arni_poznań
Zweryfikowany Mechanik
Nie zawszepedał miękki jak faja po seksie:/
Nie zawszepedał miękki jak faja po seksie:/
No też racjaNie zawsze

Cześć! Yo oby dwa były ściągane z Niemiec ten teraz był w 2015 roku ściągany a ja kupiłem go w Czersku od takiej kobietki co razem z mężem też prowadzili warsztat z naprawami automatycznych skrzyń biegów noi te Volvo jest zadbane takie nie wytluczone bo te moje stare to już prehistoriaCo ci mam powiedzieć, na tym polega odrestaurowanie auta które jeździło po polskich drogach, byś kupił od dziadka z Niemiec to by to lepiej wyglądało no ale z drugiej strony Niemiec by płakał przy sprzedażyto może faktycznie twój samochód odbuduj

Tak ,wysprzeglik jest zewnętrzny i jest łatwa wymiana,a skrzynie też przyjemnie się wyjmuje więc nie będzie problemu, parę dni co nim pojeździłem wnioskuję że zaczęło się trochę ślizgać był problem z wbiciem dwójki i wstecznego mimo całkowitego wciśnięcia sprzęgła więc decyzja jest taka by układ sprzęgłowy zrobić od a do z i to co tam wyjdzie po drodze plus zimmer na wale za zamachowym kołem ...rozumiesz jarziJesli zeenetrzny wysprzeglik to po co wyrywac wszystko?
to Volvo nie ma co żydzić
Pewnie że nie ma co żydzić to auto jeszcze zatańczy na grobie tych nowoczesnych plastików, ja w audi#1 wymieniłem sprzęgło kompletne Sachs chyba z 9 lat temu i zapomniałem o tym, te auta były zbudowane po to żeby wozić ludzio Volvo nie ma co żydzić
warto takie poważne naprawy robić zgodnie ze sztuką bo to się robi raz i szlus


taka tam warsztatowa wariacja...jeszcze trochę i skrzynia będzie na swoim miejscu i będziemy usprawniać renowacje robić dalej.
ocynki na żółto zrobione tak jak było fabrycznie ino dla lepszego efektu będę jeszcze malował uchwyty gum wahaczy na czarno no bo to wiadomo podwozie piooh błoto śnig by nie wżarło za szybko.
czym bardziej zardzewiały dach tym bardziej piwnica mokra
). Więc przyjdzie nowy komplet.

tarcza już na miejscu tak jak być powinno 
ale kuźwa jak to arni powiedział że moje Volvo zatańczy na grobie tych wszystkich plastików i tak kuźwa będzie!!!!

Jeszcze lepiej powiem ze ŚfagroszczakiemMówi się Śfagrem
![]()

Obstawiam że to czerwone w środku to zawór jednokierunkowy, spróbuj to zassać, jak pójdzie to klejTak ...poszło wszystko w demontaż..błotniki gołe czyszczę..ale mam zagwozdke co do tej puchy filtra par paliwa pomijając to że wężyki od podciśnienia są popękane ,zastanawia mnie jedna rzecz..i prosił bym o konsultację w tej sprawie...
Wyświetl załącznik 40392
Ta część rozszczelniła się i niewiem czy to ma być na stałe ..czy oryginalnie było to sklejone ( widać jakaś masę pod tym dekielkiem z króćcem ) nijak nie idzie tego wpiąć .. niewiem czy kleić to czy drugiej puchy szukać ...zobaczę jeszcze jak jest w tym moim starym.
Automatyczne połączenie postów:
Ten przewód idzie od zbiornika paliwa


Latającego deloriana robiszWłaśnie to chyba działa odwrotnie bo pod tym koszyczkiem z czerwonym jest sprężyna
Wyświetl załącznik 40394
I ona to pcha do góry ...zassanie nic nie daje.
Ale w drugą stronę jak dasz powietrza to wywala benzynę tym króćcem z lewej strony ( ten bez wężyka..
( A właśnie nie ma żadnego przewodu od tego króćca ) pucha jest tak może do połowy zalana benzyną ...tak jak to wyjął to króciec ten byl wolny..
Dziękuję arni za szybki odzew
Wyświetl załącznik 40395 Wyświetl załącznik 40396 Wyświetl załącznik 40397 Wyświetl załącznik 40398 Wyświetl załącznik 40399
Tak to wygląda ino ten dekielek nie huja się nie chce wpiąć nie nic a aaa pod tym dekielkiem jeszcze taka gumowa podkładka jest
Wyświetl załącznik 40400
I jeszcze przed demontażem tego jak trochę jeździłem to tak dziwnie pompował powietrze było słychać . Do 120km/h to byl max by jechać
Wyświetl załącznik 40401
Wężyki poza opaska popękane;(
Hoj tam ...zobaczę jak to wygląda u mnie w starym volvie jak coś to będę kleił tylko jakim klejem by to zaraz się nie rozleciało poxipol?
Automatyczne połączenie postów:
Patrzcie jak fajnie wygląda
Wyświetl załącznik 40402 Wyświetl załącznik 40403
czyli wychodzi na to że wymień se te puche bo ona ma zasysać opary paliwa a nie paliwo, dalej opary idą do kolektora ssącego, to jest swego rodzaju odpowietrzenie zbiornika paliwa, u mnie w ałdi to ssie tak że aż powietrze wchodzi przez wlew paliwa, słychać jak ssie