• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mondeo MK5 diesel- nietypowa awaria elektroniki silnika

YAN69

Nowy
Dołączył
11.07.2022
Postów
2
Punktów
0
Kilka dni temu podczas jazdy po deszczowym weekendzie (auto było na zewnątrz) zapaliła się kontrolka "KLUCZYK" - serwis, potem znikała i pojawiała się co chwilę. Włączył się chyba tryb awaryjny, bo silnik kręcił do max ~1800 obr/min a przy próbie dodania "gazu" poszarpywał. Po kliku minutach zapaliła i gasła kilka razy kontrolka ciśnienia oleju zanim zdążyłem zwolnić, zjechać bezpiecznie na pobocze i jak najszybciej zgasić silnik. ponowne uruchomienie silnika nie było możliwe. Nie kręcił, za to z okolic EGR słychać było rytmiczne TYKANIE (jakby słychać było włączone kierunkowskazy). po około 30 sekundach dzwięk zanikał. Próba podłączenia drugiego akumulatora - bez efektu. Odczyty z urządzenia diagnostycznego Bosch wykazały szereg błędów - P06DD, P1889, P0806, P008A, P0401, P2127, P02E0, P042F, U0401 oraz P0806 P087B, P26A6, P018C, P06A7, U0401. Te drugie (po próbie skasowania) pozostały: Na szybko wymieniłem czujnik położenia sprzęgła (ten nad pedałem) ale nic to nie dało i auto finalnie wylądowało na lawecie i pojechało do mechanika. Rano auto odpaliło bez najmniejszego problemu, podłączony ForScan nie wykazał ŻADNYCH błędów. ????. Przez 4 dni zrobiłem jakieś 150 kilometrów, - wszystko idealnie chodziło. Auto co noc garażowane. kolejny wyjazd na weekend na Kaszuby - wszystko OK. Auto postało dwie deszczowe noce na zewnątrz i znów ten sam scenariusz - ruszyłem zrobiłem 500 m. i kontrolka serwis. Jechałem tak na pół gwizdka aż do domu. W garażu zgasiłem silnik. Odpalić już nie mogłem nawet następnego dnia. Jak podejść do tematu?
20220710_125803.jpg 20220710_125751.jpg 20220710_125825.jpg 20220710_125832.jpg 20220710_125836.jpg 20220710_125848.jpg
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Woda go zalewa. Nie pamiętam jak tam to jest rozmieszczone ale sprawdź odpływ na podszybiu, szyberdachu itp. w vagach jak naleciało liści to ECU silnika zamieniał się w Łódź podwodną. Kup sobie kontakt spray. Każda wtyczkę jaka napotkasz rozepnij popatrz dobrze na piny popsikaj
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1548
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Miałem podobny przypadek w Sharanie,przebywałem ok.2 miesięcy w okolicach stawów milickich,po odpaleniu silnika cykanie w okolicach lewej nogi i ni cholery nie mogłem wyłączyć świateł awaryjnych,wypięcie włącznika nic nie dało,na awaryjnych przyjechałem do Sącza,na miejscu ot tak włączyłem podgrzewanie tylnej szyby i natychmiast problem ustąpił,wyciągnąłem z tego wniosek należyty i teraz co jakiś czas włączam ogrzewanie nawet w innych autach gdy jest wilgotno,nawet latem,przekażniki zawilgocone nieużywane mogą robić takie problemy.
 
Do góry Bottom