 V8 .jeżdził na lpg,auto z oczywistych względów ,paliwożerne,było eksploatowane sporadycznie,ale znowóż nie tak rzadko by cylindry musiały zardzewieć,ja wiem,ale nie zdradzę tajemnicy,skoro tarcze hamulcowe potrafią przyrdzewieć,rdzawe plamy,pędzikiem,to czemu nie miałyby cylindry? Skoro w oleju też trochę wody z siarką jest,oleje,ta tematyka nie jest prosta. No,czemu cylindry przyrdzewiały?Jeśliktoś ma taki silnik,niech będzie ostrożny,i wybiera odpowiednie oleje,pod silniki amerykańskie.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
Ok,Panowie,skoro Jesteście tacy mądrzy,na YT pewien mechanik zastanawia się czemu klientowi cylindry zardzewiały,silnik HEMI,,5.7 V8 .jeżdził na lpg,auto z oczywistych względów ,paliwożerne,było eksploatowane sporadycznie,ale znowóż nie tak rzadko by cylindry musiały zardzewieć,ja wiem,ale nie zdradzę tajemnicy,skoro tarcze hamulcowe potrafią przyrdzewieć,rdzawe plamy,pędzikiem,to czemu nie miałyby cylindry? Skoro w oleju też trochę wody z siarką jest,oleje,ta tematyka nie jest prosta. No,czemu cylindry przyrdzewiały?Jeśliktoś ma taki silnik,niech będzie ostrożny,i wybiera odpowiednie oleje,pod silniki amerykańskie.
Rozumiem że na silniki "amerykańskie"(np z daewoo tico) działają inne prawa fizyki i chemii i potrzebują innych olejów niż te normalne? I że w takich olejach różniących się tylko ceną i nalepką nie odkładają się żadne związki siarki ani woda?
 

Misiakowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.06.2014
Postów
1416
Punktów
227
Wiek
43
Miasto
Gdansk
Czasami trafiam na floty samochodów i każdy kierowca na swoja ulubiona markę i taki lejemy w zależności wymiana co 10,12czy 15000 km auta od 200 do 500 tys km
 
Do góry Bottom